Tottenham vs Aston Villa 7.10.12r
7 października 2012, 14:49
pierdolenie takie, katastrofa to by była gdybyśmy przegrywali 3:0. nie jest tak źle.
7 października 2012, 14:49
ta pierwsza połowa to taka jak by wygrywali z 4-0 i bronili wynik. Tragedia po prostu.
7 października 2012, 14:50
niech wejdzie Ade, Janek gra swietnie od poczatku (to podanie do JD w pierwszych minutach... Miodzio!), w 2 polowie zobaczymy z 3-4 bramki.
7 października 2012, 14:50
obyśmy właśnie naszego czarnoskórego dryblasa zobaczyli w ataku w drugiej połowie. w przeciwnym razie obawiam się, że owszem poprowadzimy mecz, ale wystarcza jedna prostopadła dobra piłka do popierdalacza Agbonlahora i mamy 0 pkt
7 października 2012, 14:51
2 strzały na bramkę-niegroźne, JD mógłby choć raz zrobić coś innego niż strzał
7 października 2012, 14:51
Barometr napisał(a):Nie jest aż tak źle - prowadzimy grę, oglądanie Vertsa to sama przyjemność - znów jest najlepszy na boisku. Tak to wygląda, że im się chce, ale nie bardzo wiedzą jak
Ja też uważam, że nie jest tak źle. Janek jak zwykle rewelka. Dembele też kilka świetnych podań i dużo walki w środku. Lloris - siatkarz. JD...sami wiecie.
7 października 2012, 14:53
Oby była poprawa ! zdjąć należy JD i Dempseya i zacząć odważnie atakować...
7 października 2012, 14:54
dokładnie śmierdzi to remisem albo jakimś 0-1 
było grać I składem w Atenach??
po co? w nic nieznaczącym pucharze?
- teraz, będziemy "oddychać rękawami" od 60 min --- i jeśli nie trafimy na początku to możemy zapomnieć o 3 pkt
było grać I składem w Atenach??
po co? w nic nieznaczącym pucharze?
- teraz, będziemy "oddychać rękawami" od 60 min --- i jeśli nie trafimy na początku to możemy zapomnieć o 3 pkt
7 października 2012, 14:55
no Defoe jak zawsze musi uderzać, ale no chociaż poprawia nam statystyki strzału na bramkę, tylko mógł by celnie strzelić choć raz na 5 minut.
7 października 2012, 14:59
saikor napisał(a):Oby była poprawa ! zdjąć należy JD i Dempseya i zacząć odważnie atakować
dlaczego uważasz że trzeba ściągnąć Dempseya? nasz numer '2' świetnie dziś szarpie. jedynie fatalnie próbował podać do Lennona na początku meczu a tak to nie widziałem jakichś rażących pomyłek?
7 października 2012, 15:00
Tak osłabiliśmy się w czwartek. Teraz gramy jak pół żywi na boisku bo wszyscy zmęczeni.I będzie tak jak mówisz Rafo. Do 60 0-0 a potem nerwówka kurwa żeby nam nie strzelili i obrona. A ostatnie 10 minut to biegamy jak zakręceni, strzelą nam jak zawsze w doliczonym czasie gry i do tyłu 3punkty. A potem gatki ze no było dobrze ale nie zdołaliśmy wygrać. Po co robić takie zamieszanie i tak grac, a teraz gramy jak opętani.
7 października 2012, 15:00
Cały Tottenham, wygrać na OT po to żeby za tydzień męczyć się z 16. w tabeli drużyną
I tak wydaje mi się że wygramy , w ostateczności zremisujemy.
7 października 2012, 15:01
A ja myślę, że troszkę jest źle bo niczym tak na prawdę nie postraszyliśmy AV, prowadzimy grę i atakujemy ale nic z tego nie wynika.Dempsey prawie nie widoczny ale może to wina, że gra z Defoe, który nigdy nie podaje. Ale i tak w pierwszej połowie najbardziej podniósł mi ciśnienie nurek Balea bo nie nawidze takiej gry.
7 października 2012, 15:01
zalewa napisał(a):wszystkich kurwa najlepiej zdejmijcie oszołomy
AVB OUT!!!!
trzeba nam Harrego!
7 października 2012, 15:02
Jakie zapomnieć o 3pkt? Kurwa to jest drużyna która gra o puchary a nie o utrzymanie. Wychodzimy w 2 połowie i ich ciśniemy. Mecz po 1 połowie się chyba nie kończy, nie?
7 października 2012, 15:02
Jakie zapomnieć o 3pkt? Kurwa to jest drużyna która gra o puchary a nie o utrzymanie. Wychodzimy w 2 połowie i ich ciśniemy. Mecz po 1 połowie się chyba nie kończy, nie?
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.