Carlo Ancelotti, fajna opcja, bo gdyby został naszym szkoleniowcem, to znaleźlibyśmy miejsce w TOP4, ale pewnie znowu dostawalibyśmy baty z lepszymi drużynami. Coś za coś, dlatego uważam, że LvG to koleś, który na pewno odwali kawał dobrej roboty. To właśnie on stworzył podwaliny pod wielkie sukcesy w Barcelonie i w Bayernie. Biorąc pod uwagę potencjał, jak i wiek zawodników w Tottenhamie, kto wie, czy nie będzie podobnie
Tata Martino to za wysokie progi. Koleś jest fantastyczny, co już udowodnił, kiedy trenował drużynę z Rosario, a co po raz kolejny udowadnia w Barcelonie. Poukładał drużynę, który jest przesycona sukcesami. Wielki plus, że w trudnych spotkaniach Barca daje radę, bo inaczej sytuacja wyglądała w ubiegłym sezonie, kiedy drużynę prowadził Tito Vilanova. Jakby Barca była samograjem, to w dwumeczu z Bayernem nie dostałaby 0:7