Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Tottenham odpadł z Ligi Europy po rzutach karnych

12 kwietnia 2013, 00:35, Marcin Nowak
Piłkarze FC Basel przed własną publicznością wygrali po serii rzutów karnych z Tottenhamem Hotspur w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinałowym Ligi Europy.

Po remisie 2:2 w Londynie, taki sam wynik widniał po 90 minutach spotkania na stadionie St. Jakob-Park i sędzia zarządził dogrywkę. Tottenhamowi udało się przetrwać dodatkowe 30. minut spotkania, choć tuż przed jej rozpoczęciem czerwoną kartkę zobaczył Belg Jan Vertonghen.

Rozpoczął się konkurs rzutów karnych. W serii "jedenastek" zdecydowanie lepsi okazali się piłkarze z Bazylei. W Tottenhamie jedynie Gylfi Sigurdsson wykonał dobrze swój rzut karny. Strzał Toma Huddlestone'a wybronił bramkarz gospodarzy - Yann Sommer, a następnie Togijczyk Emmanuel Adebayor posłał piłkę nad poprzeczką. Szwajcarzy byli bezbłędni. Wygrali 4:1 konkurs karnych.

Basel najwidoczniej ma patent na angielskie kluby. Zespół ten w poprzednim sezonie walnie przyczynił się do wyeliminowania Manchesteru United już w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Do półfinałów przeszły też ekipy Chelsea Londyn, Benfiki Lizbona i Fenerbahce Stambuł.

Wyniki rewanżowych meczów 1/4 finału LE (* - oznacza awans):

Rubin Kazań - *Chelsea Londyn 3:2 (0:1); pierwszy mecz 1:3
Bramki: dla Rubina - Ivan Marcano (51), Goekdeniz Karadeniz (62), Bebars Natcho (75-karny);
dla Chelsea - Fernando Torres (4), Victor Moses (55).

Lazio Rzym - *Fenerbahce Stambuł 1:1 (0:0); 0:2
Bramki: dla Lazio - Senad Lulic (60); dla Fenerbahce - Caner Erkin (73)

Newcastle United - *Benfica Lizbona 1:1 (0:0); 1:3
Bramki: dla Newcastle - Papiss Cisse (71); dla Benfiki - Eduardo Salvio (90+2)

*FC Basel - Tottenham Hotspur 2:2 (2:2, 1:1), karne 4:1; 2:2
Bramki: dla Basel - Mohamed Salah (27), Aleksandar Dragovic (49); dla Tottenhamu - Clint Dempsey (23, 82). Czerwona kartka: Jan Vertonghen (Tottenham, 90)
Źródło: spursmania/PAP

50 komentarzy ODŚWIEŻ

Walu
12 kwietnia 2013, 14:24
Liczba komentarzy: 791
Po ochłonięciu sądzę, że mimo, że graliśmy w 10 w dogrywce, to powinniśmy zaryzykować i spróbować strzelić bramkę. Po pierwsze: Nieruchliwy Brad na bramce. Po drugie: wiedzieliśmy, że karne będą musieli wykonywać piłkarze tacy jak Hudd, czy Ade (uważam, że pewniaków do niestrzelenia było jeszcze więcej - Daws, bae, w zasadzie to nikt z naszej kadry nie był takim 100% pewniakiem do strzelenia karnego). W karnych nie byliśmy faworytami. Po trzecie: Basel spodziewało się po nas dokładnie tego co zrobiliśmy - obrony przez 30 minut, nasze ataki mogłyby ich bardzo zaskoczyć. Po czwarte: przy takim zmęczeniu byłoby dość łatwo o błędy - zarówno nasze jak ich, ale lepiej popełnić błąd pod bramką rywali niż pod swoją, zwłaszcza, że atakując dawalibyśmy im możliwość zrobienia jakiegoś głupiego błędu pod swoją bramką - takiego, że już nie mieli by możliwości go naprawić. Po piąte: strzelona na wyjeździe bramka dawałaby nam dwie bramki przewagi. Po szóste: w tym meczu stworzyliśmy sobie na prawdę sporo sytuacji podbramkowych, a to pokazuje, że byliśmy w stanie w tej dogrywce stworzyć jedną, czy dwie sytuacje i może coś by wpadło. Po siódme: nie ważne, czy się broniliśmy, czy nie - Basel i tak stwarzało sobie okazje. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Inna sprawa, że przed dogrywką sam pomyślałem sobie, że teraz trzeba przetrwać te 30 minut i doczekać do karnych bo w takiej sytuacji ciężko o jakieś chłodne spojrzenie, więc absolutnie nie mam do AVB pretensji o to, że tak ustawił zespół, bo sam pewnie zrobiłbym dokładnie to samo.
0
Boyd
12 kwietnia 2013, 14:18
Liczba komentarzy: 536
A Corluka, Piennar, Bassong, Dos Santos i pełno wypożyczeń-Levi na pewno był na plusie. Ale nie o to biega- chodzi przecież od dawna o napastnika.
0
smackey
12 kwietnia 2013, 13:41
Liczba komentarzy: 213
ze sprzedaży vdv, krancjara, pavluchenki i modrcia masz llorisa, dembele, dempseya, jana, adebayora i sigurdssona nie wiem o czym pierdolisz że nie było wzmocnień
0
_jaroszy
12 kwietnia 2013, 13:00
Liczba komentarzy: 805
Kiedy udało nam się wyrónać w końcówce i doprowadzić do dogrywki , wierzyłem że uda nam sie ten mecz jeszcze wygrać . Niestety FC Basel grało bardzo mądrze i zostaliśmy bez półfinału i bez szans na sukces w LE.
0
szarib
12 kwietnia 2013, 11:47
Liczba komentarzy: 36
Napastnicy, napastnicy, napastnicy. Levy... gdzie są ku.wa napastnicy ?!
0
krzyżacki
12 kwietnia 2013, 11:22
Liczba komentarzy: 246
Wy tak się nie nastawiajcie na LM bo 4 miejsce to jeszcze nie faza grupowa. Jak nam dopierdolą Milan czy inne Schalke to cieniuśko będzie
0
krzyżacki
12 kwietnia 2013, 10:46
Liczba komentarzy: 246
Po boisku chodził leń, chuja robił cały mecz.... T o o Abebayorze, świetej krowie, która dreptała niezobowiązująco sobie na przedzie i cos tam udawała, że gra. Jego durne miny- muminy i krzywe uśmieszki, które robi po spitolonych zagraniach wywołuja torsje. Dawno juz nie widziałem meczu, w którym mielibyśmy tyle niecelnych podan i łatwo straconych piłek. Zdjęcie Dembele nie było dobrynm pomysłem. Graliśmy w DUZYM osłabieniu kadrowym i w 10, ale to nie wytłumaczenie. trzeba było ich wypukać. Grali z sercem, ale polegli na frajersko strzelanych karnych- to chichot losu. Generalnie do karnych na początku podchodzą pewniacy, by swoimi ewentualnymi pudłami psychiki nie rozpierdzielać reszcie wiec zastanawiam się co robił tam kudłaty Tom ???? Gdyby nie słupek i wybicie strzału lecącego do bramy przez Dawsa, w ogóle tych karnych nie musuiało być. Jeśli ktos postronny ogladał Tott w Mediolanie i Bazylei, to musi mieć wyrobione zdanie na Spurs- kapelka, która drugą połowę meczu biega bez sił i zajmuje sie posyłaniem desperackich świec, byleby dalej od bramki. Tak to wygladało. Teraz teoretycznie mają spokój- mogliby się skupić tylko na lidze, bo za chwile może się i to posypać, ale mam wra żenie, ze teraz sąda na dupach i sie posypie.
0
Gan1982
12 kwietnia 2013, 10:43
Liczba komentarzy: 538
Mamy dzień po i naszła mnie taka refleksja. Co poniektórzy chyba za bardzo uwierzyli że jesteśmy marką światowego formatu która rok w rok walczy z realem czy barca o finał LM. Niestety musimy zejść na ziemie, w LM od jej powstania zagraliśmy dopiero raz, najwyższe nasze miejsce w PL to zaledwie 4. Czeka nas jeszcze wiele pracy, potu, łez, porażek. A nasza rola jest taka by się od drużyny nie odwracać, bo postęp w ostatnich latach zrobiliśmy ogromny, ale jeszcze daleka droga przed nami.
0
Boyd
12 kwietnia 2013, 09:46
Liczba komentarzy: 536
Varba raczej o czym Ty piszesz? Sprzedaż Modrica i VDV to ile z 40 baniek minimalnie przyniosło. Powiedz ile z tego zainwestowaliśmy w nowych graczy. Lewy musi pilnować dyscypliny budżetowej- ale serio uważasz, ze powinien tak osłabiać zespół -przez wypożyczanie rezerwowych skrzydłowych, brak od x lat zakupu napastnik>Dla mnie to również patologia,a kluby doprowadzają do bankructwa tylko najwięksi nieudacznicy, wiec trochę demagogiczny argument. Pełna zgoda przegraliśmy ten mecz przez żałosne błędy w obronie -ofensywnie, przy tych kontuzjach, zawodnicy zrobili co się dało (może prócz Ade).
0
varba
12 kwietnia 2013, 09:29
Liczba komentarzy: 4468
Boyd o czym ty piszesz? Nie tak dawno byliśmy na skraju finansowej katastrofy. Levy musi trzymać finanse. Wolę grać w Lidze Europy niż skończyć tak jak Leeds, Portsmouth itd. Nie przegraliśmy tego dwumeczu przez graczy ofensywnych, bo oni zdobyli 4 bramki, to naprawdę dużo. Problem polega na tym że tyle samo straciliśmy. Ja wiem że Basel ma ciekawych piłkarzy, ale nic z czym byśmy się nie spotkali na codzień w Premier League. Salah to nie Messi, a Stocker to nie Ronaldo. Dobrzy piłkarze, ale nasi obrońcy powinni sobie poradzić. Tym czasem zawalili na całej linii, wszyscy bez wyjątku. Nie będziemy wygrywać meczów dostając dwie bramki co mecz.
0
Boyd
12 kwietnia 2013, 08:51
Liczba komentarzy: 536
Top 4 ? wątpliwe -nasz trener się dopiero uczy swojego fachu, szkoda, że na naszej drużynie. Niby opowiada, że chcemy wygrać LE, a wstawia do bramki emeryta, który się ledwo rusza, mając na ławie jednego z najlepszych bramkarzy na świecie. Kiedy Friedel ostatnio obronił karniaka? w 2002 w meczu z Polską?W tym meczu podczas karnych nie było krzty koncentracji, nie mówiąc o doborze wykonawców. A co do Bale jak THFC go sprzeda to bynajmniej nie zaowocuję to zakupem jakiś wartościowych graczy, a raczej powiększeniem basenu prezia lub nowym jachtem -więc w tej materii tez proponuję się nie łudzić. COYS
0
TomHam87
12 kwietnia 2013, 08:15
Liczba komentarzy: 6
Po tym meczu to AVB powinien dać naszym piłkarzom wolne do poniedziałku, niech sobie poruchają, pochleją i się wyszaleją. A od wtorku już pełna koncentracja i ciężka praca przed walką o przynajmniej 4 miejsce!!!
0
SpursFan09
12 kwietnia 2013, 07:52
Liczba komentarzy: 66
No boli ta przegrana, ale nic nie poradzimy. Trzeba iść dalej zdobywać punkty i grać w następnym sezonie w LM. Trzymam kciuki. Teraz pare dni urlopu i brać się za siebie do 21 kwietnia na mecz z City
0
SpursFan09
12 kwietnia 2013, 07:52
Liczba komentarzy: 66
No boli ta przegrana, ale nic nie poradzimy. Trzeba iść dalej zdobywać punkty i grać w następnym sezonie w LM. Trzymam kciuki. Teraz pare dni urlopu i brać się za siebie do 21 kwietnia na mecz z City
0
SpursFan09
12 kwietnia 2013, 07:38
Liczba komentarzy: 66
i pomyśleć że chciałem do Pragi na Super Puchar a tu takie coś
0
Wduwek
12 kwietnia 2013, 07:19
Liczba komentarzy: 892
Oczywiście pieszy i Pablo macie rację. Nie będę oceniał ani wczorajszego meczu, ani naszej sytuacji w PL, bo już to robiłem. Napiszę tylko jedno: oby ten sezon się jak najszybciej skończył. Jest dla mnie o wiele bardziej frustrujący od poprzedniego, gdzie też roztrwoniliśmy przewagę. Ale jakoś tak inaczej było... Teraz oglądanie naszej porażki męczy bardziej, nie wiem czemu. Ale jeszcze coś możemy zrobić. Np przegrać w Wigan i dać im utrzymanie...
0
Pablo959
12 kwietnia 2013, 07:09
Liczba komentarzy: 66
W takim razie jeżeli Basel jest z 4 koszyka, to Lyon z 1 i z nimi zdobyliśmy 4 pkt, z Interem 3, mielibyśmy awans. Ale to takie pierdolenie, Tottenham jest już uzależniony od Bale'a, tak jak Barca od Messiego. Kazdy to juz zauwazyl tylko co teraz, kiedy w srode wyprzedza nas Arsenal, a my jeszcze 2 spotkania zagramy bez Garetha? Nie liczę już na awans do LM. Nie mamy raczej szans, przy takiej ławce i takim terminarzu i z takimi kontuzjami.
0
pieszy__1975
12 kwietnia 2013, 07:00
Liczba komentarzy: 69
Obyś miał rację Gan1982, że ta pauza Verta wypadnie w meczach LM
0
pieszy__1975
12 kwietnia 2013, 06:47
Liczba komentarzy: 69
Znowu wahadło jebnęło; tym razem w drugą stronę. No to co, Panowie? Może znowu trzeba zrobić sondę pt: Czy wielkim rozczarowaniem będzie zajęcie 4-go miejsca w PL. PS. Jak tam szczęka Barometr? Bo widzisz Baro; mężczyzna powinien myśleć rozumem a nie sercem. Chyba, że nie czujesz się mężczyzną. Łajałeś mnie jak próbowałem zauważyć, że popadacie w nieuzasadnioną euforię. Niestety życie bardzo boleśnie zweryfikowało moje sądy. Gdybym miał coś teraz napisać to napisałbym dokładnie to samo co po meczu z Liverpoolem. Rozum głupcze!
0
BadBoy20
12 kwietnia 2013, 01:29
Liczba komentarzy: 125
Właśnie, męczyliśmy sie z Young Boys, męczymy sie teraz z Basel. W zasadzie męczylismy sie od poczatku, bo awans z Lyonem i Interem na farcie, tym razem szczęscia brakło. Jaki wniosek mi sie nasuwa? Że Tottenham od pewnego czasu sie nie rozwija, stoi w miejscu. Ja nie widzę żadnego postępu i wątpie żeby takowy był, na najbliższe lata zawsze cel marzenie bedzie ten sam , wymęczyc awans do LM. Po co nam ta LM jak my sobie z zespołami pokroju Basel nie radzimy. Noe oszukujmy się , Bale dla nas jest jak Messi dla Barcy czy Ronaldo dla Realu. On odejdzie i gra sie posypie, zaloże sie że zadnego ciekawego zawodnika w zastepstwie nie sprowadzi Levy. Pewnie budzet max 20mln i kupi 5 zawodników po 4mln :D
0
<  1  2  3    >

ankieta

Na którym miejscu w tabeli Tottenham zakończy sezon Premier League 2025/2026?
1 33.33%
2-3 0%
4-6 0%
7-10 0%
11-20 66.67%
3 oddane głosy
archiwum ankiet

kontuzje

Użytkownicy online: Gości online: 98 Zarejestrowanych użytkowników: 5256 Ostatnio zarejestrowany: bartekbartek321

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się