Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Djed Spence odchodzi do Interu Mediolan. Pięcioletni kontrakt we Włoszech

27 sierpnia 2026 Spursmania Transfery
Djed Spence odchodzi do Interu Mediolan. Pięcioletni kontrakt w Włoszech

Djed Spence pożegnał się z Tottenhamem i został piłkarzem Interu Mediolan. Angielski boczny obrońca podpisał z włoskim klubem umowę na pięć lat.

Djed Spence nie jest już zawodnikiem Tottenhamu. Reprezentant Anglii przeniósł się do Interu Mediolan, gdzie podpisał kontrakt obowiązujący przez najbliższe pięć lat. Tym samym kończy się jeden z bardziej krętych rozdziałów w kadrze Spurs ostatnich sezonów.

Wysokość kwoty transferu nie została podana, podobnie jak ewentualne zapisy dodatkowe w umowie między klubami. Z perspektywy zawodnika liczy się przede wszystkim długość kontraktu — pięć lat to sygnał, że Inter widzi w nim rozwiązanie na dłużej, a nie tymczasową łatę na pozycji bocznego obrońcy.

Od transferu z nadziejami do wyjazdu do Serie A

Spence trafił na Tottenham Hotspur Stadium jako jeden z najciekawszych bocznych obrońców z niższych szczebli angielskiego futbolu, ale droga do regularnej gry była u niego wyjątkowo wyboista. Wypożyczenia, zmiany trenerów i konkurencja na obu stronach defensywy sprawiły, że przez długi czas funkcjonował gdzieś na obrzeżach pierwszego zespołu.

Moment, w którym wreszcie zaczął przekonywać do siebie kibiców, zbiegł się z powołaniem do reprezentacji Anglii. To właśnie ten etap kariery czyni z jego odejścia temat, który w kibicowskim gronie nie przejdzie bez dyskusji — Spurs oddają zawodnika, który dopiero co zaczął wyglądać na piłkarza gotowego na najwyższy poziom.

Kadra Spurs po transferze

Odejście Spence'a zmniejsza liczbę opcji na bokach defensywy i przesuwa ciężar odpowiedzialności na pozostałych obrońców. Klub nie poinformował, czy planuje sprowadzić następcę na tę pozycję.

Timing tej operacji jest o tyle niewygodny, że Tottenham ma za sobą fatalne otwarcie sezonu. Porażka 0:3 na wyjeździe z Brentfordem w pierwszej kolejce Premier League zostawiła zespół z zerem punktów i bilansem bramkowym -3, co przekłada się na osiemnaste miejsce w tabeli po pierwszym weekendzie rozgrywek.

Newcastle na horyzoncie

Najbliższa okazja do poprawy nastrojów pojawi się 29 sierpnia, kiedy Spurs podejmą u siebie Newcastle United w drugiej kolejce. To mecz, w którym linia obrony będzie pod szczególną obserwacją — zarówno po tym, co wydarzyło się na Gtech Community Stadium, jak i po utracie kolejnego zawodnika z tej formacji.

Dla Spence'a Serie A oznacza zupełnie nowe warunki pracy: inny rytm gry, inne wymagania taktyczne i klub, który przy bocznych obrońcach ma wyjątkowo wysokie oczekiwania. Pięcioletnia umowa daje mu czas na adaptację, ale w Mediolanie cierpliwość rzadko bywa nieograniczona.

Komentarze: 0

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy. Napisz pierwszy.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji