SPURS vs BRIGHTON
29 października 2014, 21:26
Ale nie sądziłem, że zatęsknię za Naughtonem! On nie miał jeszcze dwa miesiące pauzować?
29 października 2014, 21:27
Ten Stambouli jest tak okrutnie przeciętny, że nawet w swojej przeciętności jest przeciętny. Niech ktoś mi wytłumaczy: co miał na celu ten transfer? Czy ja czegoś w nim nie dostrzegam?
29 października 2014, 21:28
MatMar napisał(a):Ten Stambouli jest tak okrutnie przeciętny, że nawet w swojej przeciętności jest przeciętny. Niech ktoś mi wytłumaczy: co miał na celu ten transfer? Czy ja czegoś w nim nie dostrzegam?
jak powiedział o nim Gary Neville -"adorably average"
29 października 2014, 21:32
niby tylko dobił do pustej ,ale jak poszedł ,to Kane podawał na początku do Townsenda 
jak dzik w żołędzie
jak dzik w żołędzie
29 października 2014, 21:37
Nie wiem Panowie jak Wam, ale mnie bardzo przypadł do gustu dzisiaj Fazio, chłop czyści wszytsko, wzorcowo wychodzi za zawodnikami Brighton i przeważnie kończy się to przechwytem, pomimo, że to drużyna plasująca się na 21. miejscu Championship.
29 października 2014, 21:37
trochę mi szkoda Soldado. Nie gra wcale źle, zawsze gra na niezłym poziomie, nie ma po prostu szczęścia do goli. Ciekawe, czy jeszcze się u nas rozkręci, czy jednak odejdzie w niesławie.
29 października 2014, 21:52
Jedyne pozytywy tego meczu to obie bramki (było-nie było - po ładnych akcjach) i to, ze jesteśmy w ćwierćfinale. Kane świetnie zachował się przy bramce. Podał między nogami obrońcy do Townsenda i od razu popędził w pole karne.
ciekawe co musi zrobić żeby w końcu dostać szansę w PL
To miał być nasz nowy Sandro...
...Jaki Sandro, taki Tottenham...
MatMar napisał(a):Ten Stambouli jest tak okrutnie przeciętny, że nawet w swojej przeciętności jest przeciętny. Niech ktoś mi wytłumaczy: co miał na celu ten transfer? Czy ja czegoś w nim nie dostrzegam?
To miał być nasz nowy Sandro...
...Jaki Sandro, taki Tottenham...
29 października 2014, 22:02
u nas tak sie zastepuje, Lamela za Bale, Benjamin za Sandro, no i znajdziesz jeszcze sporo takich "dobrych" zmian w kadrze
29 października 2014, 22:33
Marcin108 napisał(a):trochę mi szkoda Soldado. Nie gra wcale źle, zawsze gra na niezłym poziomie, nie ma po prostu szczęścia do goli. Ciekawe, czy jeszcze się u nas rozkręci, czy jednak odejdzie w niesławie
jak się odblokuje - będzie walił jak z karabinu - czuje to !
. .
30 października 2014, 07:55
Ja też nie wiem o co chodzi ze Stamboulim, zagrał poprawny mecz, mogę się założyć, że takie były założenia taktyczne, miał nie kombinować, oddawać piłkę lepszym na razie, bo jeszcze się z ekipą za bardzo nie rozumie.
30 października 2014, 08:36
RAFO THFC napisał(a):jak się odblokuje - będzie walił jak z karabinu - czuje to !
Tak!! Za karabinu na kulki piankowe
30 października 2014, 10:22
Newcastle w ćwierćfinale, oczywiście na WHL, tak poprostu musiało byc
30 października 2014, 12:35
30 października 2014, 13:04
w sumie fajnie by było wygrać ten puchar, tylko kurwa jak tu ewentualnie ograć chelsea
30 października 2014, 13:43
Trzeba liczyć na to, że ktoś sprawi niespodziankę i ogra Chelsea wcześniej
A przede wszystkim powinniśmy się skupić na tym jak pokonać N'castle, które już raz nas objechało i w dodatku zrobili to samo z City
30 października 2014, 17:01
smackey napisał(a):w sumie fajnie by było wygrać ten puchar, tylko kurwa jak tu ewentualnie ograć chelsea
Trudne to będzie bardzo, ale może ktoś inny nas wyręczy.
30 października 2014, 23:06
tak szczerze mówiąc to mecz w naszym wykonaniu mocno przeciętny, ze spotkania na spotkanie wygląda to coraz bardziej niepokojąco ...
mam ogromny dylemat ws. Soldado. Lubię tego małego i zadziornego Hiszpanka, ma gość charakter i widać, że mu zależy, ale ... ile można czekać? Pierwszy sezon tragedia, teraz chwalę go za każde udane zagranie do kolegi z drużyny ... on po prostu nie może trafić do bramki, wiemy, że potrafi grać, więc w czym problem? Psychika?
mam ogromny dylemat ws. Soldado. Lubię tego małego i zadziornego Hiszpanka, ma gość charakter i widać, że mu zależy, ale ... ile można czekać? Pierwszy sezon tragedia, teraz chwalę go za każde udane zagranie do kolegi z drużyny ... on po prostu nie może trafić do bramki, wiemy, że potrafi grać, więc w czym problem? Psychika?
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.