Kocham polski kabaret!!!
54 wpisy · 9574 odsłony
24 marca 2009, 19:36
25 marca 2009, 12:18
Te nowe kabarety były bardzo ożywcze. Nagle okazało się, że ludzie śmieją się z innych rzeczy niż "spasiba". Teraz jednak mam wrażenie, że znów trochę kryzys nadchodzi. Dawno nic nie widziałem co by mnie rozwaliło. Może coś polecicie, ale bez żadnych Raków, Koniów polskich i innego chłamu.
25 marca 2009, 13:03
http://www.youtube.com/watch?v=mOwgpHtJtiE
25 marca 2009, 13:59
25 marca 2009, 15:11
25 marca 2009, 19:33
Smoleniem , albo baryłą Rewińskim, bo Jaślar był trochę jednak drugoplanowy, co nie absolutnie nie zmniejsza jego zasług w sukcesie TEYa, to było idealne. Dobrze to aapa określiłeś, że Pietrzak przestał być jakkolwiek śmieszny jak się komuna skończyła, tak TEY zupełnie inaczej to zakończył. Może dlatego, że się nigdy na nic nie silil, nie przekombinowywali, tylko po prostu się dobrze bawili w dużo smutnijeszej Polsce.
25 marca 2009, 21:12
A propos listonoszy, to u mnie na osiedlu też był niezły oryginał. Wmawiał moim kolegom, metalowcom, że angielski zna, bo wtedy to jeszcze mało kto znał i pisał im niby takie listy do zespołów. W końcu to odkryli, ale gośc musiał się nieźle bawić. A te zespoły to dopiero.
25 marca 2009, 23:12
http://www.youtube.com/watch?v=Qzjjn4gfsJ8&feature=related
Gość
26 marca 2009, 20:35
26 marca 2009, 21:04
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.