Spurs vs Man Utd 1.12.2013
29 listopada 2013, 21:30
polespur napisał(a):poszły konie po betonie
... w szarej mgle...
29 listopada 2013, 22:49
Coś taki szybki Grzesiu? Czego po AVB możemy się spodziewać w meczu z mistrzami? Na pewno tego, że wyjdziemy niezawodnym 4-2-3-1 i zaskoczymy Moyesa niesamowicie ponieważ Zwijasz Bagaż pewnie ciągle ćwiczy 4-4-2 lub 4-1-2-1-2./żarcik/ Nie zwalniam go ale jest tak uparty w tym swoim ustawieniu, że rzygać mi się chce. Ciągle ustawia NIENOMINALNĄ!!! defensywę bardzo wysoko a defensywę pasywną jako mocno aktywną i robi się tzw. "CHUJ". Zresztą nie chcę mi się już pisać ..... zobaczymy po batach.
30 listopada 2013, 02:42
Mysle, że wyjdziemy ustawieniem 1-3-4-3.
Archer - Fryers, Verts, Kaboul - Paulinho, Sandro, Capoue, Dembele - Adebayor, Coulibabuli, Defoe
I wygramy 6-0.
Archer - Fryers, Verts, Kaboul - Paulinho, Sandro, Capoue, Dembele - Adebayor, Coulibabuli, Defoe
I wygramy 6-0.
30 listopada 2013, 11:05
widzę, że humory dopisują - pamiętam, jak ktoś tu napisał: "może nie zdobędziemy mistrza Anglii, może nie wygramy w Europie - ale jedno jest pewne - nudzić się nie będziesz (ze Spurs) ..."
---
kibice ciągle trzymają poziom - Spurs pod wodzą AVB już niekoniecznie
---
kibice ciągle trzymają poziom - Spurs pod wodzą AVB już niekoniecznie
30 listopada 2013, 19:25
Bajt napisał(a):Mysle, że wyjdziemy ustawieniem 1-3-4-3.
Archer - Fryers, Verts, Kaboul - Paulinho, Sandro, Capoue, Dembele - Adebayor, Coulibabuli, Defoe
I wygramy 6-0
Pomoc mnie zmiażdżyła
30 listopada 2013, 20:03
Ja myślę że AVB znów ustawi taktykę pod Bale, może ktoś mu powie, że go sprzedaliśmy latem do Realu
30 listopada 2013, 21:24
varba napisał(a):Ja myślę że AVB znów ustawi taktykę pod Bale, może ktoś mu powie, że go sprzedaliśmy latem do Realu
Się wstawi Androsa i może nikt nie zauważy
30 listopada 2013, 21:55
varba napisał(a):Ja myślę że AVB znów ustawi taktykę pod Bale, może ktoś mu powie, że go sprzedaliśmy latem do Realu
Nie uwierzy jak widzi ciągle w klubie McEvoya.
1 grudnia 2013, 08:07
[quote=RAFO THFC]widzę, że humory dopisują - pamiętam, jak ktoś tu napisał: "może nie zdobędziemy mistrza Anglii, może nie wygramy w Europie - ale jedno jest pewne - nudzić się nie będziesz (ze Spurs) ..."
---
Rafał spytaj sie apropos nudy tych co byli w pubie na City
, to byl najnudniejszy mecz i kto wie z taką grą czy nie ostatni, sorki ale po tamtym meczu oznaki optymizmu sa na wykończeniu...
---
Rafał spytaj sie apropos nudy tych co byli w pubie na City
1 grudnia 2013, 08:55
Ciekawe czy chłopaki z Manchesteru dzisiaj przed meczem sobie pykną zbiorową masturbacje
www.onet.pl/sport/ofsajd/plotki,e4lp2
Ciekawe jaką inicjacje miał Persie, jako były odbyciak xD
www.onet.pl/sport/ofsajd/plotki,e4lp2
Ciekawe jaką inicjacje miał Persie, jako były odbyciak xD
1 grudnia 2013, 09:37
może Tottenham nie gra pięknie i skutecznie ostatnio,jednak to ciągle drużyna ze swietnymi piłkarzami. jestem przekonany że dziś wygracie z united. powód jest jeden-jak nie teraz to kiedy ?bardzo prawdoppdobne że jeśli dzisiejszy mecz skończy soe pprazka Spurs ,AVB ma wylot. piłkarze na pewno to czują, a wydaje mi sie że trenera szanują i nie chcą jego odejścia,ponieważ w tym momencie nie znajdziecie kogoś lepszegp na jego miejsce. podziwiacie united za zwycięstwo w LM,ale czy ktoś z Was oglądał mecz ? każda akcja to raczej dzieło przypadku, bayer zdecydowanie lepiej grał tylko szczęścia zabrakło,coś takiego jak Wasz mecz z WHU. Czuję , że ten mecz pokaże prawdziwe oblicze Spurs, bo prawdziwą drużynę,jak to mówi każdy trener,poznaje się gdy jej nie idzie. na dodatek,jestem pewien i życzę Wam tego by był on początkiem drogi do wywalczenia LM, bo mimo,że kibicuje innej drużynie szanuję Tottenham i w szczególności ich kibiców(wśród większości stron kibiców jest taki poziom ,że nie ma sensu tam się wypowiadać, a tu mnie takowy zawsze zachęcał do czytania)
1 grudnia 2013, 10:23
Bardzo sympatyczne to było, marcingus1, ale z jednym się zgodzić nie mogę. My meczu z West Hamem nie przegraliśmy pechowo. WHU strzelił 3 gole. Poza wturlakiem Vaz Te, dwa po normalnych, dobrych akcjach. Poza tym mieli kapitalnie rozegrany wolny, po którym mogli zdobyć jeszcze jednego gola. My mieliśmy jedną naprawdę groźną akcję zakończoną nieskutecznym strzałem Defoe. Owszem, mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki, ale nic z niej nie wynikało. Konstruktywnych akcji, po których zapachniało golem/padł gol Młoty miały po prostu więcej. Ten mecz nie był pechowy. Ogólnie mecze kończące się różnicą 3 bramek i więcej ciężko nazwać pechowymi dla przegranych. Pecha to mieliśmy np z Newcastle gdzie kapitalny mecz rozegrał Krul, ze Stoke 2 lata temu gdzie sędzia był ślepy, czy z WHU wiadomo kiedy (Lasagna gate) - takie pierwsze jakie mi przyszły do głowy przykłady.
1 grudnia 2013, 10:40
z tego co pamietam to pierwszy gol dla WHU padl po rzucie roznym, dla mnie zdobywanie goli z tego stalego fragmentu gry jest nijak zwiazane z umiejetnosciami, a jedynie ze szczesciem. ten gol ustawil mecz, gdyby to nie wpadlo to jestem pewien,iz Tottenham w koncu wcisnalby bramke. zazwyczaj w ten sposob strzelaja gorsze druzyny, ktore nie maja umiejetnosci, by rozegrac skladna akcje dajaca tej druzynie mozliwosc strzelenia gola
1 grudnia 2013, 11:09
Tottenham XI: Lloris; Walker, Chiriches, Dawson, Vertonghen; Paulinho, Sandro; Lennon, Dembele, Chadli; Soldado
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.