Kochani Spursmaniacy!
Nieuchronnie zbliża się koniec najlepszego sezonu Spurs w naszym życiu.
Sezonu pełnego dramaturgii, łez i radości.
Sezonu, który będziemy pamiętać do końca życia.
Sezonu, w którym zdobędziemy największą ilość bramek, stracimy najmniejszą ilość, a i tak nie zdobędziemy mistrza (szczęście Tottenhamu).
Sezonu, w którym po raz pierwszy za kadencji Wengera będziemy przed Arsenalem.
Sezonu, w którym Pochettino z dzieciaków zrobił drużynę.
Sezonu Dele, Tobiego, Dembele, Diera, Eriksena, LAMELI, Danniego, Harrego "One season wonder" Kane'a, ale przede wszystkim sezonu Pochettino.
Sezonu magicznego.
Na zakończenie sezonu zapraszamy w poniedziałek 02.05 do warszawskiej Afery na godzinę 20.00 meczem CFC-Tottenham.
COYS
Afera
ul. Szpitalna 3
Warsaw
690 907 711
Świętujemy koniec sezonu w Aferze! COYS!!!
11 sierpnia 2016
trzaskal
1 min czytania
8 529
Dyskusja
Komentarze (16)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Wpisujcie się bo dobrze byłoby wiedzieć ilu nas będzie.
1-go maja będę w Łodzi na koncercie więc dzień później uraczę Was swą obecnością w stolicy. Także ja Piotr przybędę. 
Jak wyglada sprawa ewentualnego noclegu , czy jest takowy organizowany czy po meczu powroty do swoich miast pozdrawiam
Nie chcę robić reklamy, ale jeśli chodzi o nocleg w Warszawie to ja polecam hostel Oki Doki na Pl. Dąbrowskiego obok Marszałkowskiej. Stamtąd do Szpitalnej jest bliziutko. Planuję tam nocować i oczywiście razem z Wami świętować mam nadzieję ZWYCIĘSKIE derby. 
@peter_dm moglbys cos wiecej powiedziec o hostelu zwlaszcza cennik
. Zaznaczam , ze ja warszawy nie znam bylem pare razy na Ursynowie I okolicach albo to bylo szmat czasu temu , jeszcze kiedy bylem dzieciakiem . Nie ukrywam , ze wspolne pozegnanie sezony jest bardzo interesujaca opcja tym bardziej , ze niestety nie bede mogl byc w Angli w tym czasie .
Lubię tą fotę, jedno z lepszych wspomnień związanych z Tottenhamem
Nasze 5 minut w świątynii Tottenhamu. Mi się to zdjęcie kojarzy z Łysym z UEFA który akurat był w telewizji 
potwierdzam udział.
Nocleg każdy we własnym zakresie sobie załatwia.
@exe Ceny w Oki Doki łącznie z opcją ilości łóżek w pokoju najlepiej jak zobaczysz na stronie hostelu. Ja zwykle płace od około czterdziestu paru do pięćdziesięciu paru złotych i biorę pięcio, sześcio lub ośmioosobowy. Hostel jest dość obszerny, trzy piętrowy, każdy pokój inaczej urządzony i posiada bar.
Z Dworca Centralnego dojście prościutkie. Wystarczy, że dojdziesz do Marszałkowskiej którą już widać przy terenach PKIN-u i tam zapytasz o Plac Dąbrowskiego.
Chyba, że wolałbyś przenocować w jakimś bardziej zabytkowym miejscu to na starówie jest hostel Kanonia przy Jezuickiej. Cena w pokoju 8-osobowym koło czterdziestu lub pięćdziesięciu paru zł w zależności od sezonu. Też bardzo ciekawy hostel. Jest przede wszystkim bardziej kameralny. Nie jest taki urozmaicony jak Oki Doki, ale też ma przyjemną atmosferę. Do Szpitalnej z niego jest znacznie dalej. Ale dojście bardzo proste bo wystarczy, że pójdziesz na Plac Zamkowy, później będziesz się trzymał Krakowskiego Przedmieścia, Nowego Świata, tam w prawo skręcisz w Chmielną i dojdziesz do Szpitalnej.
Znajdź oba hostele w necie i posprawdzaj co i jak. Z mojej strony tyle wskazówek turystycznych. 
Chyba, że wolałbyś przenocować w jakimś bardziej zabytkowym miejscu to na starówie jest hostel Kanonia przy Jezuickiej. Cena w pokoju 8-osobowym koło czterdziestu lub pięćdziesięciu paru zł w zależności od sezonu. Też bardzo ciekawy hostel. Jest przede wszystkim bardziej kameralny. Nie jest taki urozmaicony jak Oki Doki, ale też ma przyjemną atmosferę. Do Szpitalnej z niego jest znacznie dalej. Ale dojście bardzo proste bo wystarczy, że pójdziesz na Plac Zamkowy, później będziesz się trzymał Krakowskiego Przedmieścia, Nowego Świata, tam w prawo skręcisz w Chmielną i dojdziesz do Szpitalnej.
Będę na 100 %
@peter_dm dzieki wielkie za info .
Będę
COYS
Abstrahując od meritum, to nie byłbym taki pewien, że strzelimy najwięcej bramek w tym sezonie. Różnice między nami, City i Leicester są minimalne.
Wduwek jak zauważyłeś ta zapowiedź była pisana po 35 kolejce i jest na luzie w stylu The Daily Mail lub inny Sun :-) Ale oczywiście masz rację.
Ale ja się ani trochę nie czepiam. Święto Pracy, człowiek się nudzi, to czyta i komentuje co się da 
Czytaj dalej