Spurs - Everton
264 wpisy · 29072 odsłony
7 kwietnia 2013, 13:58
sporo rzutów rożnych z których praktycznie nic nie wynika
7 kwietnia 2013, 14:01
W sumie mam podobne przemyślenie - pomocnicy boją się zagrać prostopadłej piłki. Np akcja Sigiego z 37 minuty, rozpędza się, czterech zawodników wychodzi do podania, a on po przekroczeniu środka podaje do boku skąd piłka wraca do obrony. Everton nastawiony na kontry i spokojnie do ogrania, tylko nasi muszą bardziej się postarać
7 kwietnia 2013, 14:01
Co do Rosłonia to jedyne czym mnie wkurzyłto to jak powiedział o Kingu, powiedział to w taki sposób jakby "26" powiedział boli mnie noga pierdolę nie robię! No kurwa trochę szacunku mógłby mu okazać... a tak to nie gada źle
Co do meczy to 35 sekund kozackie a potem ;p
7 kwietnia 2013, 14:08
Ile my zagraliśmy prostopadłych podań? Nasza średnia to jedno na 3 mecze. Nasi pomocnicy mają opuszczone głowy i latają od linii do linii. Brakuje nam VdV, kogoś o jego sprycie, kto potrafi wykorzystać silną "9". Zagrać blisko i wykorzystać piłki które zbiera Ade.
7 kwietnia 2013, 14:14
ale przyjemnie ogląda się tak pracującego na boisku Adebayora
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.