O wszystkim i o niczym
1367 wpisów · 143829 odsłon
1 kwietnia 2012, 22:18
Poza tym to chyba wychowanek a w moim przekonaniu powinniśmy czasami stawiać na wychowanków(nawet mając możliwość grania dużo lepszymi kupnymi graczami) zwłaszcza gdzie Livermore gra całkiem przyzwoicie.
2 kwietnia 2012, 11:21
3 kwietnia 2012, 15:53
Arcz napisał(a):Nie chciałem zakładać osobnego tematu , ale powiedcie mi co sądzicie o tym całym Livermore ? Bo moim zdaniem to jest straszny przeciętniak i nie wiem dlaczego Harry na niego stawia nawet jako zmiennika
Lepszy przeciętniak który wykonuje swoją robotę, niż świetny piłkarz który gra słabo. Livermore jak wchodzi na boisko to jest bestia. Gryzie trawę przy samej ziemi. Nie wiem jakie ty masz kryteria, ale chłopak dobrze się rozwija, jest w kubie od 7 roku życia i przebił się do pierwszej drużyny. Ludzie to nie cyferki w FM-ie ich występy nie są uwarunkowane od liczb. W Man Und jest pełno przeciętniaków i co roku zdobywają jakieś trofea. Drużyna nie może składać się z samych gwiazd, muszą być piłkarze gotowi wykonać brudną robotę, a Livermore wykonuję tą robotę z przyjemnością i radością że dostał szansę ją wykonać. Tacy piłkarze są nam potrzebni.
3 kwietnia 2012, 16:28
3 kwietnia 2012, 21:48
varba napisał(a):Livermore jak wchodzi na boisko to jest bestia. Gryzie trawę przy samej ziemi.
Ojciec mi zawsze opowiada jak ogląda mecze lecha ze mną, że kiedyś nie było wielkich pieniędzy, show. Kiedyś piłkarze czuli pociąg do gry w piłkę i samą determinacją wygrywało się mecze. Mogłeś nie mieć wielkich umiejętności ale gryzłeś trawę przy samej ziemi i gdy 11 gryzło trawę to można było wygrać z teoretycznie silniejszym zespołem.
Jak słyszy się teraz(oglądam sobie nagrane ligi plus extra) tekst typu nie ważny jest wynik tylko założenia taktyczne trenera(mówią to piłkarze z polskiej ligi)w sensie trener mi każe nie włączać się do ataku(mówi to obrońca) to ja słucham trenera, bo za wykonanie poleceń trenera w 100% tach dostanę dobrą notę i wyjdę w następnym meczu(tak polscy piłkarze nie grają o zwycięstwo tylko o to aby indywidualnie nie zawieść trenera, nie spieprzyć akcji i mieć zapewnione miejsce w składzie na następny mecz - dlatego tak szybko oddają piłkę)
8 kwietnia 2012, 13:14
Swoją drogą co o tym sądzicie? http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-europy/powiekszona-liga-mistrzow-zlikwidowana-liga-europy,1,5092850,wiadomosc.html Czy nie lepszym(może i mniej opłacalnym) było by wrócenie do systemu w którym Liga Mistrzów jest dla mistrzów z danego kraju(ewentualnie jeszcze dla wicemistrzów). Natomiast Puchar UEFA dla zdobywców pucharów krajowych i czołowych klubów z danych lig. Może i kasa mniejsza ale za to moim zdaniem lepsze widowisko i większy prestiż obydwu rozgrywek.
8 kwietnia 2012, 16:00
8 kwietnia 2012, 17:17
jin_tae napisał(a):Nie. 2 drużyny z lig to za mało jak na LM. Musi być przynajmniej te 5 - 6 grup. Co to za puchar, który rozgrywa się na przełomie małej liczby miesięcy. Widowisko jest wtedy jak co drugi tydzień masz do wyboru 4 - 6 meczów. Nie chodzi tu nawet o pieniądze tylko o zwykłą rozrywkę dla fana. Byłby to idiotyczne rozegrać ligę mistrzów dajmy na to fazę grupową w przeciągu miesiąca/półtora i potem długa przerwa do fazy zasadniczej(która odpowiednio byłaby też krótsza)
A nie może byc tyle samo drużyn co teraz tylko z większej ilosci lig? To znaczy, zamiast 4 drużyn z Anglii, mistrz z Premier League plus 3 mistrzów z innych lig? Mnie podobało by się to o wiele bardziej niż 257 szachowe pojedynki CFC z LFC czy coś. Początkowo poziom rozgrywek na pewno spadłby (ale czy atrakcyjność?) ale z czasem, tak myslę, wyrównałby się.
8 kwietnia 2012, 18:41
Zolter napisał(a):No właśnie, wygrana z Sunderlandem była w zasiegu
Liga Angielska nie jest Ligą Polską, że do zdobycia mistrzostwa wystarczy wygrywać regularnie z najsłabszymi. Arsenal wygrywa z czołówką, my w tym sezonie wygraliśmy raz z Arsenalem, nie będę liczył Liverpool'u, bo oni już dawno są poza czołówką. Z drużynami z miejsc 1-9 nie gramy rewelacyjnie w trakcie całego sezonu i to jest bardzo duży problem.
8 kwietnia 2012, 19:19
Ja jestem typem oglądacza, którego nie interesują potyczki FC inter baku - barcelona, gdzie inter baku dostanie 5 goli czy jakiś Karabach.
Poza tym kto będzie kupował prawa do pokazywania meczów elity europy z elitą krajów, gdzie umiejętności piłkarskie są na poziomie drużyn z dna premiership. Jakby tak było to ludzie zagramaniczni interesowaliby się T mobile ekstraklasa
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.