17 maja 2010, 19:32
Marcin napisał(a):
Olechowski to ten, który konstytucji nie zna? I był TW? To ja wolę "gówno"-Korwina.
PS. Co jest takiego przestarzałego w programie gospodarczym JKM?
A ja jestem z takich, którzy myslą o przyszłości a nie przeszłości. Za to Korwin przygotował uchwałę lustracyjną, której wynikiem była słynna lista Macierewicza. Świetny materiał na prezydenta wszystkich Polaków

Co do przestarzałości programu - MARCUS rozpisał to w długim poście, ja się z tym zgodziłem, mam jeszcze raz przekopiować jego tekst? Czy koniecznie muszę sam to samo napisać? Pytanie bez przerwy "ale co?" nie jest argumentem, szczególnie w sytuacji, gdy odpowiedź już została napisana.
Ale tak jak mówię, dla mnie to w ogóle jakaś absurdalna dyskusja wyszła. Jeśli ma się jakiekolwiek poszanowanie dla wolności jednostki, to powinno się trzymać kciuki, żeby Korwin osiągnął wynik w swoim stylu, czyli poniżej 2,5 %. Przykład z gównem Ci się nie podoba. Ok, mam lepszy i do tego bardzo w temacie. O obozach koncentracyjnych też można powiedzieć, że były zakładane w świetnym ordnungu, logistyka była ekstra etc. Pytanie brzmi po co?!
MARCUS napisał(a):
Z drugiej strony tzw liberał Tusk, który mówi w temacie parady równosci, że w demokracji rzadzi większość...
Ale daj spokój, poglądowo różnica między PiS i PO jest taka co żadna, żadna z tych "partii" nie pochodzi z mojej bajki. Tak jak zresztą obecnie wszystkie pozostałe...
Paweł napisał(a):
ja to najchętniej odstrzeliłbym wszystkich, którzy robią te pieprzone sondaże. Strasznie wypaczają one wyniki wyborów. Przeciętny Kowalski zagłosowalby na tego czy tamtego, ale widząc że w sondażach ten nie ma szans to na niego nie zagłosuje bo szkoda mu głosu. Ja pier**** ...
Ja też nie lubię sondaży, ale nie w tym rzecz. Całe życie popierałem Unię Wolności, nie zważałem na sondaże i zawsze głosowałem na tą partię (a później, do czasu, Demokratów). Teraz jednak mam świadomość zagrożenia, dwa lata żyłem w pisowskiej Polsce i zrobię wszystko, żeby to się nie powtórzyło. Za dużo mamy do stracenia...
17 maja 2010, 19:39
szczerze - w PiSowskiej Polsce przynajmniej było zabawnie czasami

a teraz nie dość że podobna żenada to jeszcze nudna

a co do tej lustracyjnej akcji Korwina to niejednokrotnie mówił i przed i po, że chciał ujawnienia wszystkich, a Macierewicz zrobił to po swojemu, żeby mieć narzędzie do walki politycznej. Generalnie to tak jak z tym Tupolewem i co mieli zrobić Rosjanie - mieli pozwolić na lądowanie w takich warunkach - źle, bo zginęli. Nie pozwoliliby na lądowanie to byłaby akcja, że no tak, Rosjanie utrudniają Polakom przybycie do Katynia. I tak źle i tak niedobrze - zawsze będzie źle, nawet jeśli chciało się dobrze. A po prostu zawinił jeden, drugi, trzeci frajer i mamy. Pewnie ich głowy wiszą już na Syberii
17 maja 2010, 20:23
Rzeczywiście, jak zapytałem co jest nie tak z koriwnowską wizją gospodarki to się dowiedziałem

Ale spoko, ja się już przyzwyzaiłem, że JKM jest zły i głupi bo jest głupi i w ogóle oszołom a poza tym to ja z takimi nie gadam. Dlatego już nie pytam skądżeś wytrzasnął ten obóz koncentarcyjny i dlaczego nie odpowiedziałeś o co chodziło z tymi niepełnosprawnymi.I kończę temat bo wyjdę na kompletnego fanboja JKM a tego bym nie chciał. Poza tym mam większe zmartwienia-miasto mi kurwa zalewa znowu

Zinterpretujcie sobie ten manewr jak chcecie i idźcie zagłosować na Komorowskiego w imię ratowania wolności obywatelskiej. Na zdrowie.
17 maja 2010, 22:13
Marcin co do Korwina to przede wszystkim jest najważniejsza rzecz - mamy teraz powódź. Większość ludzi straci dorobki swojego życia. Gdyby rządził Korwin to takim ludziom pomoc udzielona by nie została, ponieważ musisz radzić sobie, a ubezpieczeń nie ma. Co więcej, obecnie ubezpieczenia mamy, jednak nie wszyscy się ubezpieczają. Ba, pamiętasz akcje z Cimoszewiczem w 97, gdy powiedział że Ci co się nie ubezpieczyli nie mają co liczyć na pomoc od państwa? Wielkie oburzenie bo przecież trzeba pomóc. Dla mnie powiedział samą prawdę, ludzie cfaniakują, a potem niech państwo pomaga. A państwo nie powinno być od tego, żeby za darmo komuś kasę rozdawać. Tu nie tylko chodzi o globalizację, ale również o mentalność ludzi, która się bardzo zmieniła. Gdyby Korwin chciał wprowadzić swoje racje do życia codziennego to musiałby parę milionów ludzi wymordować najpierw

potrzebna by była niezła rewolucja ... Jednak to nie na te czasy. Ja tam z Korwinem mogę się zgadzać i w bardzo wielu rzeczach się zgadzam. Ma rację chłopina i tyle. Ale polityk z niego żaden, jedynie fajny gość do pogawędzenia ze studentami na Uczelniach Ekonomicznych o sprawach związanych z gospodarką i nie tylko np też że Stalinizm był mimo wszystko lepszy od Bolszewizmu i dlaczego tak a dlaczego nie. Rozmawialiśmy zresztą o tym nieraz - ja nie mam nic przeciwko monarchii którą lansuje Korwin i z chęcią bym ją wprowadził u nas. Ale jest to nierealne w dzisiejszych czasach. Najpierw musi przyjść III wojna światowa a po niej znowu walka na maczugi. Wtedy może za tysiąc lat znowu będziemy mieli monarchię
18 maja 2010, 07:20
Marcin, bez nerwów. Już to kilka razy padło na tych stronach, również z ust jego przeciwników: to fajny gość. Jest oczytany, ma wyraziste poglądy i potrafi ich bronić, do tego jest świetnym brydżystą (pisał nawet książki). Problemy z nim są dwa (pewnie jest ich więcej, ale te akurat zauważam): nie da się w dzisiejszej sytuacji geo-politycznej zrobić enklawy w środku Europy. Według zapewnień JKM byłoby to co najmniej San Marino albo Kalifornia, moje obawy są takie, że raczej Albania lub Białoruś. Pomysł z monarchią nie jest ekonomicznie głupi, bo np. w takiej Szwecji utrzymanie króla i jego świty jest kilkakrotnie niższe niż u nas prezydenta i jego świty. Do tego Gustaw Adolf jeszcze opchnie im tu i ówdzie kilka Grippenów czy stali. Problem tylko taki, że monarchia Bernadotte ma 200 lat tradycji, te same 200 lat kiedy u nas nie było króla. I co z tym zrobić, szukać Piasta czy dokonać elekcji, dożywotnio, tylko z pośród mężczyzn, upomnieć się o Inflanty, przenieść stolicę??? Poroniony pomysł, jednym zdaniem. Druga sprawa, to JKM jest otoczony ludźmi...dziwnymi. Wiem, że on już jest trochę z boku UPR, ale cały czas z tą partią się kojarzy, a tam oszołom Michalkiewicz i chyba tyle, bo kojarzę tylko jego i kolegów działających w młodzieżówkach, którzy już dawno to porzucili, bo chleba z tego nie było i nie będzie. Dlatego uważam, że nie jest to materiał na prezydenta. Na senatora bądź posła- proszę bardzo.
18 maja 2010, 09:54
Paweł napisał(a):
Marcin co do Korwina to przede wszystkim jest najważniejsza rzecz - mamy teraz powódź. Większość ludzi straci dorobki swojego życia. Gdyby rządził Korwin to takim ludziom pomoc udzielona by nie została, ponieważ musisz radzić sobie, a ubezpieczeń nie ma. Co więcej, obecnie ubezpieczenia mamy, jednak nie wszyscy się ubezpieczają. Ba, pamiętasz akcje z Cimoszewiczem w 97, gdy powiedział że Ci co się nie ubezpieczyli nie mają co liczyć na pomoc od państwa? Wielkie oburzenie bo przecież trzeba pomóc. Dla mnie powiedział samą prawdę, ludzie cfaniakują, a potem niech państwo pomaga. A państwo nie powinno być od tego, żeby za darmo komuś kasę rozdawać.

Swieta racja,z tym ze moze czesc tych nieszczesnikow ubezpieczylaby sie gdyby nie rznac ich na podatkach gdzie sie da.
Paweł napisał(a):
szczerze - w PiSowskiej Polsce przynajmniej było zabawnie czasami

a teraz nie dość że podobna żenada to jeszcze nudna

a co do tej lustracyjnej akcji Korwina to niejednokrotnie mówił i przed i po, że chciał ujawnienia wszystkich, a Macierewicz zrobił to po swojemu, żeby mieć narzędzie do walki politycznej.
Tutaj wracamy do tematu"nocnej zmiany" i upadku rzadu Olszewskiego-troche to niezmierzalne,ale jak ocenicie dzialalnosc polskiego wywiadu,kontrwywiadu,innych sluzb specjalnych (np.zerowa wykrywalnosc obcych agentow-nie ma ich tu w ogole poszli sobie czy jak?)P.S.MARCINIE-siadam po twojej stronie,tak samo nieprzekonany co do nietrafnosci wizji gospodarczej JKM(tylko czy wiekszosc zawsze ma racje?) i to glownie dlatego ze ta cala gadka o monarchii czy obozach koncentracyjnych ma znaczenie drugorzedne a najwazniejsze dla mnie jest to ile panstwo chce mi zabrac pieniedzy i co chce z nimi zrobic(rzekomo dla mojego dobra)
18 maja 2010, 12:14
Jeśli się zdenerwowałem to przepraszam ale to na pewno nie w związku z dyskusją a raczej ewakuacją miasta. Co prawda poprzednią, sprzed 13 lat, wspominam miło (mały byłem, żołnierzy pełno, helikoptery, amfibią jechałem itp), a teraz jestem bezpieczny no ale to jednak moje miasto
18 maja 2010, 12:28
Aapa - wg Konstytucji 3. Maja mamy szukać wśród Wettynów jako dożywotniej dynastii królewskiej
yid76 napisał(a):
Swieta racja,z tym ze moze czesc tych nieszczesnikow ubezpieczylaby sie gdyby nie rznac ich na podatkach gdzie sie da.
Ja nie widzę w Polsce jakiegoś wielkiego rżnięcia na podatkach. Oczywiście masz rację, że część by się ubezpieczyła. Myślę jednak że tylko mała część, zawsze u nas było, jest i będzie pełno "drobnomieszczańskich" cwaniaczków. Oczywiście bez urazy dla ludzi z małych miast, chodzi o pejoratywne znaczenie tego słowa
yid76 napisał(a):
Tutaj wracamy do tematu"nocnej zmiany" i upadku rzadu Olszewskiego-troche to niezmierzalne,ale jak ocenicie dzialalnosc polskiego wywiadu,kontrwywiadu,innych sluzb specjalnych (np.zerowa wykrywalnosc obcych agentow-nie ma ich tu w ogole poszli sobie czy jak?)P.S.MARCINIE-siadam po twojej stronie,tak samo nieprzekonany co do nietrafnosci wizji gospodarczej JKM(tylko czy wiekszosc zawsze ma racje?) i to glownie dlatego ze ta cala gadka o monarchii czy obozach koncentracyjnych ma znaczenie drugorzedne a najwazniejsze dla mnie jest to ile panstwo chce mi zabrac pieniedzy i co chce z nimi zrobic(rzekomo dla mojego dobra)
Ale że co, niby źle że Olszewskiego kopnęli w dupę? Jeśli nawet tak uważasz to tylko co do obecnej sytuacji przypominam, że Kaczory kopnęły go tak samo mocno jak Wałek i spółka. Cokolwiek by teraz nie pierdo***y, tazn nie pierd***ł by jeden.
Co do wykrywalności obcych agentów - skąd masz takie dane? W filmie Rekrut pada fajne hasło o CIA - o naszych sukcesach nie wie nikt, o porażkach usłyszą wszyscy. Chyba dość życiowe. Zresztą wystarczy mi "wykrywalność" naszych wewnętrznych "agentów" (cudzysłowie nieprzypadkowe).
Co do obozów koncentracyjnych (oczywiście rozumianych jako przenośnia) - zawsze ceniłem sobie to, że mogę spokojnie sobie pospać i nie wpier***i mi się nagle do domu brygada SD, tfu CBA, bez względu na to czyją twarz będą mieli jej funkcjonariusze - Jarka, Korwina czy innego oszołoma. Bo co do gospodarki to się zgadzam, że PO to tacy sami dyletanci co PiS, dlatego nie głosowałem ani na jednych, ani na drugich. Jedyny plus Platformy jest taki, że Donald nie ma aż takich zapędów do bycia sędzią ludzkich dusz, że tak poetycko zakończę
18 maja 2010, 13:59
http://www.youtube.com/watch?v=t1wJkoKr-hk generalnie nie wiem jak można na tego błazna głosować ... ja nie mogę ... najcięższa decyzja w życiu będzie w II turze
18 maja 2010, 14:54
1. Przejęzyczenie każdemu może się zdarzyć 2. Zabawne, miałem z tego rycie bardzo długo 3. No cóż

4. Komorowski za to pokazał, że jest tchórzem i że wygrać wybory może jedynie w nie do końca uczciwej walce. Ja zawsze byłem absolutnym zwolennikiem debat w których pojawiają się wszyscy kandydaci ktorych jakies tam partie popierają. Jeśli gość mi mówi że nie będzie rozmawiał z Olechowskim czy Napieralskim bo mają za mało w sondażach to ja się pytam o co chodzi?
18 maja 2010, 14:58
Paweł napisał(a):
http://www.youtube.com/watch?v=t1wJkoKr-hk generalnie nie wiem jak można na tego błazna głosować ... ja nie mogę ... najcięższa decyzja w życiu będzie w II turze

I zwroccie uwage jak on ladnie raczkami rusza.Papiez czy prorok jakis

[quote=ginola]Ja nie widzę w Polsce jakiegoś wielkiego rżnięcia na podatkach. Oczywiście masz rację, że część by się ubezpieczyła. Myślę jednak że tylko mała część, zawsze u nas było, jest i będzie pełno "drobnomieszczańskich" cwaniaczków. Oczywiście bez urazy dla ludzi z małych miast, chodzi o pejoratywne znaczenie tego słowa

Ja jednak widze,poczawszy od przymusowych ubezpieczen:spoleczne,zdrowotne-nawet ci co rzadza zgadzaja sie ze system trzeba zreformowac-tyle ze na razie ich pomysly to podnosic skladki albo podnosic wiek emerytalny(zamiast prostego "zbieraj sam na swoja emeryture",chocby w przyslowiowej skarpecie-co po 40 latach pracy i nieplaceniu haraczu zus wyszloby przyszlym emerytom na plus),poprzez akcyze na paliwa-remonty drog juz od kilkunastu lat ida pelna para

,czy wreszcie-najbardziej chyba haniebny-podatek spadkowy-wlasnosc mojego ojca przechodzi w moje rece po jego smierci,a tu nagle- zaplac podatek sorry haracz
18 maja 2010, 15:04
Oj ja widzę rżnięcie na podatkach i to potężne. Nie w stawce lecz zdecydowanie w tym na co się rozchodzą. Mogę płacić, byle bym tylko wiedział, ze ma to jakiś sens. Ztymi cwaniaczkami, to powiem ci Ginola, ze jestem jak najbardziej ZA. Niech rżna, niech kombinują i niech nie dają sie dymać. Zdecydowane TAK. System jest zbójnicki - nie ty nam, to my ci. Morlaność itp trzeba odstawić do kąta, nie ma tu nic do rzeczy. Co nie przeszkadza mi sądzić, ze wersja ścięć podatków wedle Korwina to katastrofa "bankowa". Brzmi dobrze, ale ciekaw jestem jakby chciał to osiągnać?? Pewnie za pomocą ustawy, też brzmi dobrze. Tylko, ze w praktyce to to jest dołożenie sobie na garb setek tysięcy ludzi bez pieniędzy, czyli rynek wszystkiego zmniejsza się niewyobrazalnie. Jak się z tego podnieść? Sprawa wydaje się prosta, trzeb ten kapitał wziąć z zewnatrz. No fajnie, tylko tam nie siedza siostry miłosierdzia i po pierwsze moga nie chcieć dać, bo mamy dupę nie rynek, a jezeli już to tylko i wyłącznie oni będa dyktowac warunki. Nie ma się czemu dziwic, w końcu "jak masz frajera to go duś"
18 maja 2010, 18:25
Fabregas powiedział Wengerowi, że chce odejść z Arsenalu i dołączyć do Barcelony. Świetna wiadomość, może w końcu uda się wyprzedzić Arsenal w tabeli. Z Fabregasem w składzie Arsenal wygrał 66% meczy, bez niego tylko 46%. Ale bez statystyk widać że to on robi różnicę!
18 maja 2010, 19:14
aapa napisał(a):
Zauważcie że w ostatnim linku gdzie Mr. Kaczyński śpiewa hymn, nie wiem jak można głosować na kandydata który nie zna słów polskiego hymnu "z ziemi polskiej do wolski" To niech mi ktoś powie gdzie jest ten "wolski"???
18 maja 2010, 19:24
Myślę że to raczej trema i upośledzenie słuchowe niż nie znajomosć hymnu ktory znają 5-letnie dzieci. Zeby nie bylo nie jestem fanem PiSu wręcz przeciwnie, ale jak już oceniamy ludzi to po równo, a nie że temu to wytkniemy, a u swojego to już nic nie widzimy...
18 maja 2010, 21:19
Ja nie jestem fanem ani PO ani PiSiorów, jak wspomniałem wcześniej dla mnie to głosowanie na mniejsze zło i Platforma wydaje mi się mniejszym złem. Oczywiście można wybrać innego kandydata, ale wyniki wszystkich sondaży pokazały że to będzie raczej głos symboliczny, bo szanse na ich zwycięstwo jest znikome. Nie chcę prezydentury z litości!
18 maja 2010, 21:56
Dla mnie obaj kandydaci to pomyłka, ale to nie forum żeby się nad nimi użalać
18 maja 2010, 23:26
No ja też uważam, że akurat takie "wpadki" jak z hymnem to przypadek i mocna stronniczość wielu mediów, niestety taka prawda. Wałkowi nikt jego wpadek raczej nie wypomina, a zaliczył ich tyle samo. Z głosowaniem na PO to w ogóle straszny beton, nigdy mnie nie śmieszył.
Co do podatków - zgadzam się z Tobą MARCUS. Ale w sensie że nie są za wysokie, tylko dysponuje nimi banda kretynów, od czasów Belki chyba bez przerwy.