Koguty, newsy, wszystko
7135 wpisów · 694191 odsłon
8 września 2013, 23:18
Mózg działa tak że zecydowaną większość snów pamiętamy tylko kilka minut po obudzeniu się. To jest w sumie pierwszy krok do świadomego snu. Po jakimś czasie notowania jesteś w stanie sobie przypomnieć wszystkie sny z jednej nocy
Może troche nie na temat ale
bawiłem się w to kiedyś i można całkiem dobrze spędzać czas śpiąc
9 września 2013, 00:40
Denninstoun napisał(a):połóż sobie kartkę i długopis przy łóżku i zapisuj sny jakie miałeś. Nawet po obudzeniu się w środku nocy.
Mózg działa tak że zecydowaną większość snów pamiętamy tylko kilka minut po obudzeniu się. To jest w sumie pierwszy krok do świadomego snu. Po jakimś czasie notowania jesteś w stanie sobie przypomnieć wszystkie sny z jednej nocy
Może troche nie na temat ale
bawiłem się w to kiedyś i można całkiem dobrze spędzać czas śpiąc
opowiedz coś więcej xD jak to działa? Po roku ćwiczeń mogę sobie śnić nie wiem o tym, że rapuje jak snoop, walę w gałę jak Didier Zokora czy idę na rozdanie oskarów z Penelope Cruz?
9 września 2013, 07:15
9 września 2013, 08:05
9 września 2013, 12:09
szkoda, że nie doszedł do nas tego lata - teraz będzie trudniej
9 września 2013, 12:22
tak jest! - u nas ma być jak w kotle ... atmosferę dożynkową niech uprawiają na ES i na Olimpijskim przejętym przez WHU
w końcu dotarło do kogoś, że wielkość klubu buduje się nie tylko drużyną
9 września 2013, 15:04
RAFO THFC napisał(a):szkoda, że nie doszedł do nas tego lata - teraz będzie trudniej
zapierdala mi tu Negredo i to bardzo. Miał dołączyć do Tottenhamu, poczekał i poszedł do City gdzie pewnie będzie miał trofea i co najważniejsze wiecej pieniędzy. Ten tak samo zrobi, i wątpię żeby doszedł do Tottenhamu. Ale jak rzeczywiscie bedzie taki jak Negredo to niech spierdala
9 września 2013, 17:26
9 września 2013, 18:18
9 września 2013, 19:42
Motorniczy napisał(a):Możesz latać, walić panienki ( każdą którą sobie wyobraziszi podobno kilkanaście razy sielniejsze doznania we śnie niż w rzeczywistości
) Próbujcie, z tego co wypisują to świetna sprawa
Co prawda nigdy tego nie ćwiczyłem, ani nawet się nie interesowałem, ale raz faktycznie miałem taki sen w którym robiłem absolutnie wszystko an co miałem ochotę i trwał dość długo, bo zrobiłem sporo ciekawych rzeczy. Ciężko oszacować. Nie mam pojęcia dlaczego akurat tak to wyglądało, wydaje mi się, że przed snem nie robiłem niczego wyjątkowego itp.... Doznania faktycznie kapitalne
Inna sprawa, że mam znajomego, który świadomym snem bardzo, ale to bardzo się jara(ł?). Opanował to - wydawać się mogło - do perfekcji i świadome sny miał kiedy tylko miał na to ochotę, w pewnym momencie jednak okazało się, że ma problemy z odróżnianiem snu od rzeczywistości, a wręcz sny traktował jak rzeczywistość. Sypiał po kilkanaście godzin dziennie, a jak się budził, to był bardzo osowiały, olewał obowiązki, zawalił rok na studiach itp. Trwał w takim stanie około rok, może trochę dłużej i pomogły dopiero kilkumiesięczne rozmowy z psychoterapeutami. Nie mniej, w pewnym momencie można powiedzieć, że był bardzo poważnie chory psychicznie. Dzisiaj, jeśli mu wierzyć, już całkowicie z tym zerwał i wynormalniał, ale, co dziwne, nie żałuje tego i uważa to za najciekawsze doświadczenie w jego życiu.
9 września 2013, 20:44
A snów świadomych to chyba nie miałem. Ogólnie to nie pamietam teraz swoich snów, bo strasznie mi się śpi, mam o tyle chujową leżanke że jak wstaje rano to jak z krzyża zdjety tak mnie kręgosłup napierdala
Ale ciekawy przypadek twojego kumpla. Nie słyszałem oc czymś takim ale skoro to był jego sposób na życie jeśli to tak można nazwać to jest to dla mnie zrozumiałe. Po prostu tam mógł wszystko a w normalnym życiu juz tak nie ma. Na podobnej zasadzie jedni chcą sie dowartościować w internecie bo są nieudacznikami w życiu. Więc ten kolega sądzę że nie miał łatwego życia skoro wolał tak spędzać czas
9 września 2013, 22:26
Motorniczy napisał(a):Ale ciekawy przypadek twojego kumpla. Nie słyszałem oc czymś takim ale skoro to był jego sposób na życie jeśli to tak można nazwać to jest to dla mnie zrozumiałe. Po prostu tam mógł wszystko a w normalnym życiu juz tak nie ma. Na podobnej zasadzie jedni chcą sie dowartościować w internecie bo są nieudacznikami w życiu. Więc ten kolega sądzę że nie miał łatwego życia skoro wolał tak spędzać czas
bo to by była nie najlepsza reklama
tylko czy na tym można zarabiać
9 września 2013, 23:21
Co do podstaw i tego jak to działa wpisz sobie w googlach świadomy sen i poczytaj co jest na wikipedi
Z tego co ja doświadczyłem:
Jest dużo metod uzyskiwania LD.
Napewno najlepszym wstępem do rozwinięcia spania jest dziennik snów. Naprawdę polecam każdemu. Niesamowita sprawa. Motywy w snach się często powtarzają. Po tygodniu albo 2 można sobie przypomnieć wszystkie 3 albo 4 sny z całej nocy po przebudzeniu. Ciekawie jest zobaczyć co się robi przez 1/3 życia. Nawet jeżeli nie jest to LD. To dla mnie już było coś
polecam sobie to zrobić nawet nie w ramach LD. Tylko po prostu. Dowiedzieć się co się w nocy dzieje.
Czy ja miałem LD. Chyba i tak i nie.
Dochodziłem do takiego stanu że wiedziałem że śnie ale nie były to moje sny. To były typowe sny w których wiedziałem że śpie. Pewnie po pewnym czasie doszedłbym do lepszych efektów. Tylko że miałem wtedy bardzo dużo rzeczy do robienia i mało czasu na spanie. Na głowie też miałem bardzo dużo spraw i wolałem robić reset niż myśleć rano o przygodach z nocy
Walu
w internecie i literaturze nie można znaleźć złych konsekwencji które powoduje LD. Też się zawsze zastanawiałem nad uzależnieniem, bo wydawało mi się że to musi uzależniać. ( według większości osób które to robią nie da się w nie wpaść)
W sumie to każdy musi spać tak czy siak więc jest to uzależnienie każdego człowieka.
Świadomy sen napewno niesamowicie rozwija umysł i pozwala całkowicie pozbyć się koszmarów.
Nie wiem czy jest możliwość spania kilkanaście godzin każdej doby. 9 mogę zrozumieć. Może 10. Jednak więcej organizm dorosłego chyba spać nie może. Ja bym nie zasnął. Chyba że ktoś ma jakieś problemy zdrowotne.
Jeszcze co do twojego kolegi to troche mi nie pasuje. Fundamentem LD jest sprawdzanie czy się śpi czy nie. Na nich właśnie się opierają najpopularniejsze metody dojścia do LD. Są rzeczy które możliwe są tylko w śnie. "Brak możliwości czytania tesktu" "możliwość oddychania gdy ma się zaciśnięty nos" "zegarek pracuje chaotycznie"
Wiem że brzmi to jak absurd ale w śnie każdego człowieka te motywy się powtarzają.
Najpopularniejszym testem jest patrzenie na ręce.Ręce każdej osoby w śnie wyglądają inaczej niż w rzeczywistości.
Testy rzeczywistości wykonuje się zarówno w śnie jak i w życiu. Tzn patrzenie na swoje wyprostowane dłonie w ciągu dnia pozwoli Ci wyrobić sobie nawyk i wiedzę o wyglądzie rąk w realu. Potem gdy w śnie spojrzysz na ręce wiesz że są inne bo masz ich prawdziwy obraz w umyśle.
LD nie jest napewno wskazany dla osób z chorobami psychicznymi np. schizofremia. Tutaj jest bardzo popularne to że osoby tracą kontakt między spaniem a życiem(To w sumie jedyna możliwość) Swoją drogą to wydaje mi się że z twoim kolegą to może być tak jak z takimi ludzmi których ja znam. Umierają ci rodzice jesteś w liceum przez 2 lata palisz codziennie trawe i wszystko obojętnieje. Znałem też kolesia który w wieku 16 lat zaczął grać w CS i miał dokładnie to samo. Życie poza komputerem nie istniej przez rok. Jak bez tlenu. Chyba dużo osób tak ma.Tylko trochę mi do tej teorii nie pasuje że kolega nie odróżniał życia od snu. To jest podstawa do osiągnięcia LD.
Większość osób z którymi rozmawiałem albo opinii na forach które czytałem gdy byłem zainteresowany pisała że nie da się uzależnić(swoją drogą to nie jest tak łatwo do tego dojść) Prędzej można się tym znudzić. Ludzie uważają że nie jest to w żadnym stopniu bardziej negatywne niż sen zwykły. Człowiek budzi się wyspany jak po każdej nocy niezależnie od świadomości snu.
Kolega miał wykryte jakieś choroby psychiczne?
Może źle myśle. Może to opinie w internecie są fałszywe i na poziomie PRo wywoływania LD można wpaść w problemy w odróżnianiu światów. Tylko to nie ma dla mnie senu bo przecież o to w tym chodzi że sen jest ŚWIADOMY i rzeczywistość jest ŚWIADOMA. czyli wiesz kiedy śpisz a kiedy nie.
Może twojemu koledze chodziło o to że gdy nie spał to wspominał to co stało się w śnie i nie śpiąć ciągle myślał o tym co robił gdy spał...
Odpisz bo jestem bardzo ciekawy.
Dobranoc
10 września 2013, 05:27
10 września 2013, 08:03
I wiadomość z ostatniej chwili. Bale z nami, przynajmniej jeszcze w Demie Fify 14 jest w Tottenhamie
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.