13 kwietnia 2014, 09:44
No to trzeba mieć ludzi z głową na karku w klubie a nie rozpierdalać pieniądze na lewo, prawo kupować chuj wie kogo a potem kończyć sezon jak najwięksi frajerzy z takim budżetem na transfery

druga sprawa, trener. Jeden i drugi a raczej jeden trener a drugi trenerzyna. Tym klubem ludzie nie potrafią rządzić i to widać.
Dobry transfer policze ci na jednym palcu - Eriksen. I przyszedł za jedną z najmniejszych sum. Reszta? Reszta to albo paralitycy, albo kontuzjowani i nie pokazali jeszcze swoich umiejętności.
Nie wiem jak można nie wykorzystać takich pieniędzy i nadal być za plecami anali. Kolejny sezon jesteśmy frajerami z tym że z wiekszym budżetem. To jest śmieszne i żałosne zarazem. To jakie warunki temu klubowi są potrzebne do bycia w 4 skoro 120 mln nie pomaga? Chyba naprawdę jesteśmy za ciency w gaciach żeby tam grać.
Na trenera przyjdzie Pochettino, Laudrup albo inny wynalazek. Oddadzą Soldado za 1/3 ceny. Znowu będą komedie i półśrodki w lecie. Normalnie tak jak powinno być to się nie da.
No ale wiedziały gały co brały jak to kiedyś tam ktoś mówił. Nie powinien nawet narzekać na ten burdel.
13 kwietnia 2014, 10:54
Pech, kto pomyślał że Soldado będzie cieniem samego siebie z Valencii?
Wszyscy byli zadowoleni z tych transferów w lecie.
Znając życie to Soldado jak pójdzie gdzie indziej to strzeli z 30 bramek, Capoue będzie w 11-stce sezonu, a taki Lamela z 15 goli i 20 asyst walnie.
Tak to już jest.
13 kwietnia 2014, 11:09
Ramzes napisał(a):
Pech, kto pomyślał że Soldado będzie cieniem samego siebie z Valencii?
Wszyscy byli zadowoleni z tych transferów w lecie.
Znając życie to Soldado jak pójdzie gdzie indziej to strzeli z 30 bramek, Capoue będzie w 11-stce sezonu, a taki Lamela z 15 goli i 20 asyst walnie.
Tak to już jest
Taa a jaki z tego wniosek? Że u nas źli ludzie na złych miejscach. Jak oni przed naszym klubem grają dobrze, po naszym klubie a W nie to widać że partacze którzy nie potrafią potencjału wykorzystać
13 kwietnia 2014, 12:10
Mateuszek napisał(a):
Nie przegrany w finale tylko kolejny zespół w tabeli kurwa ile razy mam tłumaczyć?
Zapoznaj się dokładnie z zasadami Mateuszek. Ale nie takimi od komentatorów C+...
Jeśli zwycięzca finału FA Cup ma już miejsce w LM, zagwarantowane prze ligę, to miejsce w LE zajmuje PRZEGRANY W FINALE FA CUP!!! Ale, jeśli wygrają odbyciory, a ligę skończą na piątym to i tak TYLKO oni zagrają w LE z pucharu FA...
Inaczej ma się rzecz z Capital One Cup. Tam, jeśli zwycięzca już zagwarantował sobie grę w europie, to kolejnego miejsca nie dostaje przegrany finalista, a kolejny zespół w lidze!!!
Nie siej fermentu, a poczytaj troszkę (UWAŻNIE), bo na wymioty mnie zbiera, gdy czytam twoje pierdoły!!!
"The FA Cup winners qualify for the following season's UEFA Europa League. This European place applies even if the team is relegated or is not in the English top flight. However, if the FA Cup winning team has also qualified for the following season's Champions League, then the losing FA Cup finalist is given the Europa League place instead. FA Cup winners enter the Europa League at the Group Stage. Losing finalists, if they enter the Europa League, must begin earlier, at the play-off or Q3 stage. From the 2015/16 season, UEFA will not allow the runners-up to qualify for the Europa League through the competition"
...zmiany dopiero od sezonu 2015/16, a nie teraz FFS!
Wyjaśnione?
13 kwietnia 2014, 12:25
Mateuszku ja to widzę tak (wiem jestem monotematyczny z LE). Liverpool nie walczy o mistrza dzięki temu, że nie gra w LE tylko dlatego, że w tym klubie znalazły się mądre osoby, które zatrudniły porządnego trenera i mają jakąś wizję budowy tego zespołu. Do tej pory powiedział bym, że było podobnie jak u nas z trenerem bo przy całym szacunku Hodgson dla mnie to bardziej selekcjoner niż trener, który w lidze angielskiej niczego wielkiego nie osiągnął. Dopiero Dalglish pozbierał ten klub do kupy. I w końcu zatrudnili Rodgersa, który nie zrobił rewolucji w składzie tylko mądrze go uzupełnił. Do tego doszła umiejętność zatrzymania kluczowych zawodników (vide Suarez).
Sam uważam, że właśnie budowę drużyny powinno zacząć się od zatrudnienia bardzo dobrego trenera, który albo ma duże osiągnięcia i sukcesy nie sprzed dekady albo sprawdził się w danej lidze przez ostatnie kilka sezonów.
Co do naszego klubu to zgadzam się w pełni - ja nie widzę jakiejkolwiek wizji i pomysłu na Tottenham o czasu gry w LM. Przez ostatnie dwa sezony kupiliśmy po jednym napastniku (Soldado), obrońcy (Chiriches) i bramkarzu (Lloris) i 9 pomocników (!). Przecież od czasu Harrego wszyscy na tym forum pisaliśmy, że nie mamy napastników i z obroną jest kiepsko bo nie ma zmienników, a mimo to nie wzmocniliśmy się na tych pozycjach. My ten sezon jak i poprzedni nie przegraliśmy przez LE tylko złe transfery i brak balansu pomiędzy ilością zawodników w poszczególnych formacjach. Do tego dochodzą słabi trenerzy i fizjolodzy. Wczoraj tak naprawdę przegraliśmy mecz bo ten remis tak trzeba traktować i nie da się tego zwalić na LE tak samo jak porażki z Liverpoolem. Nam nie potrzeba 100 mln tylko wizji budowy zespołu, porządnego trenera, który stworzy szkielet drużyny i uzupełni braki w niej oraz zatrzymania kluczowych zawodników.
13 kwietnia 2014, 12:30
tuczi napisał(a):
Wyjaśnione?

Skurwysyny ludzi w błąd wprowadzają -.- to w takim razie oddaję honor. Mój błąd bo uwierzyłem w te ich pieprzenie i tylko na ignoranta wyszedłem

wybaczcie
@Wolff ja właśnie mówię że źli ludzie na złym miejscu, do tego dodać jeszcze brak wyciągania jakichkolwiek wniosków tylko ciągłe powtarzanie swoich błędów

To samo mi się nóż otwiera w kieszeni jak widzę plotki o kolejnym pomocniku... litości
13 kwietnia 2014, 13:17
Mateuszek, uwierz mi na słowo, że ja rzadko w Polsce bywam, ale jak jestem to każdego dnia czytuje Przegląd Sportowy. To, jakie bzdury oni tam wypisują o Premier League, to się w pale nie mieści... Dlatego jestem sceptyczny do wszystkich naszych mediów i komentatorów, którzy dużo gadają, a pojęcia nie mają
13 kwietnia 2014, 18:18
Czekaj Mateuszek, Ty możesz mieć trochę racji...
Jeśli Arsenal wygra FA Cup, ale zajmie piąte miejsce w lidze to przepisy nie mówią nic o przegranym finaliście (czyli NIE tak jak napisałem wyżej: "Ale, jeśli wygrają odbyciory, a ligę skończą na piątym to i tak TYLKO oni zagrają w LE z pucharu FA" )...
A jeśli przepisy nic o tym nie mówią to może oznaczać, że w takim przypadku w LE zagra drużyna z siódmego miejsca w lidze.