L\'pool vs Spurs
11 lutego 2017, 18:20
Czarosław napisał(a):LOL. Poch do chuja nie widzi, że nikogo nie ma przed Daviesem? Clyne stoi sam ciągle. WTF?
Uwielbiam Pocha i w ogóle, ale czasem wydaje się mało elastyczny. Ewidentnie nam od kilku meczów nie idzie, a z przodu grają ciągle ci sami. Jeśli chodzi o obronę - po raz kolejny wychodzi spartaczone letnie okienko, ale o tym już tutaj gadaliśmy.
Ostatnio z City też było nieciekawie, a jednak zremisowaliśmy, więc cień nadziei jeszcze jest.
11 lutego 2017, 18:21
Zależy jak wyjdziemy po przerwie. Szybka kontaktowa i wracamy do gry. Ale jak nic się nie zmieni to dostaniemy trzecią i można się pakować.
11 lutego 2017, 18:22
Hmmm czy slowa cioty jest adekwatne do obrazu? Wiem ze bylo 2:2 z Citizens, ale odpierdalamy mega kosmos, nie bede zwalal na Daviesa ale mysle ze Sissoko w 2 polo wie bo nic nie zostalo, OK wierzymy dalej, ale masakra w obronie, chociaz Swansea pokazalo jak ograc The Reds
11 lutego 2017, 18:25
Dużo szczęścia mamy że dalej pozostajemy w grze... Sam Mane mógł strzelić 4-5 bramek a Coutinho i Firmino mogli dorzucić też coś od siebie.
U nas oprócz dwóch setek Sona nic się nie klei, ale z pozytywów potrafiliśmy w ostatnich 15 minutach przenieść ciężar gry pod ich bramkę i przestaliśmy grać takie miny do rywali w środku pola... Przez pierwsze pół godziny wszystko co próbowaliśmy zagrać srodkiem było zgarniane przez Hendersona i Wijnalduma (ten drugi jak narazie MOTM jak dla mnie - chyba nawet lepszy od Mane jest).
Davies w lecie do wymiany na kogoś szybszego. Fizycznie po prostu nie daje rady - jak trafia mu się ktoś szybki i Dynamiczny jak Mane czy nawet Adama Traore tydzień temu to po prostu nie daje sobie rady. Obecnie bym powiedział że to najsłabszy zawodnik w naszym szerokim składzie
U nas oprócz dwóch setek Sona nic się nie klei, ale z pozytywów potrafiliśmy w ostatnich 15 minutach przenieść ciężar gry pod ich bramkę i przestaliśmy grać takie miny do rywali w środku pola... Przez pierwsze pół godziny wszystko co próbowaliśmy zagrać srodkiem było zgarniane przez Hendersona i Wijnalduma (ten drugi jak narazie MOTM jak dla mnie - chyba nawet lepszy od Mane jest).
Davies w lecie do wymiany na kogoś szybszego. Fizycznie po prostu nie daje rady - jak trafia mu się ktoś szybki i Dynamiczny jak Mane czy nawet Adama Traore tydzień temu to po prostu nie daje sobie rady. Obecnie bym powiedział że to najsłabszy zawodnik w naszym szerokim składzie
11 lutego 2017, 18:28
poczatek zagralismy tak naiwnie , ze az szkoda gadac. czy oni nie wiedzieli jak liverpool gra i w czym sa najbardziej grozni? mozna przegrywac 2-0 , ale nie w takim stylu...
11 lutego 2017, 18:30
Walu napisał(a):Dużo szczęścia mamy że dalej pozostajemy w grze... Sam Mane mógł strzelić 4-5 bramek a Coutinho i Firmino mogli dorzucić też coś od siebie.
U nas oprócz dwóch setek Sona nic się nie klei, ale z pozytywów potrafiliśmy w ostatnich 15 minutach przenieść ciężar gry pod ich bramkę i przestaliśmy grać takie miny do rywali w środku pola... Przez pierwsze pół godziny wszystko co próbowaliśmy zagrać srodkiem było zgarniane przez Hendersona i Wijnalduma (ten drugi jak narazie MOTM jak dla mnie - chyba nawet lepszy od Mane jest).
Davies w lecie do wymiany na kogoś szybszego. Fizycznie po prostu nie daje rady - jak trafia mu się ktoś szybki i Dynamiczny jak Mane czy nawet Adama Traore tydzień temu to po prostu nie daje sobie rady. Obecnie bym powiedział że to najsłabszy zawodnik w naszym szerokim składzie
nie wiem czy jest jakiś obrońca w lidze poza Rose'em, który może sobie poradzić 1 na 1 z Mane...
11 lutego 2017, 18:31
Zgoda co do Daviesa - bo o ile w zeszłym sezonie mogliśmy się cieszyć z rywalizacji na bokach obrony i solidności zmienników w wypadku kontuzji - tyle w tym sezonie bez Rose'a lewej strony nie ma. A sytuację pogarsza fakt, że po tej stronie gra Son, któremu nie pali się pomagać i tak przeciętnemu Daviesowi.
11 lutego 2017, 18:32
Jak sie nie obudzimy to zostanie tak , albo dostaniemy 3 bramke
dno już gramy od ostatnich meczy, tylko przeciwnik był mało wymagający to nam sie nie dostało . Moze sie uda jak z City , ale wątpię że Liverpool będzie tak naiwny i da nam poszaleć . Obrona dno , Davis szkoda strzępić ryja
Dier wcale nie lepiej . Módlmy sie o remis albo jakieś przebudzenie bo to jest ŻENADA!!!
11 lutego 2017, 18:54
nic z tego nie będzie... Zdobycie każdych kolejnych kilku metrów przychodzi nam z ogomnym trudem dzisiaj
11 lutego 2017, 18:58
Może ten mecz nie jest jeszcze stracony, odrobinę determinacji i szczęścia i można jeszcze odrobić straty. Szkoda tylko, że Pochettino interweniuje wpuszczając Winksa a nie Sissoko.
11 lutego 2017, 18:58
Po co myśmy kupowali tego Janssena skoro on nie wchodzi na boisko nawet jak przegrywamy z kretesem?
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.