Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Savinho zostaje Saviem. Tottenham płaci Manchesterowi City 75 milionów funtów

27 sierpnia 2026 Spursmania Transfery
Savinho zostaje Saviem. Tottenham płaci Manchesterowi City 75 milionów funtów

Tottenham dopiął transfer brazylijskiego skrzydłowego z Manchesteru City. Kwota podstawowa to 75 milionów funtów, a piłkarz przy okazji wraca do imienia, którym posługiwał się przed przeprowadzką do Europy.

Tottenham pozyskał Savinho z Manchesteru City. Kluby porozumiały się na kwotę bazową 75 milionów funtów, a Brazylijczyk będzie występował w Premier League pod nazwiskiem Savio — czyli tak, jak nazywano go, zanim zdrobnienie przylgnęło do niego na dobre w Europie.

To ruch, który zmienia hierarchię na skrzydłach i pod względem finansowym jest jednym z największych w historii klubu. Manchester City oddaje zawodnika, który przyszedł na Etihad z grupy City Football Group i miał być długoterminową inwestycją, a nie kartą przetargową w letnim oknie.

Nowy klub, stare imię

Zmiana z „Savinho" na „Savio" to detal, ale kibice powinni się do niego przyzwyczaić — tak zawodnik będzie figurował na koszulce i w oficjalnych materiałach. Brazylijczycy potrafią przez karierę nosić po kilka wariantów tego samego imienia i akurat w tym przypadku powrót do wersji podstawowej wygląda na świadomy wybór samego piłkarza.

Z perspektywy boiskowej Tottenham dostaje skrzydłowego z prawej strony, który lubi schodzić do środka i grać jeden na jeden. To profil, którego w ofensywie Spurs brakowało najbardziej w pierwszej kolejce nowego sezonu.

Transfer w bardzo złym momencie tabeli

Kontekst jest bezlitosny. Tottenham otworzył sezon 2026/2027 porażką 0:3 na wyjeździe z Brentfordem, ma zero punktów po jednej kolejce, bilans bramkowy minus trzy i osiemnaste miejsce w tabeli Premier League. Jedno spotkanie niczego jeszcze nie przesądza, ale sposób, w jaki zespół przegrał, wywołał w Londynie nerwowość.

Stąd pośpiech przy tym transferze. Klub potrzebował zawodnika, który jest gotowy grać od pierwszej minuty, a nie projektu na kolejne dwa lata. Savio takim zawodnikiem jest — ma za sobą pełny cykl przygotowań do sezonu i doświadczenie w Premier League, więc adaptacja nie powinna zająć miesięcy.

Newcastle na start

Najbliższa okazja pojawia się już 29 sierpnia, gdy na Tottenham Hotspur Stadium przyjeżdża Newcastle United. Trudno wyobrazić sobie bardziej wymagający debiut przed własną publicznością — i trudno o mecz, w którym Spurs bardziej potrzebowaliby trzech punktów.

Czy Savio zagra od początku, nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że klub wyłożył za niego pieniądze, które nie pozostawiają miejsca na spokojne wdrażanie się do zespołu przez kilka tygodni z ławki. Przy 75 milionach funtów oczekiwania są ustawione bardzo wysoko od pierwszego gwizdka.

Komentarze: 0

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy. Napisz pierwszy.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji