Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Czy Polska zagra na mundialu? Analiza szans na Mistrzostwa Świata 2026

26 stycznia 2026, 17:38, Spursmania
Czy Polska zagra na mundialu? Analiza szans na Mistrzostwa Świata 2026

Reprezentacja Polski liczy, że uda jej się dostać na kolejne w swojej historii mistrzostwa świata. Jakie szanse mają Biało-Czerwoni na MŚ 2026?

Jak poszło Polsce w eliminacjach?

Mistrzostwa świata 2026, które odbędą się w Ameryce Północnej, w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie, będą wyjątkowe w swojej formie. To będzie pierwszy taki turniej, który swoim zasięgiem obejmie zdecydowaną większość terytorium danego kontynentu. Oczywiście mowa o powierzchni zajmowanej przez państwa gospodarzy, bo same mistrzostwa świata odbędą się na szesnastu stadionach, z których zdecydowana większość, bo aż jedenaście, zlokalizowana jest w USA. Po raz pierwszy w historii globalny czempionat zostanie zorganizowany przez trzy państwa, po raz pierwszy też uczestników MŚ będzie aż czterdziestu ośmiu! Jako że turniej zostanie rozegrany w rekordowej liczebności, fakt ten miał kolosalne znaczenie dla eliminacji MŚ 2026, które praktycznie na całym świecie kończyły się w listopadzie 2025 roku, z wyłączeniem meczów barażowych, które odbędą się w marcu 2026. Tyczy się to zarówno baraży interkontynentalnych, które nie dotyczą drużyn z Europy, jak i baraży w europejskiej strefie UEFA, które bardzo mocno dotyczą reprezentacji Polski.

Reprezentacja Polski w eliminacjach MŚ 2026 trafiła do grupy eliminacyjnej G. Tak jak we wszystkich pozostałych grupach, tak i w tym przypadku jasne było, że bezpośredni awans na turniej wywalczą tylko zwycięzcy grup, natomiast reprezentacje z drugich miejsc będą musiały rywalizować w barażach. Wszystkie drużyny uczestniczące w eliminacjach MŚ podzielono na dwanaście grup, z których połowa zawierała po cztery drużyny, a połowa — po pięć ekip. Polska trafiła właśnie do tej drugiej kategorii grup, co było spowodowane tym, że nie była zaangażowana w mecze Ligi Narodów — ani play-offy, ani etap finałowy. Od początku było wiadome, że Biało-Czerwoni będą celować właśnie w drugą lokatę.

Gdy losowano grupy eliminacyjne, reprezentacja Polski poznała tylko trzech przeciwników. Grupę stanowiły: Polska, Finlandia, Litwa, Malta. Stawkę miał uzupełnić ktoś z pary gigantów Holandia–Hiszpania, która trafiła na siebie w fazie finałowej Ligi Narodów. Do „polskiej” stawki G był przeznaczony przegrany tej rywalizacji, a los chciał, że lepsza okazała się Hiszpania. To zaś spowodowało, że do walki z Polską, Finlandią, Litwą i Maltą została przeznaczona właśnie Holandia. „Pomarańczowi” zaczęli eliminacyjne granie dopiero w czerwcu, gdy Polacy mieli w kalendarzu odhaczone wygrane z Maltą oraz Litwą.

Nie były to jednak zwycięstwa przekonujące, bo w sumie dały tylko bilans bramek 3:0. W pierwszym spotkaniu „padła” Litwa (1:0), w drugim Malta (2:0). Trzęsienie ziemi wybuchło w czerwcu, gdy w Helsinkach Biało-Czerwoni ulegli Finlandii, zagroziło im trzecie miejsce, a całe tamto zgrupowanie było naznaczone konfliktem na linii ówczesny selekcjoner Michał Probierz – Robert Lewandowski. Koniec końców Probierz odszedł z kadry, a pałeczkę po nim przejął Jan Urban. Nowy selekcjoner miał bardzo trudne zadanie, bo „na dzień dobry” czekał go szalenie trudny mecz na wyjeździe: Holandia – Polska.

Reprezentacja Polski w meczu eliminacji MŚ 2026 w Rotterdamie jednak nie spękała. Zremisowała na trudnym terenie, wlewając w serca optymizm po czterech meczach eliminacyjnych. Potem, na Stadionie Śląskim w Chorzowie, zrewanżowała się Finlandii i wróciła do gry. W październiku wygrała dwa kolejne spotkania — towarzysko z Nową Zelandią i o punkty w drugim meczu z serii Polska – Litwa. Po tym meczu niemal jasne stało się, że reprezentacja Polski w eliminacjach skończy na drugim miejscu. Tylko zupełna katastrofa w meczach w listopadzie mogłaby zabrać „Orłom” udział w barażach. Teoretycznie więc w przedostatniej i ostatniej kolejce eliminacji MŚ 2026 Polacy mogli grać na spokojnie, wyczekując losowania grup mistrzostw świata w trakcie grudniowej ceremonii. Choć pełen skład uczestników turnieju nie jest w ten dzień znany, konkretne ścieżki barażowe są już brane pod uwagę przez komputer FIFA.

Baraże o awans na Mundial

Wielu zespołom udało się awansować na mistrzostwa świata wcześniej i bezpośrednio. Tyczy się to całego świata, by wymienić takie ekipy, jak: Argentyna, Korea Południowa, Anglia, Jordania, Nowa Zelandia, Maroko czy Japonia. Na początku zgrupowania w listopadzie doszły do tego np. Francja czy Norwegia. Nie wszystkim był jednak dany ten komfort i jasne stało się, że niektórzy o swój bilet na globalny czempionat będą musieli walczyć w barażach. Te dzielą się na dwie kategorie.

Ta mniej istotna z punktu widzenia Europy to baraże interkontynentalne. Mniej istotne — bo ekipy ze Starego Kontynentu tam nie zagrają. Mijałoby się to lekko z celem, bo raz, że prezentują za dużą siłę i zdominowałyby zmagania; dwa — Europejczycy i tak mają najwięcej przedstawicieli na mundialach. W barażach interkontynentalnych w marcu 2026 roku wystąpi więc po jednym przedstawicielu: Ameryki Południowej, Afryki, Azji i Oceanii, a także dwóch przedstawicieli Ameryki Północnej, czyli strefy gospodarza MŚ 2026. W sumie sześć drużyn. Zespoły te zostaną podzielone na dwie ścieżki po trzy w każdej, walcząc o dwa ostatnie miejsca na MŚ 2026. Patrząc na podstawie rankingu FIFA, najwyżej notowane ekipy w każdej ścieżce trafią od razu do finału, zaś te dwie pozostałe — zagrają ze sobą o to, kto zagra w tym finale. Zwycięzca zagra w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie.

Inaczej mają się sprawy, jeśli chodzi o baraże w strefie europejskiej. To wewnętrzne zmagania, które funkcjonują w strefie UEFA od jakiegoś czasu. Reprezentacja Polski zna je doskonale, bo w ten właśnie sposób udało jej się awansować na mundial w Katarze i na Euro w Niemczech. Za pierwszym razem walkowerem pokonała zdyskwalifikowaną Rosję, a potem w finale Szwecję, natomiast w drugim przypadku — wpierw rozbiła Estonię, by po słabym meczu wyeliminować w karnych Walię. Teraz format będzie podobny.

Dwanaście drużyn, które skończyły na drugich lokatach w swoich grupach w eliminacjach MŚ 2026, trafią do trzech pierwszych koszyków, po cztery reprezentacje w każdym. Te zostaną ułożone na podstawie rankingu FIFA, stąd tak ważne było dla Polski to, by być w tym rankingu jak najwyżej. Czwarty koszyk jest przeznaczony dla zespołów, które zawiodły w eliminacjach — tj. ani nie skończyły pierwsze, ani drugie. Do baraży mogli trafić jednak czterej najwyżej notowani zwycięzcy grup w swoich dywizjach Ligi Narodów. Od dawna wiadome było, że skorzysta z tego Szwecja, która ma ostatnio poważne problemy ze swoim futbolem reprezentacyjnym. Reprezentacja Polski musiała jednak zapewnić sobie ów baraże przez normalną grupę, bo ona z kolei nie popisała się w Lidze Narodów. Nie miała furtki awaryjnej.

Zasady losowania ścieżek w barażach europejskich są bardzo proste. Szesnastu uczestników zostanie podzielonych na cztery ścieżki, a w każdej z nich znajdzie się jeden bilet na mundial. Na każdej ścieżce znajdzie się przedstawiciel jednego koszyka. W półfinałach zespół z pierwszego koszyka zagra z koszykiem czwartym, zaś reprezentacja z drugiego koszyka zmierzy się z trzecim koszykiem. Ci, którzy wygrają, trafią do finału, gdzie zwycięstwo da udział na mistrzostwach świata. Jako pierwsza udział w barażach poprzez drugą lokatę w grupie zagwarantowała sobie Albania, ciesząc się niezmiernie z wyprzedzenia Serbii.

Polska zagra więc w barażach, których stawką będzie wyjazd na mistrzostwa świata do Ameryki Północnej. Decydujące spotkania — jak i baraże interkontynentalne — odbędą się w marcu 2026 roku. To właśnie wtedy poznamy pełen skład uczestników globalnego czempionatu, którzy już przed rozpoczęciem baraży będą wylosowani do poszczególnych grup. Warto jeszcze dodać, że w barażach UEFA zespoły będą rozgrywać po jednym spotkaniu, którego gospodarzem będzie jedna z grających ekip. Baraż interkontynentalny w całości odbędzie się na terenie jednego z gospodarzy — Meksyku.

Źródło: -

0 komentarzy ODŚWIEŻ

ankieta

Na którym miejscu w tabeli Tottenham zakończy sezon Premier League 2025/2026?
1 20%
2-3 0%
4-6 20%
7-10 20%
11-20 40%
5 oddanych głosów
archiwum ankiet

kontuzje

Użytkownicy online: Gości online: 12 Zarejestrowanych użytkowników: 5256 Ostatnio zarejestrowany: bartekbartek321

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się