Tottenham - Arsenal (02.09.11r.)
2 października 2011, 15:48
Nie widziałem nawet gola. Przy strzale transmisja mi się zawiesiła, a potem przy powtórce ;p Ale świetnie, że wygrywamy
2 października 2011, 15:48
Hahaha obrezake Wengera z butelką wodą jeszcze pełną bezcenny
Ah ten buziak i ta radość Van der Vaarta coś pięknego!
2 października 2011, 15:53
Julkos napisał(a):Jeb... Polak :/
Z tym mogłeś sobie dać spokój.
2 października 2011, 15:54
Brawo dla Bale że wyciągnął szybko VdV z tłumu kibiców, piekna bramka ale musi myśleć co robi bo to mogła być druga żółta kartka i mecz w osłabieniu
2 października 2011, 15:55
Szkoda zmarnowanej sytuacji Parkera sam na sam ze Szczęsnym. W środku pola gra dobrze, ale wtedy mnie wkurzył i to porządnie.
2 października 2011, 15:57
Gdyby nie gol powiedziałbym, że gramy źle. BAE dużo niedokładnych podań, Luka jak na siebie też mizernie, atak nie istnieje- jedynie Adebayor starał się walczyć z Songiem, ale dużo pożytku nie było. Obrona King- Kaboul o dziwo średnio, potrafili wejść kilka razy jak w masło i chyba tylko przekupieniu Gervinho i Ramseya zawdzięczamy taki, a nie inny wynik. Aha, Rafa bez gola też niewidoczny i do tego ta kretyńska kartka. Nie zdziwię się, gdy skończymy w dziesiątkę przez jakieś jego gesty albo gówniarskie zachowanie. Obstawiłbym coś nawet u buka, gdyby była taka możliwość
2 października 2011, 15:58
mysle ze nie ma co narzekac, moglismy przegrywac ale gervinho pokazal swoj geniusz : D gra jest niezla, meczy wyrownany i cieszy prowadzenie 1:0 po 1 polowie.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.