Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Koguty, newsy, wszystko

7135 wpisów · 692817 odsłon

Hades

14 lutego 2013, 11:55

Jeden kij. Ważne, żeby Bentley, Carroll i Kane zagrali.
Idealny skład:
Friedel - Naughton, Gallas, Caulker, BAE - Jake, Carroll - Bentley, Hudd, Gylfi - Kane.

W drugiej połowie wpuścić Bale'a na już trochę wymęczonych Lyonczyków, żeby wpuścił hat-tricka.
A tak serio, to następny mecz gramy za tydzień, też z Lyonem. Więc nie widzę powodu dla którego nie miałby zagrać prawie cały pierwszy skład. Na pewno BAE, Parker i Adebayor, bo potrzebują gry.

Jesteście pewni, że Holtby nie może grać?
Mnie jeszcze ciekawi, kto będzie w rezerwie na bramkarza. Lloris czy Miles?

Oo... Hudd'a dzisiaj nie będzie, więc ciekawe który młodzik wskoczy do 18stki.

Walu

14 lutego 2013, 13:38

Holtby może zagrać, w zimowej przerwie można zgłosić jednego zawodnika, który w danym sezonie już grał w europejskich pucharach w innym klubie. W skysports potwierdzają "January signing Lewis Holtby is available"

trzaskal

14 lutego 2013, 13:40

Walu napisał(a):
Holtby może zagrać, w zimowej przerwie można zgłosić jednego zawodnika, który w danym sezonie już grał w europejskich pucharach w innym klubie. W skysports potwierdzają "January signing Lewis Holtby is available"


Może dlatego, że to różne rozgrywki są?

jin_tae

14 lutego 2013, 15:35

Hades napisał(a):
Spoko, patrząc na grę Bale'a, to chyba chce zostać u nas. :rotfl:


albo wywalczyć lepsze zarobki w Realu :rotfl:

tuczi

14 lutego 2013, 15:59

Skaju napisał(a):
Panowie, co z Llorisem? Ma podobno jutro nie zagrać?!


Wydaje mi się, że AVB chce być konsekwentny i lojalny w stosunku do bramkarzy. Lyon czy inne "tygrysy" :D to jednak Brad bronił w ostatnich meczach LE, a Hugo jest pierwszym bramkarzem ogólnie. Friedel nie zrobił żadnego babola, aby go wyrzucać z "11", ale... Myślę, że na mecz na "The Stade de Gerland" z przekory Andre wystawi Llorisa, aby mógł wycałować się z wszystkimi naokoło :ok:

Hades

14 lutego 2013, 16:18

tuczi napisał(a):
Wydaje mi się, że AVB chce być konsekwentny i lojalny w stosunku do bramkarzy. Lyon czy inne "tygrysy" :D to jednak Brad bronił w ostatnich meczach LE, a Hugo jest pierwszym bramkarzem ogólnie. Friedel nie zrobił żadnego babola, aby go wyrzucać z "11", ale... Myślę, że na mecz na "The Stade de Gerland" z przekory Andre wystawi Llorisa, aby mógł wycałować się z wszystkimi naokoło :ok:


Mnie się z kolei wydaje, że dzisiaj zagra Brad, a za tydzień, w Lyonie zagra Lloris, żeby się po przerwie rozgrzał przed WHU.

trzaskal

14 lutego 2013, 18:17

tuczi napisał(a):
Wydaje mi się, że AVB chce być konsekwentny i lojalny w stosunku do bramkarzy. Lyon czy inne "tygrysy" :D to jednak Brad bronił w ostatnich meczach LE, a Hugo jest pierwszym bramkarzem ogólnie. Friedel nie zrobił żadnego babola, aby go wyrzucać z "11", ale... Myślę, że na mecz na "The Stade de Gerland" z przekory Andre wystawi Llorisa, aby mógł wycałować się z wszystkimi naokoło :ok:


Ale to dziś są walentynki :** :D

tuczi

14 lutego 2013, 18:24

trzaskal napisał(a):
Ale to dziś są walentynki :** :D


Właśnie dlatego Hugo jest tak pod.urwiony :rotfl:

Hades

14 lutego 2013, 18:38

W Bordeaux, Obraniak znowu strzela.
Szkoda mi też fanów Liverpool'u ostatnio. Najpierw WBA, teraz Zenit. Chociaż odpadnięcie może im pomóc w osiągnięciu miejsca w TOP6 na koniec sezonu
Hehe, w Fenerbace Meireles dostał czerwoną kartkę w 4 minucie.

Arcz

15 lutego 2013, 11:05

A pamiętacie klątwę Bale'a ? może jest z nami trochę "świeżaków" więc w woli ciekawostki przeczytajcie bo dziś trudno w to uwierzyć .
2009
"Z niecierpliwością czekamy na dzisiejszy mecz Tottenham - Arsenal. Ciekawi jesteśmy, czy wciąż trwać będzie niesamowita klątwa Geretha Bale'a. Wyobraźcie sobie, że chłopak PRAWIE DWA LATA TEMU przeszedł do Tottenhamu za 10 milionów funtów i od tamtej pory... nie wygrał ANI JEDNEGO meczu w Premiership.

To brzmi nieprawdopodobnie, ale "Koguty" z Balem w składzie za nic nie potrafią zwyciężyć. Ale żebyście nie pomyśleli, że chodzi o jakieś marne pięć czy sześć spotkań. Nie! Walijczyk rozegrał 21 meczów, z których przegrał 13, a zremisował 8. Oczywiście z miejsca stał się obiektem żartów i drwin. Angielskie gazety rozmawiały nawet z różnego rodzaju szarlatanami. Wspólnymi siłami udało się ustalić, że na zawodniku ciąży klątwa. Żeby ją zdjąć, na stadion Tottenhamu... musiałyby przestać przychodzi słynne WAGs. Co się oczywiście nie stanie.

To kpiny, ale seria Bale'a robi wrażenie - ostatni raz wygrał mecz ligowy jeszcze jako piłkarz Southampton, na początku maja 2007 roku. Teraz na wszelki wypadek trener przestał go wystawiać. Ilekroś Bale nie gra, jakimś cudem udaje się zwyciężyć. Ale może dzisiaj... "

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła