Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham - Arsenal (02.09.11r.)

Forum dyskusyjne » Premier League » Tottenham - Arsenal (02.09.11r.)
2 października 2011, 15:10
Parker...
2 października 2011, 15:29
cholerne korki. na mecz sie spoznilem
2 października 2011, 15:32
co ten Kaboul robi ja się pytam
2 października 2011, 15:33
Co Bale rajdy robi! :)
2 października 2011, 15:35
Defoe mi imponuję widać że ma ciąg na bramkę!
2 października 2011, 15:42
Yeyeyeyeyeye :D
2 października 2011, 15:43
GOOOOOLLLLL! :D SPURS 1 ARSENAL 0 !!! :)
2 października 2011, 15:43
gooooooooooooooooooooooooooooooool :P
2 października 2011, 15:43
Adebayor mistrz !!!
2 października 2011, 15:43
JEST!
2 października 2011, 15:44
Ale kat ! I jeszcze raz niech ktoś skreśli ze składu VdV !
2 października 2011, 15:44
brawo VDV !!!! Tottenham 1:0 Anale !! : D
2 października 2011, 15:48
Nie widziałem nawet gola. Przy strzale transmisja mi się zawiesiła, a potem przy powtórce ;p Ale świetnie, że wygrywamy :)
2 października 2011, 15:48
Hahaha obrezake Wengera z butelką wodą jeszcze pełną bezcenny :) Ah ten buziak i ta radość Van der Vaarta coś pięknego!
2 października 2011, 15:53
Julkos napisał(a):
Jeb... Polak :/


Z tym mogłeś sobie dać spokój.
2 października 2011, 15:53
zeby tylko w tej obronie sie nie bawili...
2 października 2011, 15:54
Brawo dla Bale że wyciągnął szybko VdV z tłumu kibiców, piekna bramka ale musi myśleć co robi bo to mogła być druga żółta kartka i mecz w osłabieniu
2 października 2011, 15:55
Szkoda zmarnowanej sytuacji Parkera sam na sam ze Szczęsnym. W środku pola gra dobrze, ale wtedy mnie wkurzył i to porządnie.
2 października 2011, 15:57
Gdyby nie gol powiedziałbym, że gramy źle. BAE dużo niedokładnych podań, Luka jak na siebie też mizernie, atak nie istnieje- jedynie Adebayor starał się walczyć z Songiem, ale dużo pożytku nie było. Obrona King- Kaboul o dziwo średnio, potrafili wejść kilka razy jak w masło i chyba tylko przekupieniu Gervinho i Ramseya zawdzięczamy taki, a nie inny wynik. Aha, Rafa bez gola też niewidoczny i do tego ta kretyńska kartka. Nie zdziwię się, gdy skończymy w dziesiątkę przez jakieś jego gesty albo gówniarskie zachowanie. Obstawiłbym coś nawet u buka, gdyby była taka możliwość ;)
2 października 2011, 15:58
mysle ze nie ma co narzekac, moglismy przegrywac ale gervinho pokazal swoj geniusz : D gra jest niezla, meczy wyrownany i cieszy prowadzenie 1:0 po 1 polowie.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji