Spurs vs. WHU
22 lutego 2015, 13:55
Nawet mnie to nie śmieszy. Karny taki jak i cały mecz. Niby tylko 1 pkt, ale daje nam 3, a nie 4 pkt straty do TOP4.
22 lutego 2015, 13:55
Ostatnie 25 minut piękne. Szkoda tej bramki dla WHU ze spalonego i tego, że Noble nie dostał czerwa (chyba reakcja Vertsa go uratowała). Tak czy inaczej, sędzia trochę wyciągnął WHU za uszy.
22 lutego 2015, 13:56
Remis właściwie nic nam nie daje. Mecz do wygrania już w pierwszej połowie.
22 lutego 2015, 13:56
Eff_Spurs napisał(a):życiowy sukces, remis z West Hamem. Cieszmy się i radujmy!
Lepiej remis jak przejebanie 0-2
Przynajmniej przez ostatnie 10 min pokazali, że jednak COŚ umieją (ofc. poza Lamelą, bo on był tragiczny)
22 lutego 2015, 13:56
Nie ma co zwalać na sędziego, mecz był tragiczny a Lamela powinien być pierwszy w kolejce do wyjebania z klubu, moim marzeniem jest w tej chwili nie zobaczyć go do końca sezonu na boisku.
22 lutego 2015, 14:00
Ten remis to jest największy fart jaki mieliśmy w tym sezonie. Sam się cieszę, że przynajmniej utarliśmy nosa ich kibicom, ale mimo wszystko gra jest beznadziejna.
22 lutego 2015, 14:02
Przy 0:1 noble powinien dostać czerwo a później miał jeszcze asystę także myślę że gdyby nie to to mogłyby być 3 pkt mimo beznadziejnej gry
22 lutego 2015, 14:02
Ten mecz pokazał, że Lamela nie powinien już nigdy powąchać murawy w tym klubie.
Nie wiem czy się cieszyć czy nie, bo raz, że wyciągnęliśmy remis mają 2:0 w plecy i dzięki temu 1 punktowi tracimy "tylko" 3 pkt do TOP4.
Liverpool może nas dzisiaj zepchnąć na 7 miejsce i podłączyć się do walki o TOP4. Gdybyśmy dziś przegrali, to moglibyśmy dać sobie spokój z ligą i priorytetowo potraktować LE, a tak to znowu gra na kilku frontach i chuj z tego wychodzi.
Nie wiem czy się cieszyć czy nie, bo raz, że wyciągnęliśmy remis mają 2:0 w plecy i dzięki temu 1 punktowi tracimy "tylko" 3 pkt do TOP4.
Liverpool może nas dzisiaj zepchnąć na 7 miejsce i podłączyć się do walki o TOP4. Gdybyśmy dziś przegrali, to moglibyśmy dać sobie spokój z ligą i priorytetowo potraktować LE, a tak to znowu gra na kilku frontach i chuj z tego wychodzi.
22 lutego 2015, 14:09
Damian88 napisał(a):Ten mecz pokazał, że Lamela nie powinien już nigdy powąchać murawy w tym klubie.
Lol co. Przez większość meczu cała nasza drużyna nie miała chęci do biegania, żeby rozerwać dobrze zorganizowaną defensywę młotów. Szukać winnego w postaci Lameli to chyba żart. Dużo gorzej prezentował się Townsend i Dembele. Że nie wspomnę o nadmiernej agresji Vertsa połączonej z brakiem zorganizowania dwóch środkowych obrońców. Moglibyśmy mieć przewagę na ostatnie minuty,gdyby Verts nie miał gorącej głowy. Poza tym, Rose zawalił też krycie Sakho przy bramce na 0:2. Ale winny Lamela, ukamieniować go!
22 lutego 2015, 14:17
65 minut graliśmy beznadziejnie, bramka Kane ze spalonego poderwała nas do walki. Ostatnie 25 minut to totalna dominacja i gdyby nie fantastyczny mecz Adriana (a jakże!) mogliśmy strzelić jeszcze więcej. WHU mimo, że stracili prowadzenie w 96. minucie to powinni doceniać ten remis. Kartka dla Noble jak dla mnie oczywista. Są sędziowie nawet w lidze angielskiej, którzy za taki wślizg od tyłu w momencie kiedy nie miał najmniejszych szans trafić w piłkę pokazali by od razu czerwień. Bramka na 2:0 ze spalonego i to oczywistego, dużo większego niż Kane. Valencia skoczył do piłki i zabrakło mu raptem kilka cm żeby jej dosięgnąć, nie rozumiem jakim cudem sędzia mógł zintrepretować takie zachowanie jako nie branie udziału w akcji i nie absorbowanie uwagi Llorisa. Wielbłąb niewiele mniejszy niż nieuznana bramka Vertonghena do pustej bramki. Szkoda, że sędziowie spalone gwizdali dzisiaj tylko w jedną stronę.
Mecz ogólnie słaby, ale po raz kolejny pokazujemy, ze walczymy do ostatnich sekund, to już 16. punkt zdobyty przez nas w meczu, w którym przegrywaliśmy. Po bramce na 2:0 chyba tylko meczowa 18. i Poch wierzyli w to, że da się urwać jakieś punkty.
Zostajemy w walce o top 4 i choć wynik nie spełnił oczekiwań, to jestem z naszych kogutów bardzo dumny! Bez serii zwycięstw w lidze niestety miejsce w czwórce będzie bardzo ciężkie do wywalczenia, najlepiej byłoby zacząć tę serię w meczu ze Swansea, a później ograć United na Old Traford, czyli terenie, który ostatnio bardzo nam leży. Koguty w tym sezonie już nie raz pokazały, że potrafią się zmobilizować na takie mecze.
Na koniec jeszcze jedno. Kane nie powinien strzelać rzutów karnych, choć dzisiaj chyba nie miał wyboru, nasi zawodnicy od razu po odgwizdaniu jedenastki nie zostawili wątpliwości kto będzie strzelał podbiegając do niego i błagając go o skuteczną egzekucję
2 strzelona na 5 strzelanych to bardzo słaby wynik.
Nareszcie wrócił stary, dobry Tottenham, który potrafi wpakować się a najgorsze gówno, a później się z niego wydostać. Chce się to oglądać! COYS!
Mecz ogólnie słaby, ale po raz kolejny pokazujemy, ze walczymy do ostatnich sekund, to już 16. punkt zdobyty przez nas w meczu, w którym przegrywaliśmy. Po bramce na 2:0 chyba tylko meczowa 18. i Poch wierzyli w to, że da się urwać jakieś punkty.
Zostajemy w walce o top 4 i choć wynik nie spełnił oczekiwań, to jestem z naszych kogutów bardzo dumny! Bez serii zwycięstw w lidze niestety miejsce w czwórce będzie bardzo ciężkie do wywalczenia, najlepiej byłoby zacząć tę serię w meczu ze Swansea, a później ograć United na Old Traford, czyli terenie, który ostatnio bardzo nam leży. Koguty w tym sezonie już nie raz pokazały, że potrafią się zmobilizować na takie mecze.
Na koniec jeszcze jedno. Kane nie powinien strzelać rzutów karnych, choć dzisiaj chyba nie miał wyboru, nasi zawodnicy od razu po odgwizdaniu jedenastki nie zostawili wątpliwości kto będzie strzelał podbiegając do niego i błagając go o skuteczną egzekucję
Nareszcie wrócił stary, dobry Tottenham, który potrafi wpakować się a najgorsze gówno, a później się z niego wydostać. Chce się to oglądać! COYS!
22 lutego 2015, 14:20
Eff_Spurs napisał(a):co za kurwa fart... dobra, 10 minut, zapierdalać barany
"Zapierdalać barany" - serio to napisałeś czy po prostu mam jakieś pomeczowe omamy?
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.