Koguty, newsy, wszystko
7135 wpisów · 692824 odsłony
26 kwietnia 2014, 20:22
varba napisał(a):Poczekajmy na oficjalne potwierdzenie. A Van Gaal też nie jest głupi, żeby teraz podpisywać kontrakty, skoro po udanych mistrzostwach będzie mógł mieć dużo większe wymagania i dużo więcej ofert. No chyba że Und już dał mu taką lukratywną ofertę, której nie wypada odmówić
to by było bardzo ryzykowne z jego strony. Najtrudniejsza grupa zdecydowanie, a nawet jak wyjdą z 2 miejsca to najprawdopodobniej w 1x8 od razu gospodarz-Brazylia.(plus wspomniane już wewnętrzne ich problemy w kadrze)
co do wczesniejszej dyskusji o Verthongenie ,to mnie zawsze ciekawilo ,czemu on tak narzekał jak miał grać na lewej,, przecież w kadrze też bardzo długo tam grał, bo na środku byli Kompany i Vermalen(plus van Buyten)
27 kwietnia 2014, 11:26
Wiesz ja myślę, że reprezentacja to inna sprawa. Kadra gdzie może grać jest tylko jedna, natomiast klubów wiele i może wybierać te które oferują mu grę na jego ulubionej pozycji. Tam jak sam napisałeś jest duża konkurencja i może jedynym wyjściem by w niej grać było zaakceptowanie roli lewego obrońcy i próba "wygryzienia" środkowego. Druga sprawa to każdy ma jakieś ulubione i znienawidzone pozycje/role na boisku. Wielu rzeczy do końca po prostu nie wiemy, choćby tego czy były jakieś obietnice o uzupełnieniu lewej obrony lub stwierdzenie grasz tam bo ja tak chcę i koniec. Może kupując go obiecaliśmy mu grę na środku i dlatego wybrał nas ?
27 kwietnia 2014, 17:13
Ramzes napisał(a):To wy nie kibicujecie graniu w piłkę tylko wykopywaniu jak najdalej od bramki
Cytując Joraha Mormonta: Rhaegar walczył dzielnie, Rhaegar walczył szlachetnie, Rhaegar walczył honorowo. I Rhaegar zginął.
Tu jest ta sama zasada, możesz grać pięknie, tłum będzie Cię kochał a tu Ci przyjdzie Robert z wielkim młotem i zmiażdży Ci klatkę piersiową. Robert to Mourinho, Rhaegar to Ci którzy grają pięknie. Więc cel uświęca środki, i na tym poziomie styl jest dodatkiem a nie celem samym w sobie.
27 kwietnia 2014, 21:43
Co według Ciebie dałby Chelsea remis?
Chelsea pojechała wygrać i wygrali. Mourinho się popisał wygrywając z potencjalnymi mistrzami, na ich terenie 2-0 i w dodatku oszczędził większość piłkarzy na mecz z Atletico.
Chyba, że według Ciebie żeby wygrać trzeba grać tak jak to zrobił Liverpool.
Chelsea pojechała wygrać i wygrali. Mourinho się popisał wygrywając z potencjalnymi mistrzami, na ich terenie 2-0 i w dodatku oszczędził większość piłkarzy na mecz z Atletico.
Chyba, że według Ciebie żeby wygrać trzeba grać tak jak to zrobił Liverpool.
27 kwietnia 2014, 22:19
Posiadanie piłki 73-27 dla Liverpoolu. Serio uważasz, że oni tam pojechali wygrać? Zagrali tak jak z Atletico, z tym, że Atletico nie popełniło takich baboli.
Zakładając, że jednak zależało im na wygranej, Liverpool powinien dać więcej pograć piłką Chelsea.
Tak naprawdę Mou wiedział, że Liverpool zagra ofensywnie i będzie w natarciu więc ustawił autobus i liczył na kontry. Udało się. Rodgers dał się zrobić Portugalczykowi jak przedszkolak. A wystarczyło zagrać bardziej asekuracyjnie, nie dawać obrońcom wychodzić za daleko, cofnąć defensywnego pomocnika, atakować mniejszą ilością zawodników. Gdyby tak się stało, to te dwie bramki nie miałyby miejsca.
Zakładając, że jednak zależało im na wygranej, Liverpool powinien dać więcej pograć piłką Chelsea.
Tak naprawdę Mou wiedział, że Liverpool zagra ofensywnie i będzie w natarciu więc ustawił autobus i liczył na kontry. Udało się. Rodgers dał się zrobić Portugalczykowi jak przedszkolak. A wystarczyło zagrać bardziej asekuracyjnie, nie dawać obrońcom wychodzić za daleko, cofnąć defensywnego pomocnika, atakować mniejszą ilością zawodników. Gdyby tak się stało, to te dwie bramki nie miałyby miejsca.
27 kwietnia 2014, 22:29
Hades napisał(a):Co według Ciebie dałby Chelsea remis
Nic, ale tak naprawdę nawet ta wygrana daje niewiele więcej. Mou pojechał tam z myślą, żeby nie stracić bramki, a przy odrobinie szczęścia strzelić coś z kontry. Domyślał się, że Rodgers będzie chciał pójść na całość i niczym pokerzysta postawił wszystko na jedną kartę. Rodgers dał się złapać w pułapkę. I to pokazuje właśnie w tym momencie wyższość Mourinho. Rodgersowi zabrakło wyrachowania, trzeba było porzucić na jeden mecz piękny, ofensywny styl gry i zagrać bardziej zachowawczo.
28 kwietnia 2014, 10:48
Czyli jak masz duże posiadanie piłki, to wtedy chcesz wygrać mecz?
Mourinho nie zagrał efektownie, ale cała jego taktyka była ustawiona pod wygranie tego meczu. To im się udało, a ten "piękny futbol" Rodgersa okazał się nieskuteczny i po prostu słaby. Aż mi się śmiać chciało jak ta najlepsza ofensywa w lidze rozbijała się praktycznie bez przerwy o Chelsea. A ta wygrana daje im tyle, że wciąż zachowują minimalne szanse na mistrza.
Mourinho nie zagrał efektownie, ale cała jego taktyka była ustawiona pod wygranie tego meczu. To im się udało, a ten "piękny futbol" Rodgersa okazał się nieskuteczny i po prostu słaby. Aż mi się śmiać chciało jak ta najlepsza ofensywa w lidze rozbijała się praktycznie bez przerwy o Chelsea. A ta wygrana daje im tyle, że wciąż zachowują minimalne szanse na mistrza.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.