Koguty po pewnym zwycięstwie w FA CUP z Cheltenham - w środę – o godz. 20.45-stej (transmisja w C +) na WHL rozegrają zaległy (z pierwszej kolejki) mecz z Evertonem. W przypadku zwycięstwa zrównamy się punktami z wiceliderem - Man. Utd. i odskoczymy Chelsea i Arsenalowi.
David Moyes nie ma pieniędzy na transfery, z tego powodu przed sezonem sprzedał Jamesa Vaughana do Norwich, a ze Sportingu Lizbona został wypożyczony 18-letni obrońca Eric Dier. Ściągnięto również z Wolves bramkarza Hahnemana. Saga Arsenalu na temat pozyskania stopera Phila Jagielki zakończona się sukcesem i i Phil pozostał na Goodison. Nie udało się jednak zatrzymać mózgu zespołu - Hiszpan Mikel Arteta przeniósł się do Arsenalu. W styczniu do drużyny dołączył napastnik London Donovan, wypożyczony z ligi amerykańskiej na kilkanaście tygodni.
W sobotę – w III rundzie FA CUP – Everton pokonał Tamworth 2:0.
W lidze w ostatniej kolejce niespodziewanie przegrał „u siebie” 1:2 z Boltonem – gol bramkarza Howarda, który wykorzystał siłę wiatru. The Toffees grali w składzie : Howard – Hibbert, Jagielka (Rodwell’Cahill), Distin, Baines, P. Neville, Heitinga, Donovan, Osman (Gueye), Saha, Stracqualursi.
Poza porażką Moyesa martwią kontuzje : na 6 tygodni wypadł ze składu filar obrony, reprezentant Anglii – Phil Jagielka, z urazami zmagają się Osman i Cahill.
Everton zajmuje XI miejsce z dorobkiem 24 pkt. (7 zwy – 3 rem – 9 por.) ; Koguty są na III miejscu z 42 pkt. (13-3-3). W ostatnich 6-ściu ligowych meczach Everton zdobył 8 pkt (po 2 zwycięstwa, remisy i porażki) – Spurs – 11 pkt (3-2-1).
W minionym sezonie w I rundzie Spurs zremisowali na Lane z Evertonem 1:1 (gol VdV). W rewanżu w styczniu 2011 r. – Spurs przegrali 1:2 (ponownie gol VdV). Dwa sezony temu - Spurs na WHL pokonali Everton 2:1 (gole Pava i Modrica), przed tym meczem The Toffees w ostatnich 6-ściu ligowych meczach mieli aż - 15 punktów (5 zwycięstw i porażka), pokonali wówczas m.in. MC, Chelsea, czy 3:1 MU. Dla porównania Spurs – zdobyli wówczas tylko 8 punktów. Matematycznie wydawało się, że Everton jest faworytem, boisko wszystko zweryfikowało. Po znakomitej I połowie prowadziliśmy tylko 2:0, w II części meczu goście mieli przewagę i w sumie szczęśliwie dowieźliśmy zwycięstwo do końca (pamiętne pudło Donovana do pustej bramki..). Wcześniej na Goodison padł remis 2:2, mimo, że prowadziliśmy na kwadrans do końca 2:0. Mało tego, przy stanie 2:2, w 94 min. Defoe (po trosze już tradycyjnie) nie wykorzystał karnego. Dwa sezony temu graliśmy z Evertonem trzykrotnie. Poza ligą zmierzyliśmy się z nimi w IV rundzie CC, po golach Huddlestone’a i Keane’a wygraliśmy 2:0. Był to pierwszy mecz w historii tych drużyn w P. Ligi.
Z ciekawostek dodam że, Everton to rekordzista pod względem liczby sezonów w najwyższej klasie rozgrywkowej – ma ich na koncie 108, druga AV – 100 sezonów.
Trzy sezony temu w I rundzie (30.11.2008), Spurs niespodziewanie przegrali z Evertonem 0:1. Była to pierwsza porażka Spurs pod wodzą Redknappa na WHL, od tej pory Spurs już nie przegrali na Lane do końca sezonu. Mecz ze Spurs był 300 meczem Evertonu pod wodzą Davida Moyesa, dzięki temu zwycięstwu Everton zaliczył 3 kolejne, ligowe zwycięstwa na Lane (2:0, 3:1, 1:0). W rewanżu – padł bezbramkowy remis.
Spurs mają świetny bilans przeciwko Evertonowi. Zaliczyli z The Toffees więcej zwycięstw (18), strzelili więcej goli (57) i zdobyli więcej punktów (67) niż przeciwko żadnej innej drużynie w Premier League. Podobnie jak Manchester City, Everton po prostu nam „leży”. Choć ostatnie porażki z Evertonem jak i MC mogą świadczyć o odwracaniu trendu…
Po raz pierwszy w historii zagraliśmy z Evertonem – 06.02.1904 roku w I rundzie FA CUP – wygraliśmy na wyjeździe 2:1 po golach : Woodwarda i samobóju. W lidze pierwszy raz się spotkaliśmy : 04.09.1909 – porażka w Evertonie 2:4 (Div. One)
Spurs v Everton bilans :
162 mecze – 59 zwy – 50 rem – 53 por, bramki 244:218
Rozbicie na rozgrywki :
Premier League :
Mecze zwy rem por bramki
Home 19 11 5 3 37:24
Away 19 7 9 3 20:16
Total 38 18 14 6 57:40
First Division :
Mecze zwy rem por bramki
Home 55 25 17 13 106:67
Away 54 10 17 27 60:88
Total 109 35 34 40 166:155
Second Division :
Mecze zwy rem por bramki
Home 1 1 0 0 1:0
Away 1 0 0 1 2:4
Total 2 1 0 1 3:4
FA CUP :
Mecze zwy rem por bramki
Home 3 2 0 1 8:5
Away 6 2 1 3 5:6
Neut. 1 0 0 1 1:4
Total 10 4 1 5 14:15
PUCHAR LIGI :
Mecze zwy rem por bramki
Home 1 1 0 0 2:0
Total 1 1 0 0 2:0
Screen Sport Super Cup :
Mecze zwy rem por bramki
Home 1 0 1 0 0:0
Away 1 0 0 1 1:3
Total 2 0 1 1 1:3
Spurs v Everton - FAKTY :
- najwyższe zwycięstwo home = 10 - 4 (11.10.1958 - pierwszy mecz w roli managera Spurs –Billa Nicholsona)) i 6-0 (25.12.1956)
- najwyższe zwycięstwo away = 4 - 1 (25.08.1984)
- najwyższa porażka home = 2 - 5 (12.4.1924)
- najwyższa porażka away = 0 - 4 (26.03.1977)
Największa liczba goli w 1 meczu = 14 - 10-4 (11.10.1958)
Najwięcej goli dla Spurs w 1 meczu vs Everton: 4 – Bobby Smith (11.10.1958) i Eugene „Taffy” O’Callaghan (11.02.1928)
Hat-trick dla Spurs vs Everton : George Hunt (3.3.1934), Johnny Morrison (22.3.1937), Chris Armstrong (28.12.1998), ROBBIE KEANE (12.1.2003)
- Strzelcy Tottenhamu przeciwko Evertonowi :
11 – Bobby Smith
7 – Keane
6 – Greaves, Chivers, Armstrong
5 – Cliff Jones, Gilzean, Paul Allen, Ferdinand
4 - Middlemiss, Bliss, Dimmock, O'Callaghan, George Hunt, Steve Archibald, Falco, Clive Allen
3 - Minter, Lindsay, Morrison, Stokes, Harmer, Medwin, Les Allen, John Pratt, Walsh, Lineker, Klinsmann.
2 - Seed, Blair, Smy, Willie Evans, McCormick, Baily, Walters, Robb, Clayton, John White, Saul, Mullery, Peters, Ardiles, Galvin, Graham Roberts, Gibson, Mabbutt, Ginola, Anderton, Rebrov, Poyet, Marney, JENAS, VDV
1 - Woodward, Bobby Steel, Alex Young, J. McTavish, Bauchop, Sparrow, Cantrell, Jimmy Archibald, Charlie Wilson, Walden, Thompson, Osborne, Townley, Harper, Howe, George Hall, Alan Hall, Meek, Medley, Bennett, Murphy, Brooks, Ryden, Mackay, Dyson, Knowles, Roger Morgan, Bond, Neighbour, Pearce, Perryman, John Duncan, Osgood, McAllister, Peter Taylor, Chris Jones, Paul Miller, Crooks, Hoddle, Hughton, Villa, Chiedozie, Fairclough, Stewart, Howells, Nayim, Minton, Andy Turner, Sheringham, Caskey, Sedgley, Vega, Sherwood, Leonhardsen, Iversen, Etherington, Kanoute, Carr, Pamarot, Ziegler, Mendes, Mido, Berbatov, Gardner, HUDDLESTONE, DEFOE, DAWSON, PAWLUCZENKO, MODRIC
TRANSFERY SPURS – EVERTON :
- Simon Davies – VII’2005 – 3,5 mln.f.
- Vinny Samways – VII’1993 – 2,2 mln.f.
TRANSFERY EVERTON – SPURS :
- Pat van den Hauwe – VIII’1989 – 575 tys.f.
- Bobby Mimms – II’1988 – 375 tys.f
DEBIUTY W SPURS VS EVERTON :
- Eugene “Taffy” O’Callaghan – 15.02.1927
- Eddie Clayton – 05.04.1958
- John Smith – 09.04.1960
- Alan Gilzean – 19.12.1959
- Micky Hazard – 19.04.1980
- Clive Allen – 25.08.1984
- John Chiedozie – 25.08.1984
- David Kerslake – 03.10.1993
- Jamie Redknapp – 17.08.2002
- JONATHAN WOODGATE – 30.01.2008
OSTATNIE MECZE DLA SPURS VS EVERTON :
- Bill Nicholson – 04.12.1954
- Garry Brooke – 03.04.1985
- Ian Crook – 05.02.1986
- Mark Falco – 27.09.1986
- Paul Walsh - 25.04.1992
- Ronny Rosenthal – 12.04.1997
- David Howells – 04.04.1998
- Clive Wilson – 04.04.1998
- Stephen Carr – 09.04.2004
PIERWSZY GOL DLA KLUBU STRZELONY VS EVERTON :
- John McTavish – 02.09.1911
- Bobby Smith – 21.01.1956
- Eddie Clayton – 05.04.1958
- Clive Allen – 25.08.1984
- John Chiedozie – 25.08.1984
- Paul Walsh – 09.03.1988
- Darren Caskey – 03.10.1993
- Oyvind Leonhardsen – 14.08.1999
- Sergiej Rebrov – 05.09.2000
- Noe Pamarot – 02.10.2004
- Dean Marney – 01.01.2005
- Reto Ziegler – 01.01.2005
- Pedro Mendes – 01.01.2005
- JERMAINE JENAS – 15.10.2005
OSTATNI GOL DLA SPURS STRZELONY VS EVERTON :
- Jimmy Archibald – 12.03.1921
- William “Sonny” Walters – 17.09.1955
- Paul Stewart – 25.04.1992
- Paul Allen – 10.02.1993
- Stephen Carr – 09.04.2004
- Noe Pamarot – 02.10.2004
- Pedro Mendes – 14.08.2007
SPURS – EVERTON – CIEKAWOSTKI :
- 17.08.2002 – Everton rozpoczyna swój 100 sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej – remisem ze Spurs.
- 09.04.2004 – S. Carr otrzymuje czerwoną kartkę, krótko po tym jak strzelił gola, który okazał się ostatnim golem Carra w barwach Spurs.
- 26.08.2006 – pierwsze w historii Premier League zwycięstwo Evertonu nad Spurs na WHL.
SPURS – EVERTON – KAMIENIE MILOWE :
- 26.08.1985 – Gary Lineker strzela swojego pierwszego ligowego gola ... jako gracz Evertonu.
- 03.10.1993 – Gary Mabbutt rozgrywa swój 500 mecz w Tottenhamie.
- 29.11.1997 – Darren Anderton rozgrywa swój 200 mecz ligowy w karierze
- 12.01.2003 – Robbie KEANE strzela swojego pierwzego hat-tricka dla Spurs ; ex-bramkarz Spurs – Espen Baardsen debiutuje w tym meczu w Evertonie
- 04.10.2003 – Frederic Kanoute rozgrywa swój 100 mecz w angielskiej lidze.
- 09.04.2004 – Jamie Redknapp rozgrywa swój 350 mecz w karierze
- 02.10.2004 – 3.500 ligowy mecz Spurs
- 15.10.2005 – pierwszy gol Spurs był 700 golem straconym przez Everton w PL. ; Jermain Defoe zalicza swój 50-ty start ligowy w Spurs ; Simon Davies zalicza 200 start w klubowej karierze ; Duncan Ferguson 250-ty mecz w lidze angielskiej ; Tim Cahill 50 występ dla Evertonu, wreszcie 400 występ w karierze dla Phila Neville’a
- 15.04.2006 – zwycięstwo Spurs dało im 100 ligowy punkt zdobyty pod wodzą Martina Jola w jego 60 meczu ; Jermain Defoe – 150-ty start w ligowej karierze ; Ledley King – 200 ligowy start – wszystkie dla Spurs ; Anthony Gardner – 100 start w koszulce Spurs
- 26.08.2006 – 350-ty mecz w karierze dla Edgara Davidsa (Ajax-106, Milan-19, Juve –159, Barca-18, Inter –13 i 34- Spurs) ; Jermain Defoe – 100 mecz w Tottenhamie ; pełny debiut dla Evertonu – Joleona Lescotta ; 300 występ w karierze Phila Nevilla w PL (MU i Everton)
- 30.11.2008 – 300 mecz Evertonu pod wodzą Davida Moyesa ; 50-ty występ w PL – Corluki.
- 09.05.2009 – 250-ty występ Jermaina Defoe w PL (WHU,Spurs,Portsmouth) ; bramkarz Evertonu – Tim Howard pobija klubowy rekord w ilości czystych kont w sezonie – 16.
SPURS vs EVERTON
12 stycznia 2012
Anel
8 min czytania
13 501
Tagi
#Tottenham Hotspur
Dyskusja
Komentarze (36)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
O tej sadze to taka ironia troche, sukcesem zakończyła sie dla Evertonu nie dla Nomadów...
Trochę się obawiam tego meczu, bo nie zwykliśmy wykorzystywać tak dobrych szans. A presja jest spora, bo możemy się zrównać punktami z MUłami. Jeśli się uda, to pokażemy, że nasze aspiracje są wysokie, ale nie będzie łatwo z tak trudnym przeciwnikiem jak Everton
Liczę na trzy punkty 
W koncy musi byc ten 1 raz,czuje,ze wykorzystamy sytuacje i bedzie pieknie! 
Zawsze było gadanie o meczu zaległym i dopisywaniu sobie w myślach tych punktów, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. Całe szczęście, że Lennon zdrowy.
Skład dobrze się zapowiada. Nie mogę się doczekać powrotu na WHL Dawsona. Jeszcze jak Lennon wraca to całkiem optymistycznie na to patrzę. Fajnie, że jest transmisja na C+. Będzie można pokibicować i po raz kolejny napawać się widokiem Kogutów.
a propos Modricia, ktoś tam wcześniej rzucił o jego spadku formy. Może tak, może nie. Wcześniej jednak była dyskusja, że Modrić będzie miał na 100% gorsze staty niż rok temu. No może jeśli chodzi o bramki to wybitnie to nie wygląda, ale w asystach już w tym momencie pobił swój wynik z poprzednich dwóch sezonów
liczą sie tylko 3 pkt .
Zawsze lubiłem Everton. Od lat piszemy o nich na Spursmanii: Psy Wojny. Będą walczyć do końca- jak zawsze. My bez Kinga i Parkera. Oni też ze stratami; Jagielka, Osman, Coleman, Rodwell, Cahill. Sporo się tego uzbierało.Lis Moyes wypuści zółnierzy z drugiego planu ale tez powalczą. Szybka bramka załatwi sprawę- inaczej czeka nas WBA Bis.
Troche nam się środek pola posypał. Z defensywnych pomocników został nam tylko Jake Livermore i ta pozycja mnie martwi najbardziej. Środek obrony też mocno osłabiony, na szczęście tu można jeszcze wyszukać dwóch środkowych obrońców, bo wrócił Dawson. Kiedy Huddlstone wraca do akcji, ile on będzie tą kontuzje leczył, gorszy niz Woodgate w tym sezonie. Dobrze że wrócił Azza, powrót do ofensywnego wariantu bardzo się przyda na WHL. Trzeba zdominować pozycję i strzelić pierwszą bramkę, bo ona przeważnie układa mecz
Może warto by spróbować na defensywnego pomocnika wystawić Corlukę albo Kaboula? Wiem że to nie ich pozycje, ale odebrać piłkę i podać do najbliższego potrafią, a to jest najważniejsze.
Brak Kaboula na środku obrony jest dla mnie gorszą strata niż Parker i Sandro razem wzięci!
Tott - Psy Wojny 1:0 i będę szczęśliwy
varba dla mnie też..
Tylko żeby te Psy nie dopadły Kogutów, ale jestem dobrej mysli,mam nadzieje że obejrze jutro mecz,ostatniego ligowego nie miałem jak.
Tylko żeby te Psy nie dopadły Kogutów, ale jestem dobrej mysli,mam nadzieje że obejrze jutro mecz,ostatniego ligowego nie miałem jak.
Panowie ktoś chce się do knajpy w Warszawie wybrać na mecz?
Parker walczy o występ jutro. Defensywa Dawson-Kaboul + Parker i wygrywamy 
a gdzie chodzicie w Warszawie?
Ja i tak mysle ze zobaczymy Jake'a i Modricia w srodku. Co jak co Jake umie pilke odebrac , jest silny i wmiare szybki, akurat to ze nie jest za bardzo finezyjny i kreatywny moze byc jego drobnym plusem. Odzyska pilke i odegra do najblizszego Rafy , Modrica i akcja leci. Jak wypelni te zadania to o wynik jestem spokojny
w Warszawie albo do Warki, albo do Tortilla Warsaw Factory
A dlaczego taka cisza na spursmanii w kwestii zimowego okienka? A tyle się dzieje, np. THFC chcą Remy'ego z OM. Marsylia chce 22 bańki. Levy daje 7 + Pavia (15mln)
Bo my nie zajmujemy się plotkami jak będzie jakaś potwierdzona informacja to się pojawi!
ciekawe jak wyjdziemy w obronie ???
Brad Friedel
Kyle Walker
Younes Kaboul
Michael Dawson
Benoit Assou-Ekotto
Aaron Lennon
Luka Modric
Jake Livermore
Gareth Bale
Rafael Van der Vaart
Emmanuel Adebayor
Kyle Walker
Younes Kaboul
Michael Dawson
Benoit Assou-Ekotto
Aaron Lennon
Luka Modric
Jake Livermore
Gareth Bale
Rafael Van der Vaart
Emmanuel Adebayor
Substitutes
Carlo Cudicini , Sebastien Bassong , Danny Rose , Steven Pienaar , Niko Kranjcar , Jermain Defoe , Roman Pavlyuchenko
Carlo Cudicini , Sebastien Bassong , Danny Rose , Steven Pienaar , Niko Kranjcar , Jermain Defoe , Roman Pavlyuchenko
Jake Livermore - masz szansę kolego - COYS!!!
Liczę na pełną pulę ![:] :]](/images/emots/kwadr.gif)
Everton to ekipa którą chyba większośc kibiców innych drużyn, może poza LFC, darzy pewną dozą sympatii, a na pewno dużym szacunkiem. David Moyes, świetny trener. Skład, solidny do bólu. Nasze szczęście w nieszczęściu EFC, że mają problemy kadrowe. Jak widac po naszym składzie, u nas zabraknie de facto tylko Parkera (Dawson w składzie to potencjalnie wzmocnienie, żeby tylko nie odwalił jakiegoś baboła), więc powinno byc dobrze. Liczę na spokojne trzy punkty!
halabala - obyś się nie mylił -- oni grają w kratkę --- ostatnio dali dupy więc teraz wychodzi im, że zagrają extra mecz
1-1 mi śmierdzi
No i znowu Lennon rozpracował obronę przeciwnika.
Przerzut BAE do niego to majstersztyk. Drugi gol BAE to już wisienka na torcie. Piękny strzał z dystansu. O to chodzi, że jak napad nie strzela to inni popisują się genialnymi uderzaniami. Coraz bliżej mistrza COYS!!!
Przerzut BAE do niego to majstersztyk. Drugi gol BAE to już wisienka na torcie. Piękny strzał z dystansu. O to chodzi, że jak napad nie strzela to inni popisują się genialnymi uderzaniami. Coraz bliżej mistrza COYS!!!
Czytaj dalej