Rewanż z City i walka o top 4 - Młody o Spurs #3

15 kwietnia 2019, 12:10, Bartosz Krzyżanowski Spursmania
Rewanż z City i walka o top 4 - Młody o Spurs #3

No to teraz dopiero będą emocje. Na razie wszystko układa się po naszej myśli, jesteśmy w top 3 i jedną nogą w półfinale Ligi mistrzów. Problem w tym, że Tottenham zawodzi zazwyczaj w najważniejszych meczach sezonu. Mogą wystarczyć dwa mecze i stracimy wszystko. Dodatkowo kontuzji nabawił się Harry Kane, z powodu której nie zagra do końca sezonu*

*Pochetinno powiedział, że do gry będzie zdolny, gdy Spurs awansują do finału LM.

Rewanż z City:

Wygraliśmy pierwsze spotkanie - to fakt. Faktem jest też to, że zagraliśmy LEPIEJ niż Manchester City i zasłużyliśmy na wygraną. Na naszą korzyść przemawia też to, że Guardiola (trener City) w ostatnich latach w Lidze Mistrzów najczęściej odpadał w ćwierćfinale. Musimy jednak pamiętać, że zagramy na Etihad - bardzo trudnym terenie. Jesteśmy w dosyć konfortowej sytuacji, bo bramka dla nas sprawi, że City musi wygrać przynajmniej dwiema bramkami. Myślę, że kluczowym zawodnikiem będzie Son, oczywiście Koreańczyk sam nic nie zrobi, ale trzeba pamiętać o tym, że podczas nieobecnoście Harry'ego Kane'a to właśnie Sonny grał pierwsze skrzypce.

Mój typ: 2:1 i awans Kogutów

Walka o top 4 (Ligę Mistrzów):

Liga Mistrzów w przyszłym sezonie to PRIORYTET dla Tottenhamu i mimo trzeciej pozycji w lidze, czyli w teorii bezpiecznej lokaty od Ligi Europy dzielą nas trzy punkty. To nie za dużo więc każda wpadka to najprawdoppodobniej Liga Europy w sezonie 2019/20. W lidze zostało nam 5 spotkań z czego trzy, które nie będą najprostrze. Pamiętajmy, że w przypadku awansu w Lidze Mistrzów dojdą nam kolejne spotkania. Co się stanie w przypadku braku awansu? Przede wszystkim klub się nie będzie rozwijał, co za tym idzie projekt Daniela Levy'ego może nie wypalić, czyli miliony w błoto. Po drugie dobrzy zawodnicy nie będą chcieli grać w Lidze Europy, a co za tym idzie klubowa gablota raczej się nie powiększy. Wizja takiej przyszłości raczej odstrasza.

Także to by było chyba wszystko, siema ;)

Źródło: własne

2 komentarze ODŚWIEŻ

sportowiec07
15 kwietnia 2019, 22:18
17 kwietnia 2010 roku wygraliśmy z Chelsea 2:1 co nas wtedy mocno przybliżyło do Ligi Mistrzow i ostatecznie do zajęcia miejsca w Top4 ( nad city ) czas kiedy zaczynałem kibicować Tottenhamowi ... Wierzę że ta data będzie szczęśliwa :)
1
sportowiec07
15 kwietnia 2019, 21:56
Jedno jest pewne : wielki mecz nas czeka, jeden z ważniejszych w mojej kibicowskiej karierze . Zaczynam wierzyć w awans , chociaż wiem że jeśli się nie uda to będzie bolało ... Pisałem już o tym wcześniej że największy plus jest taki ze mieliśmy dzień wiecej na regeneracje i kilku zawodników odpoczywało . City natomiast grało najmocniejszym składem w weekend . Niby nic ale na tym etapie sezonu to może mieć znaczenie . Grunt to nie stracić szybko bramki i skutecznie kontrować, bo za wiele piłki to raczej nie powahamy w tym meczu . Przetrwaliśmy napór borrussii w Dortmundzie , możemy przetrwać i etihad . Myślę że Son mając tak zajebisty sezon , strzelił pierwszego gola na nowym stadionie w lidze , potem w lidze mistrzow, strzeli też decydującą bramkę o awansie . Optymistycznie 1:2 dla Nas . COYS
Edytowano dnia: 15 kwietnia 2019, 21:57
1

forum dyskusyjne

tabela ligowa

następny mecz poprzedni mecz

kontuzje / pauza

ankieta

zdjęcie tygodia

statystyki

reklama

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się