SPURS vs BRIGHTON
29 października 2014, 20:51
Ale nuda. I Townsend do zmiany, jemu nawet z ogórami nic nie wychodzi.
29 października 2014, 20:54
Gość
Boyd napisał(a):dogrywka. Lennon się okrutnie na tej lewej męczy
Lennon gra bardziej w srodku niż na lewej, zobacz jak czesto jest w polu karnym , czy w srodku pola.
Jeden obrazek z gry, wyrzucamy aut z własnej połowy, bodajże Daves czeka czeka i czeka i dopiero Soldado wrócił i jemu podał. No szok kurwa, żeby pomocnicy sie nie pokazywali do gry, chowa sie jeden za drugim. Townsend i Kane duzo kiwaja i dużo tracą niestety. Lennon widoczny, duzo biega, stara sie ale tez kilka prostych strat i kiks z lewej nogi. Davies to w ogole jakas pomyłka, tak mu sie przygladam i nie wierze ze to było Nasze wzmocnienie. W obronie gubi krycie, w ofensywie nie daje nic. Zajebisty lewy obronca
Generalnie mogło byc 0:1 po karnym którego sędzia nie odgwizdal i mamy troche szczescia.
Ja to sobie chyba odpuszcze 2 połowe bo to jest męczarnia, wole włączyc sobie mecz tenisa Monfils-Isner niz patrzeć na to dziadostwo.
29 października 2014, 20:54
http://www.eplsite.com/stream6.html
nie mamy w składzie żadnego gościa który robiłby różnice, przez lata był ktoś taki kto potrafił zrobić coś z niczego (modric, berba, bale, kiedyś keane) chociaż jest wielu graczy z potencjałem tylko coś nie potrafi on eksplodować , a dwa brakuje kogos kto złapal by naszych piłkarzy za jaja i chociaż by pokrzyczał na boisku, totalnie bez charakteru
nie mamy w składzie żadnego gościa który robiłby różnice, przez lata był ktoś taki kto potrafił zrobić coś z niczego (modric, berba, bale, kiedyś keane) chociaż jest wielu graczy z potencjałem tylko coś nie potrafi on eksplodować , a dwa brakuje kogos kto złapal by naszych piłkarzy za jaja i chociaż by pokrzyczał na boisku, totalnie bez charakteru
29 października 2014, 21:08
Czyli właściwie Lennon grał na pozycji Lameli, do której tylko Argentyńczyk ma predyspozycje. Oby było lepiej...
29 października 2014, 21:12
czemu w lidze tak opornie mu idzie.. mam nadzieje, że się przełamie
29 października 2014, 21:19
sukces, chłopaki wypracowali bramkę po 54 minutach z brighton, grając na prawdę mocnym składemMatMar napisał(a):A bramkę załatwiają ci najbardziej krytykowani
29 października 2014, 21:21
Arcz napisał(a):sukces, chłopaki wypracowali bramkę po 54 minutach z brighton, grając na prawdę mocnym składem. Nie mówie, że się nie ciesze, że wygrywamy, ale czy nie powinniśmy wymagać więcej? Szczególnie porównując nasz skład ze składem gości i przywilejem własnego boiska? To powinien być spacerek, a usrało nam się, że w 1 połowie nie było karnego dla brighton, bo dopiero nasi mieliby pełne gacie
Zaznaczyłem tylko fakt, kto strzelił i kto wypracował gola. Tyle. Gra jest oczywiście baardzo słaba.
29 października 2014, 21:25
gramy beznadziejnie. Po prostu beznadziejnie. Ale jak musi grać City, żeby z Newcastle 2:0 przegrywać?!
29 października 2014, 21:26
Marcin108 napisał(a):gramy beznadziejnie. Po prostu beznadziejnie. Ale jak musi grać City, żeby z Newcastle 2:0 przegrywać?!
tak jak my w sobotę
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.