Spursmania.org

Forum · Premier League

Arsenal - Tottenham DERBY DAY

54 wpisy · 7356 odsłon

Boyd

18 listopada 2017, 13:22

Wduwek napisał(a):
Nie twierdzę, że sędzia jest w porządku, ale zawsze powtarzam (więc i teraz muszę), że żeby mieć pretensje do sędziego to trzeba najpierw zagrać tak, żeby nie móc mieć pretensji do siebie. A tego o Tottenhamie nie można powiedzieć.

Miałem ochotę jechać do Warszawy na ten mecz, ale zszedłem z dyżuru rano i nie chciało mi się dupy ruszać. Okazuje się, że na szczęście.

No chyba, że odrobimy


Ciekawe jak można grac dobrze, jak przy tak wyrównanym poziomie, sędzie oszukuje.:bezradny:

KRIS

18 listopada 2017, 13:22

Woolwich wyszedł na k...wie presuja mocno. Lewym bokiem pojechali parę razy aż miło. Eriksen na razie nie dojechał na mecz. O wolnym przy pierwszym golu szkoda gadać ...

RAFO THFC

18 listopada 2017, 13:23

no - to jest papierek lakmusowy jak mocni jesteśmy, mamy całe 45 min i co będzie dalej? wielkie nic jak dawniej czy jest progres

Wduwek

18 listopada 2017, 13:25

Boyd napisał(a):
Ciekawe jak można grac dobrze, jak przy tak wyrównanym poziomie, sędzie oszukuje.:bezradny:

Oczywiście, mógł nie oszukiwać i ze słabego 0:2 zrobiłoby się akceptowalne 0:0. Ale pomijając wynik to wuja dziś gramy.

varba

18 listopada 2017, 13:26

Lloris też musiał odjebać, kurwa jakby Sanchez chwilę poczekał to miałby pustą bramkę. Zamiast iść na piłkę i skracać kont to odchylił się do własnej bramki. Żaden wielki klub nigdy nie kupi Llorisa, właśnie przez takie sytucja jak ta, czy z Chelsea, czy z APOELem. Musi coś zjebać.

and1

18 listopada 2017, 13:30

varba napisał(a):
Lloris też musiał odjebać, kurwa jakby Sanchez chwilę poczekał to miałby pustą bramkę. Zamiast iść na piłkę i skracać kont to odchylił się do własnej bramki. Żaden wielki klub nigdy nie kupi Llorisa, właśnie przez takie sytucja jak ta, czy z Chelsea, czy z APOELem. Musi coś zjebać

O tym to już nie chciałem wspominać - amator by lepiej się zachował...

Czarosław

18 listopada 2017, 13:30

RAFO THFC napisał(a):
spalony - spurs 2-0


Pierdolenie. Było tam 2-3 naszych obrońców, a Mustafi oddaje strzał, w dodatku cofając się po piłkę.

varba

18 listopada 2017, 13:32

Wduwek napisał(a):
Oczywiście, mógł nie oszukiwać i ze słabego 0:2 zrobiłoby się akceptowalne 0:0. Ale pomijając wynik to wuja dziś gramy


Tak Arsenal mocno przyciśnął i w drugiej połowie spuści z tonu, bo spuchnie, inaczej jak masz 2-0 a inaczej jak jest 0-0, dlatego 0-0 to nie byłby zły wynik, jakby sędzie zachował się uczciwie.

Czarosław

18 listopada 2017, 13:37

Kane jedyne co dzisiaj zrobił to wykosił Xhake. Nie jego mecz.

varba

18 listopada 2017, 13:49

Kurwa widzieliście jak Xhaka chamsko popchnął Llorisa, a sędzia zero reakcji, liniowy też a musiał to widzieć

Czarosław

18 listopada 2017, 13:50

Tylko jeden zespół gra jakby to były derby. I nie jest to Tottenham. Mówi wszystko o tym meczu.

varba

18 listopada 2017, 13:56

Weźcie mnie nie rozwalajcie tymi komentarzami, tylko jeden zespół, kurwa nie idzie ale cały czas próbują, skończcie pisać takie frazesy bo wynik na korzyść arsenalu, to nagle wszyscy źli

Czarosław

18 listopada 2017, 13:57

Nie wszyscy źli tylko gramy wielkie gówno, a to gówno grają piłkarze którzy są na boisku. Nie zrobiliśmy nic w drugiej połowie, co by świadczyło o tym, że próbujemy powalczyć o jakieś punkty.

No ale trudno. Bywa i tak.

VeniVidiVici

18 listopada 2017, 14:19

A co mamy ich klepac po plecach i zyccały czas zwyciestwem z Realem?
Porazka z Chelsea, porażka z United, porażka z Arsenalem...
Meczarnie z Bournemouth i Palace, sama gra jest zwyczajnie słabsza, pressingu brak.. Gra Tottenhamu jest zwyczajnie słabsza niż rok temu. Widoczny jest regres niestety..

varba

18 listopada 2017, 14:23

Nie macie nie zachowywać się jak ArsenalFanTV

Czarosław

18 listopada 2017, 14:24

Fatalna gra. Nasi najlepsi piłkarze w kolejnym ważnym meczu kompletnie niewidoczni. Praktycznie zero sytuacji do 90 minuty :glupek:

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła