17 kwietnia 2014, 10:49
Eidur napisał(a):Co racja, to racja. Cóż poradzić, obecnie piłka w taki sposób funkcjonuje. Kasa, kasa, kasa. Wyobrażacie sobie Barcelonę, która odnosi w przyszłym sezonie sukcesy z Pinto w bramce i z ograniczoną formacją obrony? Ja jakoś nie.
Ale co mnie bardziej martwi, to Everton. A raczej to, że przegrali dzisiaj z CP u siebie, mogą to być takie cienkie bolki jak my za Harrego. Przewalanie szansy na LM w decydującym momencie. Nie bolałoby mnie to tak bardzo, gdyby nie to, że kosztem nich może wejść Arsenal
Nie mogą. Znajomy 4 sezon w FM'ie(po zimowych transferach) i 4 sezon Martinez wygrywa z nimi majstra. Piątego nie wygra, bo go Barcelona zatrudniła