Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Spam

1078 wpisów · 101539 odsłon

Harry Hotspur

19 maja 2010, 08:18

prezes na prezesa!!! lord alan sugar jest jednym z glownych kandydatow na objecie funkcji prezesa Football Asociation. obecny prezes lord triesman podal sie w weekend do dymisji po tym jak do prasy dostalo sie nagranie na ktorym oskarza on federacje pilkarskie rosji i hiszpanii o dzialanie na niekorzysc FA. mianowicie chodzi o domniemana probe przekupstwa komisji ktora zadecyduje o przyznaniu organizacji pilkarskich mistrzostw swiata w 2018... po ujawnieniu tego nagrania szanse anglii na organizacje mocno spadly. paradoksalne jest to ze sam fakt ujawnili anglicy z daily mail...

aapa

19 maja 2010, 08:24

mało, że prezes na prezesa to jeszcze lord z lorda i kogut za koguta. Sugar wiadomo, a lord Triesman też jest spursfanem

Gość

19 maja 2010, 12:54

fabregas odejdzie a nagle się okaże że arsenal ma 24 jego następców i wcale nie ucierpią na tym. Skąd ja to znam ...

MARCUS

19 maja 2010, 13:50

Paweł napisał(a):
fabregas odejdzie a nagle się okaże że arsenal ma 24 jego następców i wcale nie ucierpią na tym. Skąd ja to znam


urodzony optymista :ok::rotfl:

Iwan

19 maja 2010, 14:03

Bo taka prawda, od dobrych czterech lat czytam tu, że jeśli mamy złamać Top 4, to kosztem Arsenalu, bo jest taki słaby. I co? Wskoczyliśmy, a Arsenal jak dawał radę, tak daje. Co najlepsze, ja u nich widzę co roku postęp. W tym sezonie znów trochę im zabrakło do majstra, ale byli w grze dłużej niż rok temu czy dwa. Taka prawda, jakkolwiek verba czy inny Artur nie czarowaliby rzeczywistości, prawdziwym czarodziejem jest Wenger...
BTW Villa w Barcy za 40 baniek. Bardzo podoba mi się gra Dzeko, ale patrząc na cenę Davida to Bośniak jest warty max. 20-22 bańki.

aapa

19 maja 2010, 14:29

gorzej jak w drugą stronę Yaya dostaną. Dawaj do nas, będziesz kogut z jajami, oni już jednego Toure mieli.

MARCUS

19 maja 2010, 15:33

A ja uważam, że wcale nie jest u nich lepiej. Tak naprawdę od jakiegoś czasu to im jest zdecydowanie dalej do majstra. W tym roku obstawiałem CFC na majstra i się nie myliłem. Największym wrogiem mogli cyć oni sami dla siebie i tak w zasadzie było. Cała sprawa z Terry i klasycznie parę innych "perelek" prawie ich dopadło. Z analami jeszcze jakiś czas temu można było gadać, ze odpadli z tytułu wczesniej, a teraz już rqaczej , ze o dziwo jeszcze się licza. Z całym szacunkiem , ale w tym roku, mimo medialnej paplaniny, to niech się ciesza z tej trójki, bo o wszystkim innym moga pomarzyć.

Iwan

19 maja 2010, 16:45

Ku**a mać MARCUS, znów przez Ciebie wyjdę na obrońcę Arsenalu i "podejrzanego". Ja nie dyskutuję o "medialnej paplaninie", "pomarzeniu o wszystkim innym" etc. Obiektywne fakty są takie, że rok i dwa lata temu w walce o majstra nie mieli już na zimę, a teraz odpadli z zabawy dopiero kilka kolejek przed końcem. Tyle. I nie ważne, że poziom rywali opadł, zawsze będę uważał że to problem rywali, a nie w tym przypadku Arsenalu. I tu, jak się domyślasz, zmierzam do nas. Udało się, bo Liverpool jest obecnie mega denny, a i Chelsea czy Arsenal łatwiej teraz ograć niż kiedyś. Nawet MUły, tylko musimy się wyleczyć z ich kompleksu.

TypOks

19 maja 2010, 17:57

aapa napisał(a):
gorzej jak w drugą stronę Yaya dostaną. Dawaj do nas, będziesz kogut z jajami, oni już jednego Toure mieli


ostatnio jego agent zaprzeczał takiej wymianie, chociaż kto tam wie jak będzie. ciekaw jestem co teraz z Ibrą będzie odejdzie czy ława? a jak odejdzie to gdzie :)

Skaju

19 maja 2010, 18:57

Brawo Panie Wenger! Jego dni są już policzone, jeżeli sprzeda Fabregasa. Jedyna nadzieja (dla anali), że ściągnie kogoś kumatego w jego miejsce, w co bardzo wątpię. Podobno bardzo zależy mu na Artecie.

MARCUS

20 maja 2010, 08:34

ginola napisał(a):
Ku**a mać MARCUS, znów przez Ciebie wyjdę na obrońcę Arsenalu i "podejrzanego".


No takie są fakty ;);) Cokolwiek byś nie napisał to i tak (często o nich wspominasz:X) dwóch Panów będzie wiedziało lepiej :)

A tak bardziej przyziemnie, to masz rację. Takie sa fakty, tylko wnioski z nich mamy inne.

Gość

20 maja 2010, 23:16

Internacional przegrywa 2-0, pierwszym mecz wygrał 1:0. Ostatecznie picem przegrał 2:1 i awansował do 1/2. Oglądałem 2 połowę o 2 w nocy. Ten Sandro ... w sumie taki wojownik w środku pola, ale jakoś niewiele dla mnie różnił się od Wilsona. Często głupie straty, niepewne podania ... Miałem wrażenie że pierwszy lepszy Essien by go zniszczył. Ale to tylko wrażenie

aapa

21 maja 2010, 06:52

"pierwszy lepszy Essien", ale bluźnisz.

Marcin

21 maja 2010, 16:30

Kiedyś też widziałem 45 minut Ranieriego. Bo ja wiem... za bardzo do przodu sie nie wyrywał, jak podawał do do najbiższego partnera, miał ze dwa precyzyjne przerzuty, jedną głupią stratę. Nie zachwycił mnie, ale wiadomo, 45 minut więc żadnych wniosków nie wysuwam. Poza takim, że Harry zrobi z niego stopera:) Tak czuję:)

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła