Ciężko będzie, zwłaszcza, że czas gra na korzyść Crystal Palace i Chelsea a my będziemy się robić coraz bardziej nerwowi mimo, ze już teraz nie jesteśmy sobą. W zasadzie tylko Eriksen trzyma poziom, reszta wyraźnie poniżej poziomu do którego nas przyzwyczaili. Zwłaszcza Walker dzisiaj zawodzi, dawno nie widziałem tak słąbego meczu w jego wykonaniu.
Przyda się Son na rozruszanie tego koło 60 minuty.
Palace pokonało Liverpool i Chelsea na wyjeździe, tu jeden gol musi nam wystarczyć do wygranej, więc musimy być cierpliwi i liczyć na geniusz któregoś z naszych ofensywnych piłkarzy
Teraz konsekwentnie musimy utrzymywać się przy piłce i w miarę możliwości szukać drugiej bramki. Trudny mecz, tym bardziej należy docenić przebłysk geniuszu Eriksena.
BTW lubię Sona i doceniam jego wkład w tym sezonie, ale dzisiaj jest na maksa niedokładny. Co rusz gubi piłkę przy tych zwodach.