Dobry Film, warto o obejrze?- polecam
5 września 2010, 16:33
Gość
Dead End - dobry horror bez hektolitrów krwi.
Rewia Feeblesów - chyba jeden z pierwszych filmów Petera Jacksona. Naprawdę chory. Kto widział Martwicę Mózgu i mu się podobała i tu by się nie zawiódł. Tyle że w tym filmie główne role odgrywają maskotki. Zboczony, brutalny i wulgarny. Pomyśleć że potem zrobił takiego King Konga i Władcę Pierścieni
Rewia Feeblesów - chyba jeden z pierwszych filmów Petera Jacksona. Naprawdę chory. Kto widział Martwicę Mózgu i mu się podobała i tu by się nie zawiódł. Tyle że w tym filmie główne role odgrywają maskotki. Zboczony, brutalny i wulgarny. Pomyśleć że potem zrobił takiego King Konga i Władcę Pierścieni
6 września 2010, 08:23
wlasnie, four lions, kumpel ostatnio dzwonił i wręcz kazał wpaść z pendrivem, że koniecznie muszę zobaczyć.
Ze swej strony polecam Ghost Writera- Polański w starym, dobrym stylu.
Ze swej strony polecam Ghost Writera- Polański w starym, dobrym stylu.
6 września 2010, 10:39
no,ale nie w sensie,że arabowie to koniecznie banda przygłupów
dla mnie film po prosto przedstawia "problemy" tego typu w fajny sposób...
Ja czekam jeszcze na napisy do The Infidel-po prosto mój angielski nie pozwala mi spokojnie obejrzeć film bez nich...
Ja czekam jeszcze na napisy do The Infidel-po prosto mój angielski nie pozwala mi spokojnie obejrzeć film bez nich...
6 września 2010, 14:08
A ja nadrabiam ostatnio klasykę. Tym razem "Czas Apokalipsy". Co.To.Jest.Za.Film
Podobał mi się prawie tak jak moja absolutnie ulubiona "Ziemia Niczyja".
Poza tym z filmów, które mi się ostatnio obejrzało świetny był horror (?) "
ozwól mi wejść". Cholera, lubię takie filmy, w których niby nic się nie dzieje (tu na dodatek same szarobure, pospolite scenerie i chyba zupełny brak ścieżki dźwiękowej) a oczu oderwać nie można.
Poza tym z filmów, które mi się ostatnio obejrzało świetny był horror (?) "
6 września 2010, 14:45
Mi bardzo podobał się "Invictus", lubie takie filmy i interesuje mnie ta tematyka, jezeli komuś też Afryka leży na sercu to polecam też "Catch a fire"
6 września 2010, 19:28
Gość
"
ozwól mi wejść" też mi się podobał. Został chyba nawet wybrany najlepszym filmem w Szwecji czy gdzieś tam. Przyjemny.
9 września 2010, 17:16
A ja wam polecam film "
rawo Zemsty" (kozak film) i Cela 211 (to też jest super film, lecz nie dla każdego ale polecam)
9 września 2010, 19:10
Co do The Infidel, to niestety wątek związany ze Spurs jest...nie za bardzo jest. Mahmud po protu dobrze czuje się w oldschoolowej koszulce Tottenhamu. Główny bohater jak wiadomo jest muzułmaninem, który dowiaduje się, że jest Żydem więc ta koszulka trochę do rangi symbolu może urosnąć. Z ciekawostek to dodam, ze scenarzysta filmu jest fanem Chelsea i przy okazji Żydem. Katusze cierpi przy każdym meczu z nami na SB. Może przez tego Mahmuda wychodzi, że w skrytości też jest kibicem Spurs?
17 lipca 2011, 23:16
Wymienię tylko kilka filmów które zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie aczkolwiek wielkim znawcą na pewno nie jestem:
1. Być Jak John Malkovich - super pomysł na science - ficion, wydał mi się bardzo inteligentny, świetnie przedstawione ludzkie słabości.
2. Trzy Pogrzeby Melquiadesa Estrady - strażnik graniczny przypadkowo zabija z pozoru dla nikogo nieważnego człowieka. Jak się później okazuje odkupienie win będzie dla niego prawdziwą drogą przez mękę.
3. Rounders - najlepszy film o pokerze jaki kiedykolwiek widziałem, Genialne kreacje Malkovicha i Nortona.
4. Człowiek W Ogniu - każdy zna więc nie ma o czym pisać.
5. Yip Man - najlepszy fil o wschodnich sztukach walki ostatnich lat.
a ponaddto Dwunastu Gniewnych Ludzi, American History X, W Imię Ojca, Lektor, Lek Pierwotny i tak dalej i tak dalej. Moim ulubionym aktorem jest Norton, widziałem do tej pory wszystkie jego filmy oprócz najnowszego "Stone". Ponadto raczej nie będę oryginalny i bardzo cenię Pacino, De Niro, Peana oraz Kevina Spece, ago (wybacz mi chłopie za tą koślawą pisowanię) . A jeśli chodzi o aktorki to bardzo lubię Naomi Watts i Kate Winslet.
1. Być Jak John Malkovich - super pomysł na science - ficion, wydał mi się bardzo inteligentny, świetnie przedstawione ludzkie słabości.
2. Trzy Pogrzeby Melquiadesa Estrady - strażnik graniczny przypadkowo zabija z pozoru dla nikogo nieważnego człowieka. Jak się później okazuje odkupienie win będzie dla niego prawdziwą drogą przez mękę.
3. Rounders - najlepszy film o pokerze jaki kiedykolwiek widziałem, Genialne kreacje Malkovicha i Nortona.
4. Człowiek W Ogniu - każdy zna więc nie ma o czym pisać.
5. Yip Man - najlepszy fil o wschodnich sztukach walki ostatnich lat.
a ponaddto Dwunastu Gniewnych Ludzi, American History X, W Imię Ojca, Lektor, Lek Pierwotny i tak dalej i tak dalej. Moim ulubionym aktorem jest Norton, widziałem do tej pory wszystkie jego filmy oprócz najnowszego "Stone". Ponadto raczej nie będę oryginalny i bardzo cenię Pacino, De Niro, Peana oraz Kevina Spece, ago (wybacz mi chłopie za tą koślawą pisowanię) . A jeśli chodzi o aktorki to bardzo lubię Naomi Watts i Kate Winslet.
18 lipca 2011, 00:34
ostatnio oglądałem dwa melodramaty na których ryczałem jak baba. ale co mi tam. wolno bo w nocy i nikt nie widział 
Dear John / Wciąż ją kocham
Last Song / Ostatnia piosenka
Dear John / Wciąż ją kocham
Last Song / Ostatnia piosenka
18 lipca 2011, 09:21
Wczoraj widzialem swietny, angielski film "Damned United" - opowiada o epizodzie z poczatkow kariery Briana Clough - managerowaniu przez niego Leeds United, skad zostal wyrzucony po 6 tygodniach. Film bardzo dobry, ciekawa tematyka i, co najwazniejsze, nawet osobie nie majacej pojecia o angielskiej pilce noznej tamtego okresu, ani wrecz o pilce noznej w ogole (moja zona
), tez bardzo sie podobal
18 lipca 2011, 10:35
Chyba już było o Cholernym United, jakoś z pół roku temu albo nawet lepiej. Rzeczywiście dobre. Od Królowej zacząłem zwracać uwagę na Michaela Sheena, który był świetny we Frost/Nixon.
Ostatnio łyknąłem Rodzinę Borgiów. Mocno w typie Rzymu i Tudorów i niestety jednak od nich słabsze.
Ostatnio łyknąłem Rodzinę Borgiów. Mocno w typie Rzymu i Tudorów i niestety jednak od nich słabsze.
18 lipca 2011, 11:48
"5 days of war" bardzo dobry film akcji o konflikcie zbrojnym w Gruzji, który miał miejsce nie tak dawno.
18 lipca 2011, 16:14
TrueYid napisał(a):to malo mistrzu widziales
szczerze to właśnie dużo oglądam, średnio 3 filmy na tydzień, czasem 5 jak czas pozwoli, ale awatar oglądałem 2 lata temu i na razie lepszego nie znalazłem, nie tyle treść co efekty i sposób nagrania.
18 lipca 2011, 16:24
Gość
"Ciemnoniebieski świat" polecam, czeski film wojenny, podchodziłem do niego sceptycznie, a okazał się świetny.
18 lipca 2011, 16:26
Ja ostatnio Adam's Apples-dobry,naprawdę. Trochę wcześniej Outrage (Kitano mistrz!) i How I Ended This Summer-dobry rosyjski film... trzeba się udać kiedyś na Czukotkę! (to chyba tam bylo) Pięknie wygląda...dziś może obejrzę Incendies.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.