30 stycznia 2012, 12:36
jin_tae napisał(a):
Ginola rownie dobrze mozna powiedziec Park Ji Sung tez nic za bardzo w europejskiej pilce nie pokazal(patrzac na statystyki) a jest jednym z lepszych wyrobnikow w MU.
Park dołączył do MU będąc w tym samym wieku co Honda za 1/3 wydanej na niego kasy, to po pierwsze. Po drugie to "nic za bardzo nie pokazał" to dwa kapitalne sezony z PSV (pierwszego, mimo mistrzostwa, nie liczę bo mało grał) z mistrzostwem Holandii i pechowym odpadnięciem w półfinale LM z Milanem. My wciągnęliśmy Lee, który zresztą grał moim zdaniem bardzo fajnie, ale MU zrobiło jeden z interesów życia. Jak to porównać z Hondą w CSKA, fartownym awansem do 1/4 etc?! Zresztą, żebyśmy się rozumieli, nie mówię że Honda jest zły, ale po pierwsze bankowo nie warty takiej kasy, po drugie jak dla nas chyba jeszcze za słaby. Nie oglądam specjalnie ligi rosyjskiej, CSKA w tym sezonie widziałem tylko dwa razy w LM i ze środkowych pomocników moim zdaniem lepszy był Dżagojew, także Japończyk nie był nawet najlepszym środkowym swojego zespołu, a co dopiero ligi
jin_tae napisał(a):
(ponoc istnieje przekonanie, ze na forum najbardziej znasz sie na pilce xD)
Ej, bez takich, ja sobie jaj z Ciebie nie robię!
jin_tae napisał(a):
Ja ogladalem Honde live(jak gral w venlo) tam juz wymiatal. Na MS rozegral najlepsze zawody z japonczykow a potem CSKA. Dodam, ze Honda na MS gral jako napastnik i sprawdzil sie.
I tu mnie masz, oglądanie na żywo to jednak coś zupełnie innego. Zobaczymy, jak naprawdę taki dobry to za rok-dwa powinno wyjść na Twoje. Ale co do RPA to ok, wsadził dwie bramy (chyba jeszcze z Danią miał asystę, nie pamiętam na 100%), ale i tak gdyby nie Kawashima to by Japonia z grupy nie wyszła.
jin_tae napisał(a):
Nie mow mi o palaciosie bo honda to go zjada na sniadanie. Przytoczyles transfery, ktore jak Bentley byly totalna pomylka(bo on w poprzednim klubie nie wyczynial cudow) a Crouch? Nie byl to zly transfer(w koncu to on nam dal LM) wiec to nie byly wydane pieniadze
To już nie było broń Boże bezpośrednio do Ciebie, raczej takie przemyślenie nad tym, jak udają nam się te wielkie transfery (moim zdaniem nie najlepiej). Co do Croucha masz rację, nie chodzi mi o bramkę, bo rok później przecież w meczu z City wsadził za to samobója), ale opyliliśmy go za podobną kasę, jaką za niego daliśmy, mój błąd. No dobra, LM też dał. Zresztą, nie miałbym nigdy zamiaru się w jego temacie kłócić, bo akurat ja zawsze go lubiłem i broniłem
radeon napisał(a):
hrhr to moze cos z ikts. andy caroll w wzmianei za defoe i my doplacamy 15 mln, oj Harry by na to poszedl gdyby

to byla prawda
Ostatnio Carroll kapitalny mecz w FA Cupie z MU zagrał, ale i tak jestem na nie, nigdy mnie nie przekonywał i mówiłem, że ta jego runda w Newcastle to przypadek.