90% spoleczenstwa tak pisalem, bo to 90% spoleczenstwa z mojej okolicy(uzylem cos na wzor skrotu myslowego J.Kaczynskiego lol). Dziadki 50 - 70 lat wstaja codziennie rano(gdzie ja wstawalem o 6 rano po swierze pieczywo) aby sie najebac(czasami o tej 6 rano juz byli tak wstawieni ze mala bania.)
Co wiecej tylko jeden z tych hobbystow kupowal sobie lepsze jedzenie bo reszta to byle tanie zarcie(taniej = wiecej na wino) Wiem bo kumpela moja pracowala w ow sklepie i jak wracalem na urlop do PL to sie dotrzymywalo towarzystwa.
Nie bede sie wypowiadal na temat ludzi w moim wieku(24), ale jak powiedzialem kumplom z podstawowki, ze sie nigdy nie najebalem tak zeby rzygac pod plotem i, ze nasze wiejskie dziewczyny nigdy nie mialy ze mna do czynienia(w sensie nie wbijalem sie z ktoras do lasu czy do kanciapy w barze) to mnie wysmiali.
U mnie(teraz zaznacze wyrazniej) wszystko sie kreci wlasnie w kolo wojtek do soboty. W tygodniu aby jakos przebolec szkole/prace(jedyny zaklad pracy to tartak) a w sobote wbic sie do miasteczka na dyskoteke ew juz w piatek.
Lato to grzyby/jagody i to samo. Najlepsze jest to, ze kumpel mi sie zali "odcieli mi prad bo nie zaplacilem 150 zl za rachunek" a na drugi dzien stwierdzil ze prawie dwa razy tyle wydal na dysce.
Poza tym u nas zapomnij o kibicowaniu na powaznie...kazdy tam kogos lubi glownie Barce i Inter, a jak ktos(ja dla przykladu) paraduje w koszulce ukochanego klubu(ja akurat w koszulce Lee Young Pyo) to jest wytykany palcami. Jak kumpel sie spytal ile dalem za koszulke to mnie wysmial bo moglby za to 3 tygodnie balowac. Hobby owszem, ale tylko typu dyskoteka, latwe dziewczyny i "good stuff" jesli wiesz co mam na mysli
Juz nie mowie o tym, ze jakbym przy nich powiedzial "techno to shit" posluchajcie sobie 50 sec to mars czy nawet naszej rodzimej Apteki to bylbym na tapecie wszystkich jako idiota, debil, pedal etc
A internet powiadasz, kanalizacja. Nie ma u nas kanalizacji kazdy ma swoje szambo i na wlasna reke wypieprza gdzies na pola(tylko Ci bogacze co sie pozjezdzali to maja swoje prywatne z oczyszczalnia etc)
Internet tylko od TPSA gdzie telefon ma tylko 7 max 9 rodzin, a wies liczy na oko 500 mieszkancow
Spamparam
7 listopada 2011, 17:23
7 listopada 2011, 18:06
Dobrze wiem o czym piszesz. Niestety nie wszędzie jest tak kolorowo, unia dała ale nie wszystkim. Jest jeszcze w cholere takich miejscowości gdzie jest taka patologia. Ja dodałbym, że jeśli chodzi o łepków to jeszcze do tego dochodzi białe. To dopiero niszczy kolesi.
7 listopada 2011, 19:05
szczerze Ci powiem ja nie widzialem nikogo w trakcie odkurzania nosem, ba nawet nie widzialem nikogo z jointem mimo to wiem, ze bawia sie tak wszyscy ze wsi od nas.
Wiesz u mnie nie ma az takiej patologii jak na wschodzie. Nikt tu dzieci nie bije(w kazdym razie ja nie wiem o takich przypadkach) po prostu ludzie tu zyja biednie i nie chca sobie polepszyc warunkow. Wola na wszystko miec wyjebane i sie najebac czy to mlodzi czy starzy.
Powiem wam cos uwierzycie badz nie. Wyjechalem do NL, zostawilem swoj dom(mieszkalem w jednorodzinnym domu na koncu wsi) okradli mnie. Jak sie potem okazalo okradl mnie kumpel ze szkolnej lawki(nawiasem mowiac na odchodne zrobil kupe w jadalnym na stole) a sasiedzi nic nie slyszeli(ani tluczonych szyb ani tego ze ktos cos wynosil z domu. Po przyjezdzie do Polski i rozmowie z Policja wbijam sie do sasiadow zagadac czy serio nic nie slyszeli a tu zonk. Kolekcja encyklopedii identyczna do mojej od A do Z. Za reke ich nie zlapalem, a na stwierdzenie ze taka mi zginela to stwierdzili ze maja juz taka od dawna bo kupili na allegro.
Wiesz u mnie nie ma az takiej patologii jak na wschodzie. Nikt tu dzieci nie bije(w kazdym razie ja nie wiem o takich przypadkach) po prostu ludzie tu zyja biednie i nie chca sobie polepszyc warunkow. Wola na wszystko miec wyjebane i sie najebac czy to mlodzi czy starzy.
Powiem wam cos uwierzycie badz nie. Wyjechalem do NL, zostawilem swoj dom(mieszkalem w jednorodzinnym domu na koncu wsi) okradli mnie. Jak sie potem okazalo okradl mnie kumpel ze szkolnej lawki(nawiasem mowiac na odchodne zrobil kupe w jadalnym na stole) a sasiedzi nic nie slyszeli(ani tluczonych szyb ani tego ze ktos cos wynosil z domu. Po przyjezdzie do Polski i rozmowie z Policja wbijam sie do sasiadow zagadac czy serio nic nie slyszeli a tu zonk. Kolekcja encyklopedii identyczna do mojej od A do Z. Za reke ich nie zlapalem, a na stwierdzenie ze taka mi zginela to stwierdzili ze maja juz taka od dawna bo kupili na allegro.
7 listopada 2011, 19:08
Ja jestem typem czlowieka(ze wzgledu na moje kosztowne hobby)ktoremu nie oplaca sie przepijac kasy. Fakt faktem nie stronie od wodki i jak jest okazja to owszem trzeba wypic, ale nie co weekend i za wszelka cene.
7 listopada 2011, 19:31
takim offtopem bo ogladalem teraz legie i tak patrze ze vrdoliak to chorwat. Dobrze nawija po Polsku. Ciekawe czy daloby sie dogadac z Modricem po naszemu
?
7 listopada 2011, 20:27
Coraz częściej i coraz więcej gazet zaczyna pisać o możliwym przyjściu Amauriego na WHL.
7 listopada 2011, 20:30
Na prawdę modle się by to były plotki, nie dość że stary to słaby gość...
8 listopada 2011, 10:43
to juz lepiej opcja tevez(tez wiksuje, ale jest latwy do ogarniecia) a jesli brac starych dziadkow to klania sie ronaldinho. tyle w temacie
8 listopada 2011, 14:39
http://sport.wp.pl/kat,1744,title,Del-Piero-trafi-do-Premier-League,wid,13964481,wiadomosc.html hehehehehe. Wierzę w to jak w "króliczka wielkanocnego", ale to byłoby coś dla Pawła
8 listopada 2011, 15:35
Gość
no bez przesady, 10 lat temu owszem, ale teraz to nie miałoby sensu - nie ta szybkość, nie ta dynamika, nie nadawałby się do tej ligi w tej chwili, boję się, ze wyglądałby jak Keane ...
liga niemiecka mogłaby być dla Del Piero odpowiednia.
8 listopada 2011, 15:38
... a po treningach, razem z Beckhamem, siedzieliby i wspominali na bujanych fotelach
8 listopada 2011, 15:41
Gość
pod warunkiem, że Del Piero zna angielski w co wątpię
no chyba że Beckham światowiec nauczył się włoskiego
8 listopada 2011, 15:44
A po co mu szybkość i dynamika? Ważne, że dałoby się kupić koszulkę z nazwiskiem
8 listopada 2011, 15:47
hehehehehe właściwie o tym nie pomyślałem
. Ale wielu twierdzi, że "język piłkarski" jest językiem uniwersalnym. Więc może w opowieściach piłkarskich jest tak samo
. No chyba, że byłaby to gadka niekoniecznie o futbolu
. A w zasadzie to Carlo C. może pomóc hehe
8 listopada 2011, 15:54
Gość
A no tak. Za koszulkę z nazwiskiem niech przyjdzie
8 listopada 2011, 17:38
hahaha a wiec plotek czas zaczac dodam do tego materazziego bo w nl radio mowili ze go chcemy
8 listopada 2011, 20:43
Nie za ciekawa wiadomość:
http://www.talksport.co.uk/sports-news/football/premier-league/1264/21/tottenhams-dawson-undergoes-achilles-surgery
P.S: Podobno znów jesteśmy łączeni z Vuciniciem.
http://www.talksport.co.uk/sports-news/football/premier-league/1264/21/tottenhams-dawson-undergoes-achilles-surgery
P.S: Podobno znów jesteśmy łączeni z Vuciniciem.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.