Spursmania.org

Forum · Inne dyscypliny

NBA

37 wpisów · 6262 odsłony

aapa

5 marca 2009, 22:43

No coż, czy trzeba się interesować każdym sportem? Widzieliście dobry mecz zakończony wynikiem 0:0? Ja tak, a w koszu z każdej akcji (w porównaniu z piłką) padają punkty. To trochę nienormalne męczyć ludzi 4x12 minut i wkółko kosz za kosz. Rozegrać ostatnią minutę, albo lepiej jedną akcję i po zawodach. Taniej będzie. Nie tłumaczcie mi tylko, że taktyka itd. Jai tak tego nie zrozumiem.

Gość

6 marca 2009, 11:30

To ja proponuje zacząć oglądać moje (obok piłki nożnej) ulubione sporty, które w Polsce są mało popularne: Lacrosse i Futbol Australijski ;);)

Gość

6 marca 2009, 21:06

Lacrosse parę razy oglądałem na eurosporcie - taki sport dla pseudo-hokeistów :D ja bardzo lubie sobie pooglądać snookera i curling, curling jednak rzadko, a snooker to dość często.. ale nie bede zakładał nowego tematu :P

Didier

6 marca 2009, 21:24

Nienawidze koszykówki. Tak samo jak nie znosze jebanych skoków narciarskich, które mnie rozśmieszają, nie cierpie piłki ręcznej, a także tenisa (niewazne czy pingpong czy ziemny). Moja tolerancja rozciaga sie jedynie na siatkówkę ale i tak srednio.

ethan64

6 marca 2009, 21:45

Qcin tylko zauważ, że Spursów już tyle razy skreślali i co?? do finałów konferencji zawsze jakoś im się udawało dobić a wcześniej do finałów, które nawet wygrywali więc tak szybko Spursów bym nie skreślał. Blazersi dosyć szybko powinni z PO odpaść za młody skład Aldridge czy Oden, który chyba zaś ma kontuzję nie pociągną zespołu w PO. Zresztą tak samo jak Bronek sam nie uciągnie Cavs'ów. Zaskakuje ciągle Orlando ale zobaczymy jak w PO im pójdzie, bo jednak sezon zasadniczy a PO to dwie inne bajki.

Zbingo

6 marca 2009, 22:43

Ethan63 Bronek nie musi sam "uciągać" Cav's bo ma dobrych grajkow w druzynie, choćby MO i West...Zydrunas tez czasem zagra solidnie. Inaczej niż w np. w Miami, gdzie Wade nie ma takiego wsparcia. O'neil to nie to co kiedyś :| a młodzi w PO raczej nie dadzą rady...

Gość

7 marca 2009, 00:29

Paweł, inaczej. To Lacrosse uważany jest za pierwowzór hokeja :D

Marcin

7 marca 2009, 10:26

Podobne uczucia co Didier do kosza ja żywię do siatkówki.Kiedyś jej po prostu nie lubiłem-ani ogladać ani tym bardziej grać.No i zylismy sobie tak neutralnie aż do czasu gdy polskie siatkarki zaczęły wygrywać w mistrzostwach czegos tam.Cały turniej musielismy meczyć siatkówkę na każdym włefie.;|
Ale za to snookera lubię.Co prawda raczej sie nie orientuje w hierarchi zawodów czy zawodników(O'Neill jest dobry, wiem bo mi koledzy-snookerzyści powiedzieli) ani w zasadach ale fajnie się to ogląda.Nudne ale wciąga.
A tak w góle, skoro już jesteśmy przy innych dyscyplinach, najbardziej poza piłką lubie Rugby.To jest dopiero gra-i walka i przykopać można porządnie.Nawet mam odpowiednią piłke-taką czarną, z Guinessem:D
(Tak, cały ten post powstał aby móc pochwalić się piłką:D).

Gość

7 marca 2009, 10:37

Marcin nie O'Neil tylko O'Sullivan :P

Gość

7 marca 2009, 11:05

A ja Wam mówię, że Futbol Australijski to taka fajniejsza odmiana rugby. Pomieszanie rugby, futbolu amerykańskiego, zwykłej piłki nożnej, wznowienia po zdobyciu punktu trochę podobne do koszykówki. Naprawdę warto :D

Qcin

7 marca 2009, 14:59

Panowie, jednak byłbym za opcją, żeby tu się wypowiadać na temat NBA/ ewentualnie całej koszykówki, bo ni chuja nie chce mi się szukać pojedynczych wypowiedzi odnosnie kosza;p

Ethan64- No właśnie, ja zapomniałem o Portland, niekoniecznie muszą odpaść już w 1 rundzie, troche mi przypominają Dallas sprzed jakiś 6-8 sezonów, a Aldridge przypomina mi Nowitzkiego troche, wiec jak nie da dupy w PO to stać ich na dużo, no i jeśli będą ich omijać kontuzje, bo jak wypada jeden zawodnik z pierwszej piątki to od razu drużyna sporo traci na wartości, na Odena raczej bym nie liczył.
Co do Orlando to sam fakt, że mają najlepszego centra w lidze od razu stawia ich w roli jednego z faworytów, w ogóle mają bardzo wyrównany i silny skład, pewnie gdyby grali w konferencji zachodniej to finał NBA byłby w ich zasięgu, a tak mają Cavs i Celtów, więc może być różnie.
A odnośnie obecnych wyników, to 10 zwycięstwo z rzędu notuje Utah;d i mam nadzieje, że forma nie przyszła za szybko, ojj Nutki w tym sezonie zamieszają, coraz lepiej już też gra Boozer i w PO myślę, że będzie jednym z najlepszych w lidze, szczerze to oprócz Lakersów chyba nikt nie jest na tyle mocny w konferencji żeby powstrzymać Utah przed finałem- choć nie jestem zapewne obiektywny:) Za to co wyprawia Williams to juz naprawde mistrzostwo, gra jak Kidd za najlepszych lat. Go JAZZ!

TypOks

10 marca 2009, 17:30

Ja tam kibicuje LA Lakers, z sentymentu ciągle ściskam kciuki za Chi.Bulls, no i kibicuje w tym sezonie też Magic chociaż głownie tylko dlatego,że gra tam Marcin.
A co do Utah to zobaczymy , oni zawsze regularnie grają w PO, więc rzeczywiście może tam coś namieszają.

ethan64

11 marca 2009, 18:31

no i Suns już raczej polecieli :/ szkoda szkoda ale jak się ma jednego wielkiego typa w składzie (Big Cactus) to się niczego nie zwojuje tym bardziej że Steve, czy Shaq młodzi nie są do tego stary już Hill i Richardson jednak bez wsparcia nic nie zdziała zresztą żaden z niego lider, a reszta to milczenie nie licząc Barbosy, któremu niekiedy jakiś mecz wyjdzie. No cóż mam nadzieję że zmontują jakiś ciekawy nowy skład. Pewnie pożegnają się i Nash i Shaq i zostanie dużo kapuchy na kogoś ciekawego :)

matek

14 marca 2009, 17:32

Ja kibicowałem zawsze poszczególnym zawodnikom ale te czasy już minęły... Pamiętam że zawsze lubiłem małych rozgrywających jak Stockton, Nash czy Skibiniewski z naszej ligi :Ditp. Zawsze mi imponowało to jak podają piłkę, natomiast nigdy tych wielkich centrów bo ruszają się jak galaretka :)Jest to zapewne związane z tym, ze sam jestem mały ale za to zwinny :) Z poszczególnych drużyn to zawsze jakoś Suns i Lakers kibicowałem a z naszej ligi, mimo że mieszkam niedaleko Włocławka to zawsze byłem za Śląskiem Wrocław:)Pamiętam jak jarałem się ty6mi finałami z lat 90 między tymi drużynami:) Dziwne to czasy były... Teraz koszykówka nie pociąga mnie absolutnie...A z innych sportów to bardzo lubię wspomniany już wcześniej snooker... Oglądam od kilku lat i naprawdę nieźle sie w to wciągnąłem:)

TypOks

15 marca 2009, 11:30

ethan no i podobno Big Kaktus ma odejść już po sezonie z Suns. ciekawe w ogóle czy zakończy karierę czy ktoś go jeszcze kupi na 2 sezony.

co do snookera to nie wiedziałem,że Ci zawodnicy taki hajs koszą za ten sport. Kiedyś dla ciekawości to oglądałem na Eurosporcie. W sumie fajny sport.

Staxx

19 kwietnia 2009, 08:02

Phoenix w tym sezonie zasypiało w ostatniej qwarcie i widzimy czym się to skończyło...
Clevelend is the answer.LeBron is the answer.Allen Iverson became a question while Cavs picked Pistons.-Larry Lawson

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła