Koguty, newsy, wszystko
7135 wpisów · 694202 odsłony
6 września 2013, 21:45
6 września 2013, 21:54
Artykuł 11 przepisów gry:
"Zawodnik jest na pozycji spalonej jeżeli:
- znajduje się bliżej linii bramkowej przeciwników niż zarówno piłka jak i przedostatni ZAWODNIK drużyny przeciwnej"
Reasumując:
W pierwszej sytuacji błędną decyzja sędziego liniowego, gdyż nie było spalonego przy podaniu do Soboty. Należało podyktować tam rzut karny i ukarać obrońcę żółtą kartką.
W drugiej sytuacji ostatni zawodnik drużyny przeciwnej stoi na linii bramkowej, a przedostatni parę metrów od niej. Mierzejewski pomiędzy nimi w momencie strzału, stąd po dojściu do piłki, tudzież wzięciu udziału w grze, jest na spalonym zgodnie z podanym przeze mnie wyżej zapisem.
Wiadomo, że przykre jest to, iż nie udało się wygrać tego meczu, stąd frustracja po takiej a nie innej decyzji. Jednak trzeba zachować obiektywizm jeśli chodzi o ostatnią sytuację. Gdyby Polacy strzelili 5 bramek ze spalonego i wygrali 5:0, to nikt by nie pisał o mafii czy złym sędziowaniu. Po prostu nie zwróciłoby się na to uwagi.
6 września 2013, 22:38
Motorniczy napisał(a):ale też nie mam zamiaru czytać z przysłowiowym słownikiem
Przysłowia o słowniku nie znam, ale radę dać mogę taką, że to jest najskuteczniejszy sposób uczenia się słówek w obcym języku! Owszem, wkuwać listy słówek też trzeba, ale nie zdajesz sobie sprawy, jak dużo zostaje gdy robi się to dobrowolnie na czymś, co cię interesuję. Jak byłem młody, gry komputerowe na szczęście były dostępne tylko w oryginale - przygodówki w stylu Indiany Jonesa przechodziło się rozumiejąc piąte przez dziesiąte, ale coś tam w głowie zostawało. Ucząc się francuskiego kupowałem sobie miesięcznik piłkarski Onze i czytałem go - tak tak - ze słownikiem, potem dawałem radę z prostszą literaturą piękną (Albert Camus, Sartre czy wspaniały Ionesco). Wiadomo, to nie wystarczy, ale jako wsparcie systematycznej nauki języka daje dużo. No i inny mit - nie musisz płynnie mówić, żeby rozwijać znajomość bierną. Owszem, z reguły idzie to w parze, ale z drugiej strony do pewnego momentu prawie zawsze bierna znajomość przewyższa czynną. Dopiero na wysokim poziomie znajomości to się wyrównuje.
Dlatego zachęcam do obcowania z językiem kiedy i gdzie tylko się da.
7 września 2013, 06:57
spróbuję w przyszłościhalabala napisał(a):Dlatego zachęcam do obcowania z językiem kiedy i gdzie tylko się da
7 września 2013, 12:15
Miał asystę przy bramcę na 0:1 oraz 4:3
Grał 90 minut.
Poza nim grali:
Szkocja-Belgia 0:2
-Jan Verts- 90 minut
-Nacer Chadli- 90 minut
-Dembele - na ławce , wszedł w 87 minucie
Anglia-Mołdawia 4:0
-Kyle Walker- 90 minut
-Defoe- cały mecz na ławce
Malta-Dania 1:2
-Eriksen-90 minut
Rumunia-Węgry 3:0
-Chiriches-90 minut
Gruzja-Francja 0:0
-Hugo Lloris-90 minut
U21 Anglia- U21 Mołdawia 1:0
-Thomas Caroll-90minut
-Harry Kane- zaczął na ławce, wszedł w 85 minucie
Dziś zapewne zagra w meczu towarzyskim z Australią Paulinho
7 września 2013, 14:15
Denninstoun napisał(a):Gylffi nie strzelił gola.
Miał asystę przy bramcę na 0:1 oraz 4:3
Grał 90 minut.
Poza nim grali:
Szkocja-Belgia 0:2
-Jan Verts- 90 minut
-Nacer Chadli- 90 minut
-Dembele - na ławce , wszedł w 87 minucie
Anglia-Mołdawia 4:0
-Kyle Walker- 90 minut
-Defoe- cały mecz na ławce
Malta-Dania 1:2
-Eriksen-90 minut
Rumunia-Węgry 3:0
-Chiriches-90 minut
Gruzja-Francja 0:0
-Hugo Lloris-90 minut
U21 Anglia- U21 Mołdawia 1:0
-Thomas Caroll-90minut
-Harry Kane- zaczął na ławce, wszedł w 85 minucie
Dziś zapewne zagra w meczu towarzyskim z Australią Paulinho
Dodajmy, że Townsend cały mecz na ławce w meczu Anglia-Mołdawia
7 września 2013, 14:37
Chyba już nikogo nie brakuje.
7 września 2013, 14:54
Niesamowicie gra Chile. Po meczu Polski i w sumie po 3 tygodniach lig europejskich ten mecz wydał mi się strasznie przyjemny.
Suarez psychol znowu jaja odwala.
W PL się na nim poznali i nie ma tutaj łatwego życia to musi sobie odbić w meczach reprezentacji.
W meczu Peru-Urugwaj najpierw wymusza karnego a 5 minut później wymusza czerwoną kartkę
http://www.goal.com/en-gb/news/4961/international-football/2013/09/07/4244685/suarez-in-new-cheat-storm?ICID=HP_PN_7
Gdyby jakiś psychol z wyrokiem nowotworowym strzelił mu w łeb to bym się nie zdziwił. Trzeba być skończonym idiotą żeby jako osoba publiczna co kilka meczy wywoływać tak negatywne emocje z powodu wymuszania, oszukiwania, podgryzania, ubliżania.
7 września 2013, 15:01
Ciekawe czy jakby znalazła się grupa 50-100 osób z Polski na mecz Tottenhamu to opłaciliby dla nas autobus?
Zapewne dotyczy to tylko Anglii, ale kto wie.
7 września 2013, 15:24
"When Real Madrid comes in it’s a once in a lifetime opportunity. I think if I didn’t take it I would probably regret it for the rest of my life".
Rozumiem, że gdyby zdecydował się zostać w Tottenhamie to żałowałby tego do końca życia, bo nie trafiłby do Realu Madryt. Hipokryta, ale na szczęście nie gra już u nas.
Szydło zawsze wychodzi z worka.
7 września 2013, 15:43
Widziałem wpis polskiego kibica spurs : Gdyby nie mecz z interem to bale dalej siedziałby w tottenhamie . Gdyby nie ten mecz to bale stałby dalej w miejscu , a jeśli nawet by ruszył to byłby w monaco/psg/farsie więc raczej to dobrze , że wybrał klub o którym marzył.
7 września 2013, 15:57
Drugler napisał(a):Oczywiście , że bale chciał iść do realu i tu nie trzeba wcale pisać dlaczego ( najlepszy klub XX wieku , wielkie gwiazdy olbrzymie zarobki bla bla bla ) , ale właściwie to po co taki piłkarz jak bale ( top 3-5 świata ) ma grać w LE ? Wiem , że zaraz będzie wpis : bale miał nas wprowadzić do ligi mistrzów - spoko , ale też bym się wk.... jakbym miał sam grać - rzecz jasna wygrywać - i zarabiać mniej od słabego ade który nie mieści się na ławce rezerwowych .
Widziałem wpis polskiego kibica spurs : Gdyby nie mecz z interem to bale dalej siedziałby w tottenhamie . Gdyby nie ten mecz to bale stałby dalej w miejscu , a jeśli nawet by ruszył to byłby w monaco/psg/farsie więc raczej to dobrze , że wybrał klub o którym marzył
To, że Sreal jest jego klubem marzeń to inna kwestia.
Czytasz to co piszesz? Grać samemu? To po co klub tego lata wydał tyle kasy na nowych zawodników?
Mniej zarabiać? Przecież klub był skłonny dać mu spokojnie 150 tys. euro tygodniowo, a może nawet więcej.
Tottenham ma plany, aby walczyć o tytuł mistrza Anglii, a Bale pożałuje, że nie został w Tottenhamie, bo na sukcesy w LM Sreal czeka już 13 lat i poczeka jeszcze dłużej, a my tym samym na resztę pieniędzy od transferu Modricia.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.