Spursmania.org

Forum · Hyde Park

O wszystkim i o niczym

1367 wpisów · 143829 odsłon

jin_tae

1 kwietnia 2012, 13:34

Czytaliście już, że Adelka będzie w Polsce grała koncert(w małej mieścinie pod krakowem) w Alvernia studios.

Jedzie ktoś? Będzie jechał? Przydałoby się zrobić jakiś wywiad z wierną spursmaniaczką xD

Arcz

1 kwietnia 2012, 20:20

Nie chciałem zakładać osobnego tematu , ale powiedcie mi co sądzicie o tym całym Livermore ? Bo moim zdaniem to jest straszny przeciętniak i nie wiem dlaczego Harry na niego stawia nawet jako zmiennika .

jin_tae

1 kwietnia 2012, 22:18

Livermore to dobry zmiennik. Jak grał to też nie zauważyłem aby partaczył coś niemiłosiernie. To oczywiście melodia przyszłości, ale na te 20 - 30 minut można go już wystawiać.

Poza tym to chyba wychowanek a w moim przekonaniu powinniśmy czasami stawiać na wychowanków(nawet mając możliwość grania dużo lepszymi kupnymi graczami) zwłaszcza gdzie Livermore gra całkiem przyzwoicie.

jin_tae

2 kwietnia 2012, 11:21

tak na pokrzepienie i wszechobecną nudę możemy poskakać z radości. Woolwicze przegrali sondę na C+ i nie będziemy musieli oglądać cienkiej rywalizacji pomiędzy nimi a Wolves ahhaha chociaż z drugiej strony miło by było popatrzeć jak dostają w ciry od doyle'a i fletchera

bambi

2 kwietnia 2012, 14:20

A tak z innej beczki, robił ktoś slajdy na infe o tottenhamie? Jak tak to napiście bo przydałoby by się;)

varba

3 kwietnia 2012, 15:53

Arcz napisał(a):
Nie chciałem zakładać osobnego tematu , ale powiedcie mi co sądzicie o tym całym Livermore ? Bo moim zdaniem to jest straszny przeciętniak i nie wiem dlaczego Harry na niego stawia nawet jako zmiennika



Lepszy przeciętniak który wykonuje swoją robotę, niż świetny piłkarz który gra słabo. Livermore jak wchodzi na boisko to jest bestia. Gryzie trawę przy samej ziemi. Nie wiem jakie ty masz kryteria, ale chłopak dobrze się rozwija, jest w kubie od 7 roku życia i przebił się do pierwszej drużyny. Ludzie to nie cyferki w FM-ie ich występy nie są uwarunkowane od liczb. W Man Und jest pełno przeciętniaków i co roku zdobywają jakieś trofea. Drużyna nie może składać się z samych gwiazd, muszą być piłkarze gotowi wykonać brudną robotę, a Livermore wykonuję tą robotę z przyjemnością i radością że dostał szansę ją wykonać. Tacy piłkarze są nam potrzebni.

puchatek03

3 kwietnia 2012, 16:28

Moja dziewczyna gdy go zobaczyła po raz pierwszy na boisku to stwierdziła że wygląda jakby miał zamiar zaraz komuś "spuścić konkretny wpier**l", trochę w tym prawdy jest bo Jake i Kaboul wyglądają na boisku niczym takie dwa portowe oprychy z pod ciemnej gwiazdy. No i jakby nie patrzeć działa to na ich korzyść bo jakiś tam element zastraszenia przeciwnika zawsze jest. :D

jin_tae

3 kwietnia 2012, 21:48

varba napisał(a):
Livermore jak wchodzi na boisko to jest bestia. Gryzie trawę przy samej ziemi.


Ojciec mi zawsze opowiada jak ogląda mecze lecha ze mną, że kiedyś nie było wielkich pieniędzy, show. Kiedyś piłkarze czuli pociąg do gry w piłkę i samą determinacją wygrywało się mecze. Mogłeś nie mieć wielkich umiejętności ale gryzłeś trawę przy samej ziemi i gdy 11 gryzło trawę to można było wygrać z teoretycznie silniejszym zespołem.

Jak słyszy się teraz(oglądam sobie nagrane ligi plus extra) tekst typu nie ważny jest wynik tylko założenia taktyczne trenera(mówią to piłkarze z polskiej ligi)w sensie trener mi każe nie włączać się do ataku(mówi to obrońca) to ja słucham trenera, bo za wykonanie poleceń trenera w 100% tach dostanę dobrą notę i wyjdę w następnym meczu(tak polscy piłkarze nie grają o zwycięstwo tylko o to aby indywidualnie nie zawieść trenera, nie spieprzyć akcji i mieć zapewnione miejsce w składzie na następny mecz - dlatego tak szybko oddają piłkę)

varba

7 kwietnia 2012, 13:57

Lewandowski na 1-0 z Wolfsburgiem :brawo: Lis pola karnego :D

puchatek03

8 kwietnia 2012, 13:14

No to teraz już chyba wiemy że Lee Mason jest fanem Czerwonych Diabłów, ten karny(bardziej nawet spalony!?) powinien być wzięty do rozpatrzenia przez komisję ligi, bo to zaczynają być już jakieś jaja, wczoraj Chelsea dziś Manchester United. :boisie:
Swoją drogą co o tym sądzicie? http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-europy/powiekszona-liga-mistrzow-zlikwidowana-liga-europy,1,5092850,wiadomosc.html Czy nie lepszym(może i mniej opłacalnym) było by wrócenie do systemu w którym Liga Mistrzów jest dla mistrzów z danego kraju(ewentualnie jeszcze dla wicemistrzów). Natomiast Puchar UEFA dla zdobywców pucharów krajowych i czołowych klubów z danych lig. Może i kasa mniejsza ale za to moim zdaniem lepsze widowisko i większy prestiż obydwu rozgrywek.

jin_tae

8 kwietnia 2012, 16:00

Nie. 2 drużyny z lig to za mało jak na LM. Musi być przynajmniej te 5 - 6 grup. Co to za puchar, który rozgrywa się na przełomie małej liczby miesięcy. Widowisko jest wtedy jak co drugi tydzień masz do wyboru 4 - 6 meczów. Nie chodzi tu nawet o pieniądze tylko o zwykłą rozrywkę dla fana. Byłby to idiotyczne rozegrać ligę mistrzów dajmy na to fazę grupową w przeciągu miesiąca/półtora i potem długa przerwa do fazy zasadniczej(która odpowiednio byłaby też krótsza)...

tuczi

8 kwietnia 2012, 16:10

No więc wróćmy do tradycyjnego systemu pucharowego...

Julkos

8 kwietnia 2012, 16:55

Jesli nasi zawodnicy dalej mają liczyć na potyczki arsenalu, chelsea i newcastle to zycze im powodzenia.
Troche denerwuje mnie ten komentator z C+ bo on ewidentnie jest kibicem arsenalu i to slychac.

Marcin

8 kwietnia 2012, 17:17

jin_tae napisał(a):
Nie. 2 drużyny z lig to za mało jak na LM. Musi być przynajmniej te 5 - 6 grup. Co to za puchar, który rozgrywa się na przełomie małej liczby miesięcy. Widowisko jest wtedy jak co drugi tydzień masz do wyboru 4 - 6 meczów. Nie chodzi tu nawet o pieniądze tylko o zwykłą rozrywkę dla fana. Byłby to idiotyczne rozegrać ligę mistrzów dajmy na to fazę grupową w przeciągu miesiąca/półtora i potem długa przerwa do fazy zasadniczej(która odpowiednio byłaby też krótsza)


A nie może byc tyle samo drużyn co teraz tylko z większej ilosci lig? To znaczy, zamiast 4 drużyn z Anglii, mistrz z Premier League plus 3 mistrzów z innych lig? Mnie podobało by się to o wiele bardziej niż 257 szachowe pojedynki CFC z LFC czy coś. Początkowo poziom rozgrywek na pewno spadłby (ale czy atrakcyjność?) ale z czasem, tak myslę, wyrównałby się.

Sawik

8 kwietnia 2012, 18:13

Zolter napisał(a):
Super, te gnojki znowu wygrały


Umiesz liczyć, licz na Siebie

Zolter

8 kwietnia 2012, 18:17

Sawik napisał(a):
Umiesz liczyć, licz na Siebie

No właśnie, wygrana z Sunderlandem była w zasiegu...

Sawik

8 kwietnia 2012, 18:41

Zolter napisał(a):
No właśnie, wygrana z Sunderlandem była w zasiegu


Liga Angielska nie jest Ligą Polską, że do zdobycia mistrzostwa wystarczy wygrywać regularnie z najsłabszymi. Arsenal wygrywa z czołówką, my w tym sezonie wygraliśmy raz z Arsenalem, nie będę liczył Liverpool'u, bo oni już dawno są poza czołówką. Z drużynami z miejsc 1-9 nie gramy rewelacyjnie w trakcie całego sezonu i to jest bardzo duży problem.

jin_tae

8 kwietnia 2012, 19:19

Marcin - szczerze? Widzisz lecha(którego kocham) legię czy skisłą Krakau jak walczy z Barceloną czy Man Utd?, albo mistrza azerbejdżanu, estonii czy kazachstanu. To elitarne rozgrywki dla najlepszych z najlepszych. 3 drużyna z Anglii jest o 100% lepsza(czysto piłkarsko) niż mistrzowie niszowych lig(a takich jest mnóstwo). To tak jak san marino w rozgrywkach narodowych. Kadra z 11 ludzi, gdzie każdy robi coś innego i tylko garstka z nich jest piłkarzami z zawodu.

Ja jestem typem oglądacza, którego nie interesują potyczki FC inter baku - barcelona, gdzie inter baku dostanie 5 goli czy jakiś Karabach.

Poza tym kto będzie kupował prawa do pokazywania meczów elity europy z elitą krajów, gdzie umiejętności piłkarskie są na poziomie drużyn z dna premiership. Jakby tak było to ludzie zagramaniczni interesowaliby się T mobile ekstraklasa

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła