O wszystkim i o niczym :)
3403 wpisy · 413956 odsłon
17 kwietnia 2016, 15:11
Nie uważam, że tak kompletnie z kapelusza, ale to już rzecz wtórna. Mi chodzi o coś innego.
Ja już od jakiegoś czasu piszę, że nie podoba mi się podejście znacznej częsci tu komentujących, do ostatnich wyników Leicester. Nie chcieć żeby wygrywali to jedno, i to jest absolutnie normalne. Ale wylewać takie żale jak jakieś stare dziady co siedzą na ławeczce i psiocą że za komuny to było lepiej to drugie. Przekupstwo? Doping? Dla mnie ewidentnie podpada to pod ból dupy że udaje się komuś z mniejszymi możliwościami finansowymi, a nie pod normalne kibicowanie przeciwnikom sąsiadów z tabeli i moim zdaniem wystawia nam (kibicom Tottenhamu) nienajlepsze świadectwo.
Leicester ma pięć zwycięstw bez starty gola z rzędu. Sprawdziłem, ani Real, ani Barcelona, ani Bayern nie mają takiego wyniku w tym sezonie. Ale oczywiście zasługa farta... Zresztą skoro są tacy lamerscy to trzeba było ich ograć w meczu bezpośrednim. Tak się składa że oba widziałem i absolutnie nie traciliśmy tych punktów niesprawiedliwie.
PS: nie chce mi się sprawdzać, ale jak CP i Sunderland strzelało w nasze słupki, to pewnie większość krytyków stylu Leicester nie narzekała...
W każdym razie konkluzja jest taka (w zasadzie wracam do tego od czego zacząłem wywód), że rozumiem życzenie Lisom porażki, i też im jej życzę, ale nie idźmy za daleko z tym marudzeniem. Życzmy im 4 porażek do końca sezonu, ale jak już wygrywają to zachowujmy się z klasą i zamiast szukać podarowanych im przez szczęście punktów uznajmy ich ogromny postęp i wyniki ponad stan.
Moje zdanie.
Ja już od jakiegoś czasu piszę, że nie podoba mi się podejście znacznej częsci tu komentujących, do ostatnich wyników Leicester. Nie chcieć żeby wygrywali to jedno, i to jest absolutnie normalne. Ale wylewać takie żale jak jakieś stare dziady co siedzą na ławeczce i psiocą że za komuny to było lepiej to drugie. Przekupstwo? Doping? Dla mnie ewidentnie podpada to pod ból dupy że udaje się komuś z mniejszymi możliwościami finansowymi, a nie pod normalne kibicowanie przeciwnikom sąsiadów z tabeli i moim zdaniem wystawia nam (kibicom Tottenhamu) nienajlepsze świadectwo.
Leicester ma pięć zwycięstw bez starty gola z rzędu. Sprawdziłem, ani Real, ani Barcelona, ani Bayern nie mają takiego wyniku w tym sezonie. Ale oczywiście zasługa farta... Zresztą skoro są tacy lamerscy to trzeba było ich ograć w meczu bezpośrednim. Tak się składa że oba widziałem i absolutnie nie traciliśmy tych punktów niesprawiedliwie.
PS: nie chce mi się sprawdzać, ale jak CP i Sunderland strzelało w nasze słupki, to pewnie większość krytyków stylu Leicester nie narzekała...
W każdym razie konkluzja jest taka (w zasadzie wracam do tego od czego zacząłem wywód), że rozumiem życzenie Lisom porażki, i też im jej życzę, ale nie idźmy za daleko z tym marudzeniem. Życzmy im 4 porażek do końca sezonu, ale jak już wygrywają to zachowujmy się z klasą i zamiast szukać podarowanych im przez szczęście punktów uznajmy ich ogromny postęp i wyniki ponad stan.
Moje zdanie.
17 kwietnia 2016, 19:18
można byłoby zmienić zawodników pojawiających się na grafice w prawym górnym rogu, większość z nich już u nas nie gra(defoe, lennon, dempsey, bale).
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.