W środę o godz. 20.45 (transmisja Telewizja N) – Spurs w V kolejce LM zmierzą się na WHL z Werderem Brema. Jeżeli Koguty wygrają to zapewnią sobie awans do 1/8 Ligi Mistrzów. Po wspaniałym meczu z Arsenalem – nie wyobrażam sobie innego rozwiązania. Tym bardziej, że Spurs w LM na własnym obiekcie spisują się świetnie, wygrali wszystkie mecze, strzelając w każdym z nich minimum 3 gole. Trudno liczyć na inny wynik niż zwycięstwo Spurs – skoro gra lider grupy z ostatnia drużyną z grupy A. Drużyna Harry’ego Redknappa prowadzi w grupie po zwycięstwie nad Interem, dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu.
• Werder nie wygrał jeszcze meczu w LM i zajmuje ostatnie w grupie z 2 punktami.
• Oba kluby spotkały się w 1 kolejce LM – w Bremie padł remis 2-2. Mecze z udziałem Spurs w Lidze Mistrzów gwarantują grad bramek. W ich 6-ściu ostatnich meczach w LM (wliczając kwalifikacje) padło aż 29 goli. Na Lane w 3 meczach strzelili 11 goli.
• Koguty tylko raz grały w Pucharze Mistrzów Krajowych (poprzednik LM), w sezonie 1961/62 Spurs doszli do półfinału, gdzie minimalnie lepsza okazała się Benfica Lizbona. Werder dla kontrastu, nie musiał czekać 48 lat by grać w elicie, lecz po zaledwie 12 miesiącach przerwy wraca do Ligi Mistrzów.
• Werder (III miejsce w Bundeslidze) w kwalifikacjach do LM pokonał Sampdorię Genua w dwumeczu 5:4. Na własnym obiekcie wygrał 3:1, a w Genui po dogrywce Niemcy ulegli 2:3 – co jednak dało im awans.
• Tottenham (IV miejsce w PL) w kwalifikacjach do LM zmierzył się z wicemistrzem Szwajcarii BSC Young Boys. W meczu wyjazdowym przegrał 2:3, jednak na Lane pewnie zwyciężył 4:0.
• Spurs mają bardzo dobry bilans meczów z niemieckimi rywalami na WHL. Na 6 spotkań – 5 wygrali i 1 mecz zremisowali.
• Ostatni raz niemiecka drużyna grała na Lane w 1999 roku. Kaiserslautern przegrało 0:1 w II rundzie P. UEFA (gol Steffena Iversena).
• Tottenham po raz pierwszy spotkał się z rywalem z Niemiec w sezonie 1973/74 w P. UEFA ; wygrał wówczas na WHL odpowiednio w ćwierćfinale i półfinale z 1. FC Köln (3-0) i VfB Lipsk (2-0).
•Spurs z drużyną z Koln ponieśli też najwyższą porażkę w historii meczów w europejskich pucharach. W wakacyjnym turnieju Intertoto Cup rezerwy Spurs przegrały 8:0 z Koln – było to latem 1995 roku.
• Werder dotychczas dwukrotnie spotykał się z angielskimi drużynami. Drużynę w obu przypadkach prowadził Thomas Schaaf. Z obecnej drużyny jedynie Torsten Frings i Claudio Pizarro pamiętają dwie porażki w ćwierćfinale P. UEFA 1999/2000 z rywalem Spurs – Arsenalem. Z kolei Per Mertesacker strzelił jedynego gola, kiedy Werder pokonał Chelsea na Weserstadionie w rozgrywkach grupowych LM sezonu 2006/07. Wcześniej Chelsea wygrała 2:0. Bremeńczycy zakończyli rozgrywki w grupie na III miejscu za Chelsea i Barcą.
Spurs-Werder – zawodnicze koneksje :
• Pizarro spędził sezon 2007/08 w Anglii w Chelsea, gdzie strzelił zaledwie 2 gole w lidze. Grał vs Spurs na Stamford Bridge w styczniu 2008 r., kiedy Chelsea wygrała 2:0.
• Zawodnicy obu klubów spotkali się na MŚ w RPA – pomocnik Werderu – Duńczyk Daniel Jensen reprezentował swój kraj w meczu przeciwko Kamerunowi, w którym zagrał duet z WHL - Benoît Assou-Ekotto i Sébastien Bassong. Z kolei Mertesacker grał w reprezentacji Niemiec w meczu przeciwko Anglii (4:1), gdzie spotkał się z Jermainem Defoe.
• Trio z Tottenhamu : Vedran Ćorluka, Niko Kranjčar i Luka Modrić pomogło Chorwacji pokonać Niemcy na EURO 2008 (2:1). W przegranej drużynie byli zawodnicy Werderu : Mertesacker, Frings i Clemens Fritz.
• William Gallas i Mikaël Silvestre byli kolegami w Arsenalu w latach 2008-2010 i grali równiez razem w reprezentacji Francji.
• Modrić wykorzystał karnego w meczu kwalifikacyjnym do LM w sezonie 2007/08, kiedy to jego NK Dinamo Zagrzeb przegrał awans z Werderem.
Trenerem Werderu od 1999 roku jest Thomas Schaaf. Miał być tylko czasowym trenerem, do momentu znalezienia innego uznanego szkoleniowca. Kiedy jednak Werder po kilku miesiącach zdobył Puchar Niemiec – pokonując w finale Bayern, Schaaf został na stałe. W kolejnych sezonach zespół się rozwijał, Werder został wicemistrzem kraju, a 2004 roku wygrał Bundesligę, doszedł również do finału P. UEFA w sezonie 2008/09.
Drużynę Werderu przed obecnym sezonem wzmocniło kilku zawodników. Z Anglią po 11-stu latach pożegnał się ex-obrońca MU i Arsenalu – Mikael Silvestre, który z klubem z Bremy podpisał 2-letni kontrakt. Silvestre w meczu vs Spurs w X’2008 strzelił pierwszego gola (4:4), lecz ostatnie wspomnienie z potyczki z Kogutami ma przykre, w barwach Arsenalu przegrał na Lane 1:2 na koniec sezonu 2009/2010. Poza nim drużynę zasilił 23-letni Brazylijczyk – Wesley z FC Santos, który ma zastąpić sprzedanego za 15 mln. euro do Realu Madryt – Mesuta Ozila. Linię ataku wzmocnił Austriak, niegrzeczne dziecko tamtejszego futbolu – Marko Arnautovic, który przyszedł z mistrza Holandii – Twente Enschede, z którym Werder gra w grupie LM. Wcześniej był wypożyczony do Interu Mediolan, w którym zagrał zaledwie w 3 meczach, znał go jednak cały Mediolan, ze względu na rozrywkowy charakter. W Bremie mają jednak nadzieję, utemperować Marko i uczynić z niego gwiazdę Werderu i całej Bundesligi.
W ostatniej kolejce ligowej – Werder poległ 0:4 z Schalke. Po tym meczu zawodnicy z Bremy zajmują XII miejsce z dorobkiem 15 pkt. (4 punkty nad strefą spadkową). Podopieczni Schaafa od dłuższego czasu grają bardzo słabo, co dobrze wróży Kogutom przed środowym meczem.
Werder grał w składzie : Wiese - Fritz, Mertesacker, Prodl, Pasanen - Bargfrede, Frings, Hunt (Jensen), Wesley (Husejinovic), Marin (Wagner), Almeida.
SPURS vs WERDER BREMA
25 listopada 2010
Anel
5 min czytania
48 829
Tagi
#Tottenham Hotspur
Dyskusja
Komentarze (89)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Luka strzelił już coś w lidze na pewno.
W przerwie JD za Pava i będzie świetnie. Modrić oprócz bramki gra dzisiaj słabo. Za to Palacios gra bardzo dobry mecz!
co kurwa!?ewidenty karny
aaaaa! jak on mógł!
Bardzo bardzo zle wykonany karny...
Jakos tego sie spodziewałem. Fatalnie Gareth wykonał tego karnego 
kurwa mać
Czemu w ogole on go wykonywal? pav lub crouch powinni
Chwalic Bale mozna za ta poprzeczke z wolnego ale ten karny nie mogl byc gorzej wykonany. No szkoda
Ale jeszcze sie odwdzieczy i strzeli
niech dadza w koncu tego defoe bo brakuje wykonczenia w tottenhamie
Pav zdaje sobie sprawe ze teraz bedzie grzal lawe ze huhuh
Modric swietny powrót.
:o Czy ja dobrze widze, czy Gallas tak gra? Masakra! Brawo!
Co jak co ale Gallas wygrywa narazie kazdy pojedynek sam na sam, jestem pod wrazeniem
BAE tymi przerzutami to dziś się nie popisuję albo tracimy piłkę albo leci w publikę
bale wypracował jak zwykle świetnie!
To co zrobił Aaron - mistrzostwo swiata - COŚ PIĘKNEGO !!!!
CÓD MIÓD !!! BRAWO! Niko teraz ty pokaz cos.
Bravo - ale buda - bilard jakiś!!!
Crouch to sie chyba bardziej zdziwił niż ja z tego że trafił 
Przyjemnie oglądać jak "na spokojnie" wygrywamy mecz, w którym od początku występujemy w roli faworytów. Oby tak było również w lidze...
To nasz 4 mecz z rzędu w LM z co najmniej 3 bramkami 

COYS!!
Świetny mecz w naszym wykonaniu. Bez spiny a skutecznie. Świetnie zagrał Lennon w tym meczu, wypada też pochwalić Palaciosa. Jak ma tak dalej grać to wolę go niż Jenasa.
Komfortowo i gładko nie ma czym się podniecać
A tak poważnie wszystko świetnie, nie można się do niczego przyczepić, grając na 50% swoich możliwości rozjechaliśmy ich jak dzieci i o to chodziło. Dobre 10 minut Nik0, mam nadzieję że teraz będzie dostawał tyle minut na ile zasługuje, bo to naprawdę kapitalny gracz. Zostań z nami chłopie!
Brawo Gallas za grę w obronie to co zrobił z Marinem pięknie! Kaboul jak wróci Dawson musi grać na prawej, bo Hutton pomimo że grał ładnie w ataku, to tracił piłkę i prowokował groźne sytuacje! Roman Pavlyuchenko żal i rozpacz, znów zmarnował dwie setki. Lennon dla mnie Man of the match, dwie piękne asysty. Palacios świetny mecz, takiego Palaciosa kochamy, świetne ślizgi, ale atak nadal do poprawy to właśnie różni go od Huddlestone.
"W 19. minucie skomplikowały się plany taktyczne Redknappa..." hahahahaha. Padłem jak to przeczytałem. Źródło:onet.pl
No Palacios zagrał bardzo dobrze, ale szkoda mi Jenasa. Miał wielkie chęci, skończyło się na kilkunastu minutach niestety.. Podobało mi się jeszcze jak Bale nie strzelił karnego a kibice i tak krzyczeli BALE BALE BALE!
Ogólnie zagraliśmy jak stare wygi, brawo, brawo i jeszcze raz COYS!
Nasze skrzydla Lennon i Bale bardzo dobrze cale 90 min sprawiali problemy. Cieszy powrot do formy Palaciosa oraz lapanie rytmu przez Defoe bo na Romka juz nie moge patrzec. Coraz pewnie gra nasza dwojka stoperow o czym swiadczy zero z tylu. Spokojne i kontrolowane zwyciestwo , co niezmiernie cieszy, nie mniej jednak odczuwam jakis nie dosyt emocji , conajmniej jakby to nie Tottenham gral 
Bardzo dobry mecz naszego małego motorka Lennona! A ta siatka która założył obrońcy przed asysta na 3:0 to cud miód i orzeszki!
PS: Moim zdaniem do karnych powinien podchodzić Crouch!
Mega meczyk. Azza pięknie!
Czytaj dalej