17 kwietnia 2012, 15:02
A jeszcze przecież przyszedł też KPB - chyba każdy obecnie widzi, jakiego to jest formatu gracz. Czy to wina Comolliego, że zobaczyli u nas w Klubie, iż jest duży i silny, i był wystawiany jako defensywny pomocnik?! Myślę że nawet i Messi nie byłby dobrym transferem, gdyby musiał grać na bramce. Albo Dos Santos. Przecież każdy widzi, że koleś ma wielkie umiejętności i jeszcze większy potencjał, które raz za razem udowadnia w kadrze (albo np. w Racingu). Czy winą Francuza jest to, że nikt go tu nie umiał/umie poprowadzić?
Nie będę w tej sprawie umierał za Gdańsk, ale lepszy taki dyrektor sportowy niż żaden, jak jest u nas teraz i transfery po pierwsze na ostatnią chwilę, a po drugie raczej do zespołu oldbojów lub ewentualnie zespołu pacjentów