Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

LFC vs. Spurs

Forum dyskusyjne » Premier League » LFC vs. Spurs
10 lutego 2015, 22:23
Szkoda, że u Pochettino nie ma w słowniku takiego słowa jak R O T A C J A !
Mecz przegrany na własne życzenie - widać, że mamy ogromny potencjał ale czasem jest źle zarządzany. To pewnie będzie nas kosztować TOP4.

:|
10 lutego 2015, 22:27
Bardzo słabe spotkanie w wykonaniu Eriksena ,do niego ze słabym występem dziś dopisać można Rose'a. W miarę dobrze tylko Kane i Dembele. Jak oglądam Lamele to mam wrażenie że w klubie jest duże ciśnienie by grał ,aby na siłę pokazać wszystkim że pieniądze wydane na niego nie poszły w błoto . Niestety póki co to wole juz oglądać Townsenda , przynajmniej nie potyka się o własne nogi. Uciekły nam ważne trzy punkty , ogromna szkoda że nie wykorzystalismy szansy.
10 lutego 2015, 22:30
po golu Balo - do końcowego gwizdka Fila Dołda zostało 11 minut - czy ktoś widział tak niebezproduktywny TOT w tym sezonie????
:boisie:
10 lutego 2015, 22:33
Adriano napisał(a):
Szkoda bo remis był w zasięgu.

Jak wchodza tacy zawodnicy jak paulinhi czy Soldado to nie ma co liczyć na jakieś bramki, dajcie spokój. Po ich wejsciu nasza siła ofensywna spadła o 50 %. Najgorsze jest to, że za bardzo nie ma kogo innego ciekawego wprowwadzac przy niekorzystnym wyniku. Chadli ok. Tu by sie przydał Lennon.

Jestem rozczarowany dzisiajszą grą, w szczególności naszej obrony. Mnóstwo błędów, Tak samo Bentaleb, Mason. Mało jakości i kreatywności. Dużo strat. Niedosyt, bo Liverpool Nas doszedł a Arsenal przeskoczył



-------
takie mecze się remisuje - patrz Mou z MC
.
.
10 lutego 2015, 22:54
Jakby zrobił rotacje i zakończyłoby się wynikiem 3-0 bo nasza siła ofensywna by spadła, to wtedy byłby płacz. Wtedy byłoby marudzenie czemu ten, a nie ten skoro tak dobrze grał z Arsenalem. Ile punktów w poprzednim sezonie uzbieraliśmy z pierszą czwórką? Młody skład to nie tylko energia i rozwój, to także brak doświadczenia i popełniane błędy. Przepuszczałem że szybko zapomnicie trenerowi zwycięstwo w derbach. Wracamy do starej narracji.
10 lutego 2015, 23:15
_jaroszy napisał(a):
Bardzo słabe spotkanie w wykonaniu Eriksena ,do niego ze słabym występem dziś dopisać można Rose'a. W miarę dobrze tylko Kane i Dembele. Jak oglądam Lamele to mam wrażenie że w klubie jest duże ciśnienie by grał ,aby na siłę pokazać wszystkim że pieniądze wydane na niego nie poszły w błoto . Niestety póki co to wole juz oglądać Townsenda , przynajmniej nie potyka się o własne nogi. Uciekły nam ważne trzy punkty , ogromna szkoda że nie wykorzystalismy szansy


lamela dzisiaj jednym z lepszych na boisku jak nie najlepszy


ostatnie nasze minuty to padaka jakieś długie piłki załóżmy w 88 minucie i ona leci jak balon tam odbijemy piłke 5 razy głową i na aut. takie coś się działo cały czas, pierwszy raz od dawna widziałem u nas takie lagi bez sensu pod koniec meczu
10 lutego 2015, 23:22
RAFO THFC napisał(a):
po golu Balo - do końcowego gwizdka Fila Dołda zostało 11 minut - czy ktoś widział tak niebezproduktywny TOT w tym sezonie????
:boisie:


Po zejściu Dembele i Eriksena nie było na boisku zawodnika który by wziął się za rozgrywanie i który by zrobił jakiś zryw. Eriksen zagrał słabo, ale Dembele na niezlym poziomie. Ma to coś, ze potrafi się utrzymac przy piłce a to duża zaleta. Popatrzmy kto wszedł za tych dwóch ofensywnych pomocników, Soldado ( napastnik, który jest zupełnie bez formy i bez ogrania) i Chadli(skrzydłowy). W środku pola zostaje sam Bentaleb który już jest zmeczony i nie gra swojego najlepszego meczu i Paulinho który zmienił Masona, tez ogrania nie ma, a żeby pociągnąc gre do przodu , utrzymac sie przy piłce, zagrac prostopadłą piłke to nie zagra.

Dlatego własnie ta koncówka wygladała jak wyglądała, zmienilismy wazne trzony zespołu a wpuścilismy zawodników którzy albo są bez formy albo nie sa ograni(badz to i to).
Osobiście uważam, ze albo Dembele albo Eriksena trzeba było zostawić, jeden z tych dwóch musiał być na boisku. Chyba lepiej Eriksen który potrafi cos ustrzelic z wolnego.

Zdecydowanie za długo na boisku był Lamela, dlaczego nie wszedł Townsend? Lamela 90 minut z Arsenalem, teraz cały mecz z Liverpoolem. Andros powinien dostać szanse.

smackey napisał(a):
lamela dzisiaj jednym z lepszych na boisku jak nie najlepszy


Lamela jest błyskotliwy, ma po prostu przebłyski geniuszu. Tak jak asysta, tak jak strzał z dystansu. Poza tym duzo biega, niby sie stara ale nic z tego nie wynika. On ma robić szum na skrzydle, grac 1 na 1 a tego nie robi, a jak już to czesto te pojedynki przegrywa. Co mecz zalicza kilka prostych strat. Jakoś mi nie pasuje do tej całej układanki choć jeszcze go nie skreślam. Z drugiej strony to jego 2 sezon i na pewno nie spełnia oczekiwań, po takim zawodniku spodziewałem się dużo więcej. Cierpliwość powoli sie konczy i na pewno nie tylko u mnie.
10 lutego 2015, 23:33
jak nic nie wynika? dzisiaj kilka mega ważnych odbiorów

mamy tak fatalną obronę, że ręce opadają. mamy 34 stracone bramki na 24 mecze. tyle samo co wba, villa czy hull :/

musimy wyjebać z 20 mln na konkretnego obrońce na okno bo co z tego, że mamy kreatywną pomoc, napastnika ładującego bramy prawie co mecz jak co chwile tracimy bramki :/
11 lutego 2015, 00:18
smackey napisał(a):
jak nic nie wynika? dzisiaj kilka mega ważnych odbiorów

mamy tak fatalną obronę, że ręce opadają. mamy 34 stracone bramki na 24 mecze. tyle samo co wba, villa czy hull :/

musimy wyjebać z 20 mln na konkretnego obrońce na okno bo co z tego, że mamy kreatywną pomoc, napastnika ładującego bramy prawie co mecz jak co chwile tracimy bramki :/


Najgorsze jest to, że kupujemy obrońców na potęgę. I nikt się nie sprawdza. Zamiast kupić porządnego obrońce "pilnuj, zabierz, wybij" to kupujemy "pogram sobie nieco pił... O KUR ZABRAŁ MI". A może to nie wina obrońców tylko trenerów i taktyki?
Gdzie problem by nie leżał - potrzeba zmian.
11 lutego 2015, 08:11
Uwielbiam wpisy niektórych po przegranej - wyjebać, zmienić, ten by zremisował, tamten by namieszał. Kurwa weźcie się za trenerkę albo przynajmniej napiszcie do MoPo jakiś liścik jak AVB do Robsona i może będziemy oglądali nareszcie Tottenham taki jak chcecie.

Dogodzić tutaj by nawet nie zdołała tańcząca nago Charlize Theron w czapce Spurs.

Osobiście jestem zarówno wczorajszym meczem jak i naszą grą od początku grudnia bardzo miło zaskoczony. Nie oczekiwałem nic po rewolucji a tu MoPo zaczyna układać te klocki. Przyjdzie i czas na Liverpool, jestem tego pewien. Teraz trzeba się koncentrować na COC bo to jest priorytet. Pamiętajcie nasze motto: The game is about Glory.

A malkontentów zapraszam na strony tzw. TOP 4 bo tam jedna przegrana powoduje lawiny oskarżeń i właśnie tam możecie się macerować w malkontentnym sosie. Tu jest forum Tottenhamu. Tak było, tak jest i tak będzie. TTID
11 lutego 2015, 08:34
trzaskal napisał(a):
Dogodzić tutaj by nawet nie zdołała tańcząca nago Charlize Theron w czapce Spurs.


Charlize nie, ale Scarlett Johansson już tak ;)

Co od samego meczu. Zagraliśmy dobre spotkanie. Potrafilismy doprowadzić do remisu(dwukrotnie) z zespołem, który na każdej pozycji ma lepszych piłkarzy. Nie oszukujmy się. LFC jest słaby w tym sezonie, ale to nadal wielki zespół. Jeden gol nie powinien przesłaniać ogólnego wydźwięku meczu. W futbolu liczą się wygrane, ale tym tokiem rozumowania trzeba by zjebać Lecha za hipotetyczną przegraną z Realem, Barceloną czy PSG 3:2

Zagraliśmy dobre spotkanie. Strat młodych nie liczę, bo oni się dopiero zaczynają ogrywać w wielkich ważnych meczach. Jak Dier nie będzie grał(nie daj boże go Poch odstawi) nigdy nie stanie się Ferdinandem czy Terrym. To samo z Bentalebem i Masonem. Muszą grać grać i jeszcze raz grać. Kiedyś powiedziałem, że częstą grą można zepsuć młodego piłkarza. TAK można. Częstą grą i malkontenctwem kibiców. Dostanie taki Mason x razy od kibiców buczenie na stadionie i się chłopak zablokuje. Przestanie brać na siebie ciężar gry. Przestanie ryzykować i zacznie grać jak w polskiej lidze(oddam piłkę, żeby nie spierdolić).

Wynik zły, ale ogólna prognoza na przyszłość maluje się w zajebistych barwach(o ile łysy nie wywali Pocha po sezonie)
11 lutego 2015, 08:43
Przegraliśmy przez tylko i wyłącznie przez siebie .
Cytując słowa naszego byłego coacha "sędzia popełnił kilka błędów , ale my popełniliśmy ich znacznie więcej" - czy może mi ktoś pokazać sytuację , którą to Liverpool sobie sam wykreował ? NIE , ponieważ każda akcja Liverpoolu była po naszym błędzie .
11 lutego 2015, 09:06
Tak jak z Arsenalem ofensywa bez zarzutu, pomoc, szczególnie środek tez. Najgorsze jest to ze nie wazne kto gra w obronie i tak trafiają nam się te beznadziejne podania do napastnika rywali. Przecież ich atak żył z podań naszych obroncow. Nie wiem czy oni, poza bramka na 3:2 mieli jakąś akcje stworzona przez swój zespol.
Pewnie nawet Harry widząc jak biega cały mecz by coś strzelić a jakiś jebany idiota grający w ostatniej linii podaje do zawodnika rywali częścią siebie mimowolnie traci chęci do gry. Bo jak to tak, że on musi biegać a jego vis a vis nałoży lekki presji na diera czy innego młodego wilka i juz sobie notuje trafienie.
11 lutego 2015, 09:18
Pochettino podjął ryzyko z brakiem rotacji, ale czy my mamy zmiennikow? Czy oni udowodnili że są w stanie wnieść coś do zespołu? Owszem, powinien grać Fazio ale Poch bal się szybkości Liverpoolu. Powinien zagrać Chadli, powinien Stambouli, ale chyba jakiś uraz bo nawet na ławie nie był. Trudno, stało się. Jeśli będziemy mieli więcej niż 15 zawodników zdolnych do gry w takich meczach to będzie można bardziej narzekać. A na razie Davies się uczy, a reszta to pizdeusze.

Natomiast narzekanie na Lamele to jakiś obłęd. To był najlepszy zawodnik na boisku obok tego Ibe całego. Szarpal z przodu, biegał walczył. Dawno nie widziałem tylu odbiorów u skrzydłowego
11 lutego 2015, 09:41
spurscfaniak napisał(a):
Pochettino podjął ryzyko z brakiem rotacji, ale czy my mamy zmiennikow? Czy oni udowodnili że są w stanie wnieść coś do zespołu? Owszem, powinien grać Fazio ale Poch bal się szybkości Liverpoolu. Powinien zagrać Chadli, powinien Stambouli, ale chyba jakiś uraz bo nawet na ławie nie był. Trudno, stało się. Jeśli będziemy mieli więcej niż 15 zawodników zdolnych do gry w takich meczach to będzie można bardziej narzekać. A na razie Davies się uczy, a reszta to pizdeusze.

Natomiast narzekanie na Lamele to jakiś obłęd. To był najlepszy zawodnik na boisku obok tego Ibe całego. Szarpal z przodu, biegał walczył. Dawno nie widziałem tylu odbiorów u skrzydłowego


Zgadzam się-Lamela obok Kane'a i Dembele najlepszy na boisku podobnie jak z Arsenalem. Dzieciak ma nowe zadania: odbiór, kąsanie, odbiór, ugryzienie, odbiór, przechwyt. Jest niesamowity w tym lecz pozbawia nas trochę skrzydła. Może on powinien grać jako DM?
11 lutego 2015, 10:19
trzaskal napisał(a):
Zgadzam się-Lamela obok Kane'a i Dembele najlepszy na boisku podobnie jak z Arsenalem. Dzieciak ma nowe zadania: odbiór, kąsanie, odbiór, ugryzienie, odbiór, przechwyt. Jest niesamowity w tym lecz pozbawia nas trochę skrzydła. Może on powinien grać jako DM?


Lamela nie ma dosc sily (fizycznej), by grac jako DM. Moze za 2-3 lata :D Swietnie to wyglada, gdy schodzi walczyc ze skrzydla, gorzej by to pewnie bylo, gdyby byl na srodku.
Co do Diera - zawalil przy bramce Balo, ale wczesniej gral calkiem dobre zawody. Zaliczyl pare przechwytow.
Czy powinien grac Fazio - nie jestem tego pewien, Dier nie wygladal blado w pojedynkach biegowych, a gdy Fazio jest mijany, to lubi sfaulowac (i zgarnac kartke).
11 lutego 2015, 12:51
Brak rotacji to jedno, ale Rodgers zaskoczył Pocha taktyką 352. I w ten sposób Rose znów musiał zapierd**** za dwóch, bo Eriksen na tym lewym skrzydle nic nie broni. Ide stąd miał całą stronę wolną, a Rose się miotał w każdą ze stron.
Jak patrzę na Lamelę to irytuje mnie jego bieg. Wszystko jakby w jednym tempie, bez jakiegoś przyśpieszenia. Na dłuższym dystansie po prostu traci szybko siły - stąd moja teza że nie nadaje się na skrzydło. Jak już wcześniej zostało napisane, niech gra jako 10tka, ewentualnie na skrzydle ale tylko na WHL. Fakt, że mecz nam nie wyszedł, a punkty były blisko i to napawa optymizmem.
11 lutego 2015, 13:18
Czyli okazało się, kolejny raz, że gracze Spurs nie są nadludźmi i po derbach nie mieli już pary. Błędy w koncentracji to tez chyba wina zmęczenia. Wniosek z tego taki bez odpuszczenia LE- boleję nad tym, ale nie widzę innego wyjścia- w finale z Chelsea jesteśmy bez szans.
11 lutego 2015, 13:25
Emilian napisał(a):
Brak rotacji to jedno, ale Rodgers zaskoczył Pocha taktyką 352. I w ten sposób Rose znów musiał zapierd**** za dwóch, bo Eriksen na tym lewym skrzydle nic nie broni. Ide stąd miał całą stronę wolną, a Rose się miotał w każdą ze stron.
Jak patrzę na Lamelę to irytuje mnie jego bieg. Wszystko jakby w jednym tempie, bez jakiegoś przyśpieszenia. Na dłuższym dystansie po prostu traci szybko siły - stąd moja teza że nie nadaje się na skrzydło. Jak już wcześniej zostało napisane, niech gra jako 10tka, ewentualnie na skrzydle ale tylko na WHL. Fakt, że mecz nam nie wyszedł, a punkty były blisko i to napawa optymizmem


mam nadzieję, że jednak Poch nie był zaskoczony takim ustawieniem, bo Liverpool już od pewnego czasu rozgrywa swoje spotkania właśnie w takim ustawieniu i 3-5-2 w ich wykonaniu, z Canem na obronie to nie jest jakieś novum ...

gołym okiem było widać, że 3 dni wcześniej daliśmy z siebie wszystko na WHL. Sporo niedokładności, zagrań nie w tempo, bardzo przeciętne spotkanie duetu Mason - Bentaleb (tutaj aż się prosiło o Capoue), na plus Dembele (imponuje mi ostatnio, po jego zejściu wyglądaliśmy jak amatorzy) i ewentualnie Kane, choć tutaj podkreślam słowo ewentualnie.

remis był w naszym zasięgu, Liverpool nic wielkiego nie grał, ale mówi się trudno, karawana jedzie dalej. Szanse na TOP4 wciąż mamy i to spore, ale nie możemy sobie pozwolić na takie niechlujstwo jak wczoraj.

rotacja ... tak, prosi się, ale z drugiej strony kim tu rotować? tu wychodzi nasza opieszałość z zimowego okienka (again), bo gdy jesteśmy w czarnej dupie to z wchodzących uratować może nas tylko Chadli i ewentualnie (znów podkreślam) Townsend ... Soldado gra katastrofalnie, Adebayora nie ma nawet na ławce ... jeden Kane nas nie zbawi, niestety.
11 lutego 2015, 13:48
Tak jak Trzaskal gdzieś wcześniej już pisał spodziewałem się właśnie Chadli'ego i Tysiąca... Ale teraz to już można sobie tylko i wyłącznie popitolić :F

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji