We wtorek w Enschede przeciwko miejscowemu Twente (godz. 20.45, transmisja Telewizja N) – Spurs rozegrają swój ostatni mecz w fazie grupowej LM. Trzy punkty zapewnią nam I miejsce w grupie, bez względu na wynik Interu, który gra w Bremie. Z kolei Twente bez względu na wynik ma już zapewnione III miejsce w grupie i tym samym będzie grało na wiosnę w Lidze Europejskiej. W pierwszym spotkaniu tych drużyn, na WHL – Spurs wygrali 4:1. Wynik wskazuje, że było to łatwe spotkanie, jednak wcale tak nie było. Przypomnę, że w tym meczu Spurs mieli aż 3 rzuty karne (z czego dwa wykorzystał Paw, a jednego zmarnował VdV), ponadto ostatnie pół godziny graliśmy w 10-tkę po czerwonej kartce dla VdV. Mecz przeciwko Twente był pierwszym meczem Spurs w LM przed własną publicznością. W tym spotkaniu po raz 200-tny w Spurs zagrał Lennon, a Jenas po raz 50-ty wystąpił w europejskich pucharach.
Mistrz Holandii – Twente Enschede - podobnie jak Spurs to absolutni nowicjusze w LM. Ponadto Twente mistrzostwo kraju zdobyło po raz pierwszy w historii. Twente w tym sezonie spisuje się świetnie w Eredivisie. Po 17-stu kolejkach zajmuje II miejsce z takim samym dorobkiem punktowym jak lider PSV (po 37 punktów, identyczny bilans 11 zwycięstw – 4 remisy – 2 porażki).
Na pociesznie poinformuję, że Twente jeszcze nigdy nie wygrało z angielską drużyną, a próbowali już 10 razy (3 remisy i 7 porażek) !
Twente w ostatnim ligowym meczu pokonało De Graafschap 2:0 po dwóch golach Janssena. Twente grało w składzie : Michajłow – Bengtsson, Rosales, Douglas, Wisgerhof, Brama, Janssen, Landzaat, Chadli, L. De Jong, Janko.
Jak pisałem Twente mistrzem Holandii zostało po raz pierwszy w historii – do tego sukcesu doprowadził ich angielski trener – Steve McClaren. Co ciekawe kilka lat wcześniej, w 2003 roku klub znajdował się na skraju bankructwa. Klub uratował nowy prezes Joop Munsterman, który zamarzył sobie, że w 160-tysięcznym Enschede stworzy klub, który będzie walczył o mistrza Holandii. Decydujący wpływ miało zatrudnienie w klubie – Steve’a McClarena, który na Wyspach po przegranych eliminacjach do EURO 2008 był wyklęty. O klubie z Twente stało się głośno, a Anglik doprowadził ich do mistrzostwa. Zastąpił go w roli trenera Twente – Preud’homme, 51-letni Belg zdobył ze Standardem Liege mistrzostwo i wicemistrzostwo Belgii, a z KAA Gent zdobył Puchar Belgii. Ten piłkarski fanatyk i poliglota (zna 5 języków) chce utrzymać Twente na szczycie.
W porównaniu do ubiegłego sezonu w klubie nastąpiło kilka zmian – przede wszystkim McClarena zastąpił Preud’homme. Z drużyny odeszli napastnik – Arnautovic do Werderu Brema (ponad 6 mln.euro), Tiote do Newcastle (4,2 mln.euro), Stam do Wigan (4 mln.euro), N’Kufo (za darmo do Seattle, ten czarnoskóry Szwajcar (?!) – był najlepszym strzelcem w dziejach Twente – 114 goli).
Twente wzmocniło się : Markiem Janko z Red Bull Salzburg (swego czasu król strzelców ligi austriackiej, 61 goli w dwóch sezonach, z racji wzrostu (196 cm) i stylu gry nazywany austriackim ... Crouchem), ze szwedzkiego Elfsborga przybył Emir Bajrami (Szwed ?!) za 3,5 mln. euro. Ponadto za darmo doszli : Michajłow z Liverpoolu i Landzaat z Feyenoordu. Za nieujawnione kwoty w Twente pojawili się : obrońca z Wenezueli – Rosales i belgijski pomocnik Chadli.
Gole jak na zawołanie zdobywa w tym sezonie Theo Janssen. To reprezentant Holandii. Zdobywca pierwszego w historii gola dla Twente w LM (gol vs Interowi z wolnego). W klubie od 2008 roku. Janssen przyćmił inną gwiazdę z Twente, napastnika rodem z Kostaryki – Bryana Ruiza. W Europie zaczynał w belgijskim KAA Gent, pierwszy sezon miał słaby, nie mógł się przyzwyczaić do życia w Europie, jednak już w 2 sezonie stał się największą gwiazdą ligi. Za 5 mln. euro trafił do Twente, gdzie w 35 meczach strzelił 24 gole. Tylko Urugwajczyk Luis Suarez z Ajaxu z 35 golami był lepszy. Bez niego nie byłoby mistrzostwa dla Twente. Pomimo ofert z Sevilli i Liverpoolu – Ruiz został w Enschede, by z Twente grać w Lidze Mistrzów.
Z drużyną z Enschede - Spurs już grali. W trakcie przygotowań do sezonu 1998/99 (05.08.1998) - Spurs grali z De Tubanters Enschde (V liga). 850 widzów oglądało zwycięstwo Spurs 6:1 (gole: Sinton, Ferdinand, Berti, Armstrong, Allen, Calderwood).
• Z Holendrami – a konkretnie z Feyenoordem – Spurs zmierzyli się już podczas swojej pierwszej przygody w pucharach. W sezonie 1961/62 – w Pucharze Mistrzów pokonaliśmy ich 3:1 w Rotterdamie, a na Lane padł remis 1:1. Był to jedyny remis w tej edycji Spurs na WHL, pozostałe mecze wygrywali.
• Ponownie spotkaliśmy się z Feyenoordem w finale P. UEFA 1973/74. 2:2 na Lane i porażka 0:2 w Rotterdamie
• Sąsiedzi Spurs – Arsenal, byli ostatnią angielską drużyną, która odwiedziła Enschede. W III rundzie kwalifikacji do LM w sezonie 2008/09 – pokonali ich 2:0. William Gallas, obecnie w Spurs, strzelił 1 z goli, w rewanżu ponownie trafił do siatki, a Arsenal wygrał 4:0.
• Tottenham ma świetny bilans meczów w Holandii : 5 zwycięstw, 1 remis, 2 porażki.
• Tottenham wygrał dwa ostatnie mecze na holenderskiej ziemi po 1:0. Pokonali NEC Nijmegen (gol O’Hary) w grupie w P. UEFA 2008/09. Wcześniej w 1/8 P. UEFA 2007/08 pokonali PSV, po golu Berbatova (w dwumeczu był remis 1:1, Spurs odpadli w karnych).
• Jako manager WHU - Harry Redknapp zaliczył dwa razy zwycięstwa po 1:0 nad SC Heerenveen w Pucharze Intertoto w 1999 r.
• Obecny manager Twente - Michel Preud'homme, w czasch kiedy grał jako bramkarz – wpuścił 4 gole, kiedy to jego Standard Liège poległ 0:4 z MC w sezonie 1978/79 P. UEFA. W reprezentacji Belgii bronił również podczas MŚ 1990, kiedy to Anglicy pokonali Belgię 1:0.
• Rafael van der Vaart grał w Ajaxie w latach 1999-2005, zdobywając 2 razy mistrza. Był kolegą Boschkera w czasie gdy on przez 1 sezon grał w Ajaxie (2003/04) i potem w reprezentacji Holandii na MŚ 2010.
• Van der Vaart grał razem z Janssen i Landzaatem w reprezentacji w 2006 roku przeciwko Irlandii (mecz towarzyski).
• Landzaat obecnie gracz Twente, grał w Wigan w latach 2006-2008, grał przeciwko Spurs w 2 meczach, remis 3:3 w Wigan – IV’2007 i porażka 0:4 na Lane – XI’2007.
• Heurelho Gomes wygrał z PSV – 4 razy mistrzostwo Holandii (2004-2008)
• Jermain Defoe strzelił hat-tricka bułgarskiemu bramkarzowi Nikoajowi Michajłowowi w meczu na Wembley w ramach kwalifikacji do EURO 2012 (4:0, 3.09.2010). Michajłov został graczem Liverpoolu w 2007, obecnie wypożyczony do Twente.
• Giovani Dos Santos strzelił gola dla Meksyku w eliminacjach do MŚ przeciwko Kostaryce (3:0, wrzesień 2009), gdzie grał zawodnik Twente – Bryan Ruiz.
SPURS vs TWENTE
7 grudnia 2010
Anel
6 min czytania
35 515
Dyskusja
Komentarze (114)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Pfuuuuuu....
No i dramaturgia. Bravo dla wieśniaków z NSPORT, że wybrali gniota MU-VALENCIA.. Tu to już widzimy 6 goli. . i coś mi mówi, że wygramy 5-4;]
Bezsensowny faul, którego nie było.
Ale ludzie wyluzujcie trochę, to nie finał LM... jeszcze nie. 
Sędzia -żenada, jakich mało. A ten Janko jest lepszy od Croucha.
Julkos na trenera Spurs, on wie wszystko i zna się najlepiej...he he.
Janko lepszy od Croucha? w czym? w obieraniu ziemniaków chyba ;f
Kurde niczym Fifa albo inny PES 
Kurde niczym Fifa albo inny PES 
ogladam... to bylo tak na styku a ze sedzia jest dzisiaj jaki jest to wiadomo bylo ze to odgwizdze
no wraca stary dobry Defoe 
Wg mnie nawet styku nie było, no chyba, że Lennon oddechem go powalił... Jancio zwyczajnie się poślizgnął po sowim marnym strzale.
Keane na boisku za Pava.
dobrze moze masz i racje... mam slaby obraz i nie widzialem dokladnie 
Mosaj chyba jestes z Wielkopolski, co nie?
nie-e, dolnośląskie : ) po prostu nie rozumiem tego stwierdzenia, bo jak dla mnie to Janko w niczym nie przebija naszego Petera ...
Lyon daje ciała, Benfica nawet Lidze Europejskiej nie zagra. Szok.
To jest jakis koszmar. W kazdym meczu jedna albo dwie kontuzje. To juz jest przegiecie na maksa. Takie rzeczy tylko u nas :/
hmmm możemy trafić na Lyon, Valencie, Kopenhagę, Romę, Marsylię lub Milan
Werder Bremen 3 - 0 Inter Milan
Gratulacje SPURS!!! Świetna robota! 
3-3 - dobrze jest
Dziwny mecz
benfica jednak zagra w LE, dobrze ze zajelismy 1 miejsce. Werder pojechal z Interem nie ma co 
Brawo Tottenham! Cale szczescie, ze sedzia w koncowce nie podyktowal im karnego 
Dla mnie sędzia antybohaterem spotkania. Masa błędów z niesłusznie podyktowanym karnym i kartką dla kontuzjowanego Jenasa na czele. Jak zbyt długo schodził to jest coś takiego jak "INJURY time".
Sedzia to najwiekszy przegrany dzisiejszego meczu. Daaawno nie widzialem gorzej prowadzonego meczu :/ Karny z dupy, ale jego jeszcze da sie obronic scislym rozumieniem przepisow. Ale wolnego przed trzecim golem juz nijak nie mozna usprawiedliwiac...A to niestety tylko mniejsze z wielku pomylek sedziego z Hiszpanii. Chyba na dlugo nie pozostanie w elitarnym gronie LM. Reszty nie ma sensu komentowac, bo wyszlismy rezerwowym skladem bez nikogo, kto mialby rozgrywac pilke, wiec wynik i tak calkiem niezly. Za to jeden duzy plus! Wystep Defoe, ktory pokazal stary dobry pazur i instynkt predatora do wykanczania akcji
pozdrawiam!
Podsumowując dzisiejszy mecz: pierwsza połowa piach, druga przeciętnie, wynik o dziwo na naszą korzyść. Sędzia żenujący
Wiemy tez czemu Alan Hutton gra zamiast Corluki. Bo jest 3x szybszy. Niedługo z tylu środkowych pomocników zostanie nam jedynie Palacios
. Bedą z Keanem tworzyć tą formację,hehe. Dlatego przydałby się mimo wszystko twardy Parker. No i brawa dla JD.
Kurde nie mogłem oglądać meczu ponieważ byłem na treningu i widzę że emocjonujące spotkanie mnie ominęło . Remis nie jest złym wynikiem chociaż oglądałem gole i nie wiem czemu podyktowany był ten karny dla Twente . Przy wolnym na 3:3 Gomes za bardzo odsłonił chyba narożnik bramki i mam wrażenie że gdy ustawił się lepiej to strzał był do obrony .Czekam teraz na losowanie 1/8 finału LM.
Jaroszy, ten gol na 3:3 wszedł w samo okno
Spiderman może by to wyciągnął
Czytaj dalej