City - Spurs
16 grudnia 2017, 19:11
Daleki jestem od zwalniania MP, ale ta biernosc z jego strony po pierwszej polowie, gdzie widac bylo co nie gra jest dla mnie niezrozumiala.
16 grudnia 2017, 19:13
Niech Pochettino jeszcze dwie książki napisze 
Wciąż mam do niego zaufanie, ale ono z każdym meczem maleje. Nie robi zmian, nie wyciąga wniosków, gramy od dwóch miesięcy piach, a on dalej męczy niemal ten sam skład. Eriksen nie potrafi prosto kopnąć piłki, ale i tak będzie grał. Trippierowi i Winksowi trzęsą się nogi, ale i tak będą grali. Rose płacze w mediach, gra beznadziejnie, a i tak Aurier na ławie. Etc. etc. Serio, nie można wszystkiego tłumaczyć kontuzją Tobiego.
Wciąż mam do niego zaufanie, ale ono z każdym meczem maleje. Nie robi zmian, nie wyciąga wniosków, gramy od dwóch miesięcy piach, a on dalej męczy niemal ten sam skład. Eriksen nie potrafi prosto kopnąć piłki, ale i tak będzie grał. Trippierowi i Winksowi trzęsą się nogi, ale i tak będą grali. Rose płacze w mediach, gra beznadziejnie, a i tak Aurier na ławie. Etc. etc. Serio, nie można wszystkiego tłumaczyć kontuzją Tobiego.
16 grudnia 2017, 19:15
MatMar napisał(a):Niech Pochettino jeszcze dwie książki napisze
Wciąż mam do niego zaufanie, ale ono z każdym meczem maleje. Nie robi zmian, nie wyciąga wniosków, gramy od dwóch miesięcy piach, a on dalej męczy niemal ten sam skład. Eriksen nie potrafi prosto kopnąć piłki, ale i tak będzie grał. Trippierowi i Winksowi trzęsą się nogami, ale i tak będą grali. Rose płacze w mediach, gra beznadziejnie, a i tak Aurier na ławie. Etc. etc. Serio, nie można wszystkiego tłumaczyć kontuzją Tobiego
Nic dodać nic ująć.
16 grudnia 2017, 19:17
RAFO THFC napisał(a):nie wykorzystane sytuacje się mszczą
Nie wydaję mi się, Wciąż jest 3-0 nie 3-3.
16 grudnia 2017, 19:18
Czarosław napisał(a):Nie wydaję mi się, Wciąż jest 3-0 nie 3-3
pisałem o winksie
16 grudnia 2017, 19:25
Dobrze, że wbili tylko 4. To pokazuje jakie gówno zagraliśmy. Piłkarze od czasu meczu z Realem zaczęli myśleć, że wszystko samo się wygra. Nie spodziewałem się, że aż tak długo będą schodzić na ziemię. Pochettino chyba sam nie wie już co zrobić, żebyśmy znów zaczęli grać to co mamy grać. Ehhhh.
16 grudnia 2017, 19:28
gramy Dierem w obronie, dembele w pomocy.. Poch tez zle dobral taktyke..
powinnismy byli starac sie coszrobic prawa strona gdzie wolny i dosc ostro grajacy delph sie nudzil
powinnismy byli starac sie coszrobic prawa strona gdzie wolny i dosc ostro grajacy delph sie nudzil
16 grudnia 2017, 19:32
to był najniższy wymiar kary - pisarz Poch niech się weźmie za robotę
- prawe skrzydło to jest jakaś paranoja , Aurier gra słabo KT pokazał dziś jak się nie powinno grać na prawej obronie do tego winks - gość bez jajek - nie lubię takich piłakrzy
- prawe skrzydło to jest jakaś paranoja , Aurier gra słabo KT pokazał dziś jak się nie powinno grać na prawej obronie do tego winks - gość bez jajek - nie lubię takich piłakrzy
16 grudnia 2017, 19:34
Po ochłonięciu - porażka z City i tak była, powiedzmy, wkalkulowana, więc aż tak ogromnej tragedii nie ma. Wygrajmy z Burnley, wróćmy na właściwe tory, TOP4 na szczęście za bardzo nie odskoczyło. Zapaliła się kolejna lampka alarmowa, ale wierzę, że Poch wyjdzie z tego kryzysu. COYS!
16 grudnia 2017, 19:35
Po raz kolejny ewidentnie widać brak Victora Wanyamy w środku pola. Z konieczności Eric Dier na środku obrony i efekty widać gołym okiem.
O ataku nie wspominam, bo w tym kontekście klub przespał letnie okienko transferowe.
Zawodnikom brakowało zapału. City pokazało większe zaangażowanie i ogromny pressing w każdej sytuacji.
O ataku nie wspominam, bo w tym kontekście klub przespał letnie okienko transferowe.
Zawodnikom brakowało zapału. City pokazało większe zaangażowanie i ogromny pressing w każdej sytuacji.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.