28 sierpnia 2014, 13:33
MARCUS napisał(a):Chyba nie tylko jest od tego ,żeby do arbitra latać?? Mecz to tylko część. To musi być gość z charyzmą i najlepiej etosem pracy. Grający bardzo często i powodujący, że to coś znaczy, a nie tylko noszący opaskę. Akurat bramkarze wiele z tych cech spełniają relatywnie rzadko. Na pewno nie spełnia HL. MA to "coś" Buffon, może za jakiś czas Neuer, miał Iker. Dla mnie od kiedy pamiętam ideałem kapitana był Roy Keane. Viera, który jeździł po większości jak po łysej kobyle, widział ,że Roy mu nigdy niczego nie odpuści. Jaja jak arbuzy i cała ferajna grała jak potrzeba, niezależnie czy to boisko Oldham czy Camp Nou. Teraz już takich graczy nie robią, albo się ich sprzedaje
Do bramkarzy mogę dorzucić Kahna