Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham - Chelsea

Forum dyskusyjne » Premier League » Tottenham - Chelsea
21 października 2012, 02:23
Tuczi tu ludzie bardziej jeżdżą po Gallasie, więc na nikim raczej to nie zrobi wrażenia. Teksty typu niech ten dziad wypiedala, to nawet na Twitterze u Walkera nie było tak źle.
21 października 2012, 09:24
varba napisał(a):
Ciekawe kogo będzie wina jak Gallas odejdzie. Przedtem było wszystko winą Redknappa, po dzisiejszym meczu na pewno dostał by zjeby za selekcję Gallasa, ale Redknappa nie ma więc Gallas sie sam wystawia do składu. Jestem ciekaw kto będzie winny wszystkim nieszczęściom jak Francuz odejdzie


Jak to kto Friedel. To on powinien kryć Cahill'a!
21 października 2012, 11:16
varba napisał(a):
Tuczi tu ludzie bardziej jeżdżą po Gallasie, więc na nikim raczej to nie zrobi wrażenia. Teksty typu niech ten dziad wypiedala, to nawet na Twitterze u Walkera nie było tak źle


Coś w tym jest. Zanim Kyle skasował konto wyczytałem jeden post od jakiegoś kretyna, który pisał coś w stylu "czujesz się jak kutas? to dobrze, bo zasłużyłeś na to. a teraz razem z gallasem możesz wypierdalać z tottenhamu". Nosz kurwa, banda kretynów i półgłupków. Zdarzyli się nawet tacy, którzy pisali do Bale, że powinien wspierać drużynę, a nie jeździć do "SUKI", która sobie tam rodzi etc. Nie wiem jak określić takie osoby...
21 października 2012, 12:33
[quote=Hades]Gylfi grał na środku. Na skrzydle grał Dempsey. Dla mnie moglibyśmy się obejść bez Sigurdssona, ale Dempsey coś tam daje. Niech się tylko wkręci do naszej drużyny, to będzie ładował bramki jak armata

Hades co ty gadasz, Glyfi wczoraj rozegrał chyba najlepszy mecz w naszych barwach... Gdyby strzelił chociaż jedną bramke to wszyscy inaczej by się o nim wypowiadali dziś, dla mnie Dempsey to jest porażka ten gościu poza golem z the blues nic nie pokazał. Jest po prostu tragiczny, z trudem mu przychodzi przyjęcie pilki a ty mówisz że daje więcej od SIG...
21 października 2012, 13:09
KonradM popieram w szerokości całej ;) Z Gylfiego będą ludzie a Clint ma "już" 29 lat więc u niego może wzrosnąć forma ale lepiej wyszkolonym i ogólnie lepszym piłkarzem nie będzie.

Tuczi- takie teksty to przesada no ale spójrz jak kyle gra od początku sezonu kompletnie bez formy, jest tym sfrustrowany chociażby wybicie piłki prosto w Matę świadczy o tym dobitnie. Dla mnie powinien ze spokojem potrenować a na soton wyjść powinien chociażby Naughton. A i jeszcze AVB powinien porozmawiać z nim o wszystkim żeby nie obróciło się to przeciw Spurs i Kylowi.
21 października 2012, 13:17
PatricziwwersjiBeta napisał(a):
Tuczi- takie teksty to przesada no ale spójrz jak kyle gra od początku sezonu kompletnie bez formy, jest tym sfrustrowany chociażby wybicie piłki prosto w Matę świadczy o tym dobitnie. Dla mnie powinien ze spokojem potrenować a na soton wyjść powinien chociażby Naughton. A i jeszcze AVB powinien porozmawiać z nim o wszystkim żeby nie obróciło się to przeciw Spurs i Kylowi


Całkowicie się zgadzam co do jego obecnej formy. Problem w tym wszystkim polega na tym, że to jest 22 letni chłopaczek. Gdyby ktoś pisał coś takiego do mnie to zlałbym to ciepłym moczem, ale to jest jeszcze wciąż "szczeniak". Pomyśl sobie co teraz siedzi w jego głowie i odpowiedz sobie na pytanie: czy to mu pomaga, czy jeszcze bardziej dobija ;)
21 października 2012, 13:33
No pewnie że dobija i dlatego AVB musi z nim rozmawiać ;) Ale miejmy nadzieję że chłopak posiedzi, wypije,wytrzeźwieje i wróci do formy a "fanów" uciszy w najbliższej przyszłości zajebistym meczem. Verts powinien mu powiedzieć jak to się robi :D
21 października 2012, 13:49
KonradM napisał(a):
Hades co ty gadasz, Glyfi wczoraj rozegrał chyba najlepszy mecz w naszych barwach... Gdyby strzelił chociaż jedną bramke to wszyscy inaczej by się o nim wypowiadali dziś, dla mnie Dempsey to jest porażka ten gościu poza golem z the blues nic nie pokazał. Jest po prostu tragiczny, z trudem mu przychodzi przyjęcie pilki a ty mówisz że daje więcej od SIG


Gylfi będzie lepszy, ale za kilka lat. W ostatnich meczach na boisku nie było go wcale widać. Wczoraj też miał swoje sytuacje, ale żadnej z nich nie wykorzystał. Wczorajszy mecz to nie był szczyt Dempseya. On w ogóle u nas gra słabiej niż w tych kilku meczach, które widziałem w Fulham w zeszłym sezonie i na to wpływ może mieć fakt, że nie grał w Fulham i jeszcze nie wszedł dobrze w sezon i w drużynę. Może przesadziłem, że bez Siga byśmy się obeszli, ale na razie to Dempsey daje nam więcej.
21 października 2012, 14:49
Mam przeczucie, że za kilka miesięcy będziemy ten mecz wspominać jako punkt kulminacyjny sezonu, po którym wszystko się zjebało.
21 października 2012, 20:03
Zoolander napisał(a):
Mam przeczucie, że za kilka miesięcy będziemy ten mecz wspominać jako punkt kulminacyjny sezonu, po którym wszystko się zjebało


Żeby coś mogło się zjebać to najpierw musi być dobrze.Jeszcze nic nie ugraliśmy. Zagraliśmy 3 dobre mecze jak na razie więc nie wiem jak można zbyt wiele napsuć jedną porażką z liderem. Trzeba pokonać Southampton i wszystko wróci do normy. Ciekawe co z Dembele, bo koleś jest kluczem do wszystkiego. Oglądałem dziś Granero i muszę powiedzieć że taki chłopak by nam się przydał w środku pola. Pod nieobecność Dembele byłby jak znalaz. Na pewno operuje piłką w środku lepiej niż Siggy i Hudd. Szkoda że poszedł do QPR.
21 października 2012, 20:08
varba napisał(a):
Żeby coś mogło się zjebać to najpierw musi być dobrze.Jeszcze nic nie ugraliśmy. Zagraliśmy 3 dobre mecze jak na razie więc nie wiem jak można zbyt wiele napsuć jedną porażką z liderem. Trzeba pokonać Southampton i wszystko wróci do normy. Ciekawe co z Dembele, bo koleś jest kluczem do wszystkiego. Oglądałem dziś Granero i muszę powiedzieć że taki chłopak by nam się przydał w środku pola. Pod nieobecność Dembele byłby jak znalaz. Na pewno operuje piłką w środku lepiej niż Siggy i Hudd. Szkoda że poszedł do QPR


Święte słowa.
21 października 2012, 23:21
Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że gdyby nie błąd Walkera, moglibyśmy jeszcze wcisnąć na 3-3. Jesteśmy drużyną, która zawsze gra do końca i nie raz były remisy w 94 minucie. Ale Walker zagrał po prostu fatalnie i pomału zaczynam się zgadzać z tymi co mówią, że on poza szybkością i ewentualnie strzałem z dystansu nie ma nic do zaoferowania. Obrona kuleje, bieda aż trzeszczy, Gallas w środku z Caulkerem to fatalne zestawienie, brakuje mi tu Kinga z Dawsem, wtedy był większy spokój. Niech już wracają Scott z Kaboulem a i Dembele by się przydał. Jednak takie mecze coraz bardziej dają mi do myślenia, że do najlepszych to jeszcze "the loooong and winding road"...
21 października 2012, 23:21
Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że gdyby nie błąd Walkera, moglibyśmy jeszcze wcisnąć na 3-3. Jesteśmy drużyną, która zawsze gra do końca i nie raz były remisy w 94 minucie. Ale Walker zagrał po prostu fatalnie i pomału zaczynam się zgadzać z tymi co mówią, że on poza szybkością i ewentualnie strzałem z dystansu nie ma nic do zaoferowania. Obrona kuleje, bieda aż trzeszczy, Gallas w środku z Caulkerem to fatalne zestawienie, brakuje mi tu Kinga z Dawsem, wtedy był większy spokój. Niech już wracają Scott z Kaboulem a i Dembele by się przydał. Jednak takie mecze coraz bardziej dają mi do myślenia, że do najlepszych to jeszcze "the loooong and winding road"...
22 października 2012, 04:05
Panowie, skreślanie Walkera nie ma sensu. On ma dopiero 21 lat, musi się jeszcze wiele nauczyć i jak ma to robić, nie popełniając takich błędów? On i Caulker mają olbrzymi potencjał, ale są młodzi, a młodzi zawsze uczą się na błędach i mogą być im one wybaczone, jeśli wiemy, że mają potencjał na bycie gwiazdami. Niestety przy sobie powinni mieć bardziej doświadczonych partnerów, którzy są ostoją spokoju, dobrze analizują to jak wygląda układ sił na boisku i nie popełniają głupich błędów. Przy Gallasie mają jeszcze więcej pracy. Przy Gallasie, który zawsze nadrabia tym, że wygląda na zmęczonego i musi parę razy dupą zaryć o ziemię, choć to tylko z tego powodu, że się źle ustawia i musi nadrabiać. Jeszcze jak taki Caulker i Walker widzą, jak Gallas zgrywa piłki do rywali w sam środek na polu karnym, to żal dupę ściska. Pierwszy gol, no trudno, stało się... Ale drugi... Kurwa, przecież widział, że Huddlestone jest na lewej stronie, więc prawdopodobieństwo, że go nie ma na środku było naprawdę spore i nawet ja widząc to powiedziałem na głos: Byle Gallas znowu nie wybił na środek. I stało się.Bardzo możliwe, że za równo Gallas, jak i Walker muszą sobie po prostu na jakiś czas usiąść na ławce. Nie no... na jakiś czas to Walker i szansę powinien dostać Naughton. A Gallas... Your time is over lalalalala
22 października 2012, 09:00
Jak patrze na to co Gallas wyprawia to jedno mi na mysl przychodzi

"Ledley... why??"

Doswiadczenie Kinga by sie do przyuczenia Caulkera i Walkera przydalo w tej sytuacji.
22 października 2012, 09:27
tuczi napisał(a):
Coś w tym jest. Zanim Kyle skasował konto wyczytałem jeden post od jakiegoś kretyna, który pisał coś w stylu "czujesz się jak kutas? to dobrze, bo zasłużyłeś na to. a teraz razem z gallasem możesz wypierdalać z tottenhamu". Nosz kurwa, banda kretynów i półgłupków. Zdarzyli się nawet tacy, którzy pisali do Bale, że powinien wspierać drużynę, a nie jeździć do "SUKI", która sobie tam rodzi etc. Nie wiem jak określić takie osoby


To ogólnie wygląda debilnie z każdej strony. Po pierwsze po kiego ch.... konto na Twitterze ?? Ja wiem, po co, bo agent kazał, bo trzeba się lansować, chwalić i ogólnie pokazać jaki megawyjebaka ze mnie. I co teraz skasował, i co?? Obraził się? Trochę to dziecinne. Z jednej strony rozgarnięci jak gnój na polu milionerzy , z drugiej Ci sami tylko bez milionów. Taka ułuda ,że jednak tak daleko od siebie nie jestesmy. Może będę "lubiany" i zareklamuję pasztet, podpaski lub płytę z kolędami, z drugiej strony jak coś spierniczysz to pojadę po tobie, twojej rodzinie, psie etc. Dla takich Walkerów wyjście jest tylko jedno: Nie włazić na takie ścierwo pod żadnym pretekstem.
22 października 2012, 13:54
Mam wrażenie czytając wasze komentarze, że troche brakuje w nich obiektywizmu. Zgadzam się, że Gallas już najlepszy nie jest i będzie z nim coraz gorzej, a do tego popełnia błedy. Ale jeździcie po nim tak bardzo i o wszystko go obwiniacie tylko dlatego, że jest byłym graczem Arsenalu. Zapominacie, że nie jest naszym podstawowym obrońcom tylko zapchajdziurą. Wszyscy chcielibyśmy np Dawsa bo jest prawdziwy Yido ale nie wiemy w jakiej jest formie, może nawet gorszej od Gallasa. Przecież trener nie jest chyba idiotą i nie stawia na gorszego obrońcę. Co do Walkera to sprawa jest prosta, chłopak paiery na gre ma jednak jego postawa w defensywie moim zdaniem kuleje i to od tamtego sezonu. Tam też wiele bramek zawalał właśnie Kyle jednak przy Harrym grał bardziej ofensywnie i tym oraz zaangażowaniem nadrabiał swoją ocenę. Zatem nie zwalniajmy naszych piłkarzy, musimy poczekać na Kaboula i liczyć, że szybko wejdzie w rytm meczowy i z Jankiem stworzy tak długo oczekiwaną przez nas parę obrońców
22 października 2012, 15:59
@WOLF
Gallas pobiera za te fatalne postawy pensje, wiec jak najbardziej nalezy mu sie krytyka, tak samo wzgledem Walkera. Obronca rozliczany jest za poprawne interwencje i redukcja sytuacji bramkowych przeciwnika do minimum, tak samo jak napasnik/bramkarz z bramek/czystego konta.

Zgodze sie z Toba ze Kaboul i Jan to recepta na ta sytuacje, pozostaje tylko czekac, ale wydaje mi sie, ze bledem bylo zostawic Walkera samego bez konkurencji, mam na mysli tutaj bardziej doswiadczonego prawego obronce - ktorym byl Corluka. Wydaje mi sie ze spadek formy Kyle'a tkwi wlasnie w tym, bo jak byl Corluka to wyrywal gryzl murawe na treningach byle mogl zagrac i wyjsc w podstawie. A teraz ma straszne braki.
22 października 2012, 18:51
Pełna zgoda, krytyka zawsze się należy i to każdemu naszemu zawodnikowi. Gallas nie jest tu wyjątkiem i jeśli zawalił bramki to oki skrytykujmy go ale nie obarczajmy go winną za wszystko na boisku. Rozliczmy więc całą formację gdzie byli pomocnicy i inni obrońcy? Oglądałem powtórki i przy trzech bramkach jest wspólwinien, ale przy pierwszym golu, kto biegnie za Cahillem i odpuszcza jego krycie ? Przy drugim to samo pomocnik staje a zawodnik Chelsea biegnie w strone bramki, wyprzedza naszego pomocnika dostaje patelnie od Gallasa. Gdyby nie odpuścił to piłka ta spadła by pod nogi naszego zawodnika. Przy trzeciej bramce to kuriozum dla mnie jak kryją nasi zawodnicy, Mata podaje do Obi Mikela i ucieka naszemu pomocnikowi który nawet o tym nie wie, następnie Eduardo stoi niepilnowany (co robią koło siebie trzej nasi pomocnicy ?) Gallas ma koło siebie dwóch zawodników Chelsea i źle się ustawia. Nie zamierzam go bronić bo zdaje sobie sprawę, że on może być tylko gorszy, a nie lepszy ale ciała przy tych bramkach dała cała defensywa nie tylko obrońcy. Dla mnie natomiast ważniejszym problemem jest Walker bo on nie jest rezerwowym, on ma być naszym podstawowym obrońcom i musi szybko zacząć trzymać wysoki poziom. Tym bardziej, że słusznie podkreśliłeś, brakuje mu solidnego zmiennika. Fajnie się czyta, że on czy Caulker to młodzi chłopcy z potencjałem ale jeśli chcemy bić się o czwartą lokatę to potrzebujemy solidnej obrony na już, a nie dopiero zbierających doświadczenie
22 października 2012, 19:09
Wolff - potrzebujemy. Ale nie mamy. Tak to jest z młodzieżą. Młodzież procentuje w przyszłości. Na czterech Vertonghentów nas nie stać. Niestety

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji