Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Koguty, newsy, wszystko

7135 wpisów · 694191 odsłon

Michał

8 września 2013, 21:25

Napisałem tylko, że fajnie byłoby mieć taką umiejętność, a nie że podejmuję się ćwiczenia. :X Poza tym to musi być cholernie trudne i czasochłonne. :|

Denninstoun

8 września 2013, 23:18

połóż sobie kartkę i długopis przy łóżku i zapisuj sny jakie miałeś. Nawet po obudzeniu się w środku nocy.
Mózg działa tak że zecydowaną większość snów pamiętamy tylko kilka minut po obudzeniu się. To jest w sumie pierwszy krok do świadomego snu. Po jakimś czasie notowania jesteś w stanie sobie przypomnieć wszystkie sny z jednej nocy:D
Może troche nie na temat ale
bawiłem się w to kiedyś i można całkiem dobrze spędzać czas śpiąc:rotfl:

jin_tae

9 września 2013, 00:40

Denninstoun napisał(a):
połóż sobie kartkę i długopis przy łóżku i zapisuj sny jakie miałeś. Nawet po obudzeniu się w środku nocy.
Mózg działa tak że zecydowaną większość snów pamiętamy tylko kilka minut po obudzeniu się. To jest w sumie pierwszy krok do świadomego snu. Po jakimś czasie notowania jesteś w stanie sobie przypomnieć wszystkie sny z jednej nocy:D
Może troche nie na temat ale
bawiłem się w to kiedyś i można całkiem dobrze spędzać czas śpiąc:rotfl:


opowiedz coś więcej xD jak to działa? Po roku ćwiczeń mogę sobie śnić nie wiem o tym, że rapuje jak snoop, walę w gałę jak Didier Zokora czy idę na rozdanie oskarów z Penelope Cruz?

Ramzes

9 września 2013, 05:30

Tak, możesz wysnic sobie wszystko, tylko w trakcie snu musisz się kapnac ze spisz.

Motorniczy

9 września 2013, 07:15

Możesz latać, walić panienki ( każdą którą sobie wyobrazisz :skromny: i podobno kilkanaście razy sielniejsze doznania we śnie niż w rzeczywistości :P) Próbujcie, z tego co wypisują to świetna sprawa :ok:

Fahrenheit

9 września 2013, 08:05

Interesowalem sie kiedys swiadomym snem. Najtrudniejsze nie jest wywolanie swiadomego snu, ale jego utrzymanie. Co ciekawe, jest kilka technik, ktore choc wydaja sie byc nieprawdopodobne, dzialaja podczas uswiadamiania sie we snie. Na przyklad twoje dlonie we snie nigdy nie wygladaja tak jak w rzeczywistosci. Jesli wyrobisz sobie nawyk w realu, że zawsze gdy stanie sie cos dziwnego, patrzysz na swoje dłonie, istnieje duże prawdopodobienstwo, że zrobisz to też, gdy będziesz śnił. Ostatnie moje palce były grube i dwa razy za krótkie :p Swiadomy sen udał mi sie z 10 razy, ale wszystkie trwały niestety krótko

Michał

9 września 2013, 12:25

van Persie, Roo, Chicarito i Welbeck. Atak to chyba ostatnia formacja, jaką Muły powinny wzmocnić. Ja dla mnie to im potrzeba rozgrywającego i stopera... A Benteke mogą zostawić nam... :P

Motorniczy

9 września 2013, 15:04

RAFO THFC napisał(a):
szkoda, że nie doszedł do nas tego lata - teraz będzie trudniej

zapierdala mi tu Negredo i to bardzo. Miał dołączyć do Tottenhamu, poczekał i poszedł do City gdzie pewnie będzie miał trofea i co najważniejsze wiecej pieniędzy. Ten tak samo zrobi, i wątpię żeby doszedł do Tottenhamu. Ale jak rzeczywiscie bedzie taki jak Negredo to niech spierdala :P proste. Ale moim zdaniem dobrze dla siebie zrobił że został w AV, wiele jeszcze nie wiedziało czy 30 baniek za niego to nie kot w worku. Jak powtórzy sezon to nawet nie będzie rozpatrywał oferty Tottenhamu :) smutne :zalamka:

Ramzes

9 września 2013, 16:49

Nawet jeżeli Tottenham będzie w Lidze Mistrzów i w zamyśle nad United/Arsenalem?

Motorniczy

9 września 2013, 17:26

Rozumiem że w tym zamyśle Tottenham gra w LM a Arsenal nie, trafiłem? :skromny: na to to już znasz odpowiedź. Jebnąłem rozprawke ale sie rozmyśliłem jednak :P ot taka i będzie odpowiedź

Ramzes

9 września 2013, 19:09

W wywiadzie z Ade jest cos o Lameli szpicowym. Ktokolwiek widział ktokolwiek wie?:glupek:

Walu

9 września 2013, 19:42

Motorniczy napisał(a):
Możesz latać, walić panienki ( każdą którą sobie wyobrazisz :skromny: i podobno kilkanaście razy sielniejsze doznania we śnie niż w rzeczywistości :P) Próbujcie, z tego co wypisują to świetna sprawa :ok:


Co prawda nigdy tego nie ćwiczyłem, ani nawet się nie interesowałem, ale raz faktycznie miałem taki sen w którym robiłem absolutnie wszystko an co miałem ochotę i trwał dość długo, bo zrobiłem sporo ciekawych rzeczy. Ciężko oszacować. Nie mam pojęcia dlaczego akurat tak to wyglądało, wydaje mi się, że przed snem nie robiłem niczego wyjątkowego itp.... Doznania faktycznie kapitalne :P

Inna sprawa, że mam znajomego, który świadomym snem bardzo, ale to bardzo się jara(ł?). Opanował to - wydawać się mogło - do perfekcji i świadome sny miał kiedy tylko miał na to ochotę, w pewnym momencie jednak okazało się, że ma problemy z odróżnianiem snu od rzeczywistości, a wręcz sny traktował jak rzeczywistość. Sypiał po kilkanaście godzin dziennie, a jak się budził, to był bardzo osowiały, olewał obowiązki, zawalił rok na studiach itp. Trwał w takim stanie około rok, może trochę dłużej i pomogły dopiero kilkumiesięczne rozmowy z psychoterapeutami. Nie mniej, w pewnym momencie można powiedzieć, że był bardzo poważnie chory psychicznie. Dzisiaj, jeśli mu wierzyć, już całkowicie z tym zerwał i wynormalniał, ale, co dziwne, nie żałuje tego i uważa to za najciekawsze doświadczenie w jego życiu.

Motorniczy

9 września 2013, 20:44

ja kiedyś miałem tak że będąc nie wiem w podstawówce przed snem myślałem co chciałbym żeby mi się śniło to mi się śniło. A że zawsze były to gołe panienki :skromny:
A snów świadomych to chyba nie miałem. Ogólnie to nie pamietam teraz swoich snów, bo strasznie mi się śpi, mam o tyle chujową leżanke że jak wstaje rano to jak z krzyża zdjety tak mnie kręgosłup napierdala :blee:

Ale ciekawy przypadek twojego kumpla. Nie słyszałem oc czymś takim ale skoro to był jego sposób na życie jeśli to tak można nazwać to jest to dla mnie zrozumiałe. Po prostu tam mógł wszystko a w normalnym życiu juz tak nie ma. Na podobnej zasadzie jedni chcą sie dowartościować w internecie bo są nieudacznikami w życiu. Więc ten kolega sądzę że nie miał łatwego życia skoro wolał tak spędzać czas

Robert

9 września 2013, 22:26

Motorniczy napisał(a):
Ale ciekawy przypadek twojego kumpla. Nie słyszałem oc czymś takim ale skoro to był jego sposób na życie jeśli to tak można nazwać to jest to dla mnie zrozumiałe. Po prostu tam mógł wszystko a w normalnym życiu juz tak nie ma. Na podobnej zasadzie jedni chcą sie dowartościować w internecie bo są nieudacznikami w życiu. Więc ten kolega sądzę że nie miał łatwego życia skoro wolał tak spędzać czas


bo to by była nie najlepsza reklama;)
tylko czy na tym można zarabiać:mysli: chyba ze specjalnie szukają tych co po świrują a później leczą

Denninstoun

9 września 2013, 23:21

jin!
Co do podstaw i tego jak to działa wpisz sobie w googlach świadomy sen i poczytaj co jest na wikipedi:)

Z tego co ja doświadczyłem:
Jest dużo metod uzyskiwania LD.
Napewno najlepszym wstępem do rozwinięcia spania jest dziennik snów. Naprawdę polecam każdemu. Niesamowita sprawa. Motywy w snach się często powtarzają. Po tygodniu albo 2 można sobie przypomnieć wszystkie 3 albo 4 sny z całej nocy po przebudzeniu. Ciekawie jest zobaczyć co się robi przez 1/3 życia. Nawet jeżeli nie jest to LD. To dla mnie już było coś:D:D Nagle się okazuje o czym się śniło.
polecam sobie to zrobić nawet nie w ramach LD. Tylko po prostu. Dowiedzieć się co się w nocy dzieje.
Czy ja miałem LD. Chyba i tak i nie.
Dochodziłem do takiego stanu że wiedziałem że śnie ale nie były to moje sny. To były typowe sny w których wiedziałem że śpie. Pewnie po pewnym czasie doszedłbym do lepszych efektów. Tylko że miałem wtedy bardzo dużo rzeczy do robienia i mało czasu na spanie. Na głowie też miałem bardzo dużo spraw i wolałem robić reset niż myśleć rano o przygodach z nocy:). Wydaje mi się że osoby łatwo zasypiające i nie rozmyślające za dużo o całym świecie mają dużo łatwiej w uzyskaniu efektu.

Walu
w internecie i literaturze nie można znaleźć złych konsekwencji które powoduje LD. Też się zawsze zastanawiałem nad uzależnieniem, bo wydawało mi się że to musi uzależniać. ( według większości osób które to robią nie da się w nie wpaść)
W sumie to każdy musi spać tak czy siak więc jest to uzależnienie każdego człowieka.
Świadomy sen napewno niesamowicie rozwija umysł i pozwala całkowicie pozbyć się koszmarów.
Nie wiem czy jest możliwość spania kilkanaście godzin każdej doby. 9 mogę zrozumieć. Może 10. Jednak więcej organizm dorosłego chyba spać nie może. Ja bym nie zasnął. Chyba że ktoś ma jakieś problemy zdrowotne.

Jeszcze co do twojego kolegi to troche mi nie pasuje. Fundamentem LD jest sprawdzanie czy się śpi czy nie. Na nich właśnie się opierają najpopularniejsze metody dojścia do LD. Są rzeczy które możliwe są tylko w śnie. "Brak możliwości czytania tesktu" "możliwość oddychania gdy ma się zaciśnięty nos" "zegarek pracuje chaotycznie"
Wiem że brzmi to jak absurd ale w śnie każdego człowieka te motywy się powtarzają.
Najpopularniejszym testem jest patrzenie na ręce.Ręce każdej osoby w śnie wyglądają inaczej niż w rzeczywistości.
Testy rzeczywistości wykonuje się zarówno w śnie jak i w życiu. Tzn patrzenie na swoje wyprostowane dłonie w ciągu dnia pozwoli Ci wyrobić sobie nawyk i wiedzę o wyglądzie rąk w realu. Potem gdy w śnie spojrzysz na ręce wiesz że są inne bo masz ich prawdziwy obraz w umyśle.

LD nie jest napewno wskazany dla osób z chorobami psychicznymi np. schizofremia. Tutaj jest bardzo popularne to że osoby tracą kontakt między spaniem a życiem(To w sumie jedyna możliwość) Swoją drogą to wydaje mi się że z twoim kolegą to może być tak jak z takimi ludzmi których ja znam. Umierają ci rodzice jesteś w liceum przez 2 lata palisz codziennie trawe i wszystko obojętnieje. Znałem też kolesia który w wieku 16 lat zaczął grać w CS i miał dokładnie to samo. Życie poza komputerem nie istniej przez rok. Jak bez tlenu. Chyba dużo osób tak ma.Tylko trochę mi do tej teorii nie pasuje że kolega nie odróżniał życia od snu. To jest podstawa do osiągnięcia LD.

Większość osób z którymi rozmawiałem albo opinii na forach które czytałem gdy byłem zainteresowany pisała że nie da się uzależnić(swoją drogą to nie jest tak łatwo do tego dojść) Prędzej można się tym znudzić. Ludzie uważają że nie jest to w żadnym stopniu bardziej negatywne niż sen zwykły. Człowiek budzi się wyspany jak po każdej nocy niezależnie od świadomości snu.
Kolega miał wykryte jakieś choroby psychiczne?
Może źle myśle. Może to opinie w internecie są fałszywe i na poziomie PRo wywoływania LD można wpaść w problemy w odróżnianiu światów. Tylko to nie ma dla mnie senu bo przecież o to w tym chodzi że sen jest ŚWIADOMY i rzeczywistość jest ŚWIADOMA. czyli wiesz kiedy śpisz a kiedy nie.
Może twojemu koledze chodziło o to że gdy nie spał to wspominał to co stało się w śnie i nie śpiąć ciągle myślał o tym co robił gdy spał...
Odpisz bo jestem bardzo ciekawy.

Dobranoc:hejka::hejka:

Motorniczy

10 września 2013, 08:03

myślałem że jakieś zioło palił albo co, eee tam


I wiadomość z ostatniej chwili. Bale z nami, przynajmniej jeszcze w Demie Fify 14 jest w Tottenhamie :P

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła