L\'pool vs Spurs
11 lutego 2017, 17:52
Mogliśmy stracić 4 bramki w 3 minuty... Fatalny fragment gry, nawet biorąc poprawkę na trudny teren i - mimo wszystko - wymagającego rywala.
11 lutego 2017, 17:52
Dier tragiczny i dwie bramki w plecy. Bez Janka środka obrony nie ma, do tego brakuje szybkiego i walecznego Rose'a. Trzeba walczyć w ataku, bo jedynie tam możemy cokolwiek zdziałać, chociaż w tym meczu niemrawo wygląda...
11 lutego 2017, 17:52
Baty od słabego Liverpoolu bez obrony. Nasi wiedzą jak człowiekowi jeszcze bardziej zjebać humor
11 lutego 2017, 17:58
Liverpool z dwoma pomocnikami w obronie i patałachem w bramce ogrywa nas 2:0, ich kibice muszą być z nich naprawdę dumni.
11 lutego 2017, 18:04
Dokładnie, to co powiedział komentator. Rzuciliśmy się na hurr durr i jest po meczu...
11 lutego 2017, 18:04
Gramy jak debile. Jest ktoś na wolnej pozycji to podają do pokrytego i zaraz strata
11 lutego 2017, 18:07
DLaczego kurwa Son nie wraca? Davies ciągle jest sam na lewej stronie...
11 lutego 2017, 18:08
Czarosław napisał(a):DLaczego kurwa Son nie wraca? Davies ciągle jest sam na lewej stronie
Bo Son jest od spierdalania setek i nietrafiania w piłkę
11 lutego 2017, 18:09
Kurwą jednym podaniem chcemy znaleźć drogę do bramki, przez to same straty i granie hurra
11 lutego 2017, 18:12
LOL. Poch do chuja nie widzi, że nikogo nie ma przed Daviesem? Clyne stoi sam ciągle. WTF?
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.