Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Watford vs Spurs

Forum dyskusyjne » Premier League » Watford vs Spurs
29 grudnia 2015, 10:32
Wduwek napisał(a):
2011-12 miejsce 3 po 19 spotkaniach.
Ten sam sezon 42 punkty na półmetku (13-3-3)

ale to był sezon... nigdy nie zapomnę przegranej 3-2 na etihad, po zmarnowanej setce z naszej strony, w ostatniej minucie strzelili nam z karnego i to jeszsze ten półgłówek Balotelli, który wczesniej podeptał Parkera. w tamtym sezonie krótka ławka zadecydowała, że nie zajeliśmy miejsca w top4. mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej :tak:
29 grudnia 2015, 11:26
oliver - zaczynam myśleć, że to ty nie rozumiesz znaczenia słów i wciskasz to innym na siłę.
Albo mówiono to kiedyś do ciebie często, bardzo cię raniło i jako projekcja tamtych strachów teraz tego nadużywasz...

Mamy jeden z najlepszych sezonów od dawna. Solidna obrona to klucz do wygrywania meczy.
Goal Line technology uratowało nam dupę? 'Nie było gola, ale będę bóldupił, że powinniśmy ją stracić, bo Lloris to gówno i powinniśmy tracić punkty' - w ten sposób zrozumiałem twoją wypowiedź.

Oczywiście, że w rundzie wiosennej gra Spurs padnie, zawsze tak się dzieje z Tottenhamem i drużynami Pocha. Nic nowego. Mamy z tego powodu nie cieszyć się ze zdobywanych punktów?

Jeśli już do czegoś można się przyczepić, to nie do tego, że powinniśmy stracić punkty, bo bramka-duch, której nie było, powinna zostać uznana, to do tego, że pierwsza wrzutka Trippiera była do Sona, a Son przy pierwszej był na malutkim spalonym (prawdopodobnie). Ale już traciliśmy punkty w przeszłości, więc nie rozpamiętywałbym szczególnie.

Jesteśmy w top4 pod względem liczby strzelonych bramek, najmniej straconych bramek, najlepsza różnica bramek w lidze.
Rzeczywiście, sezon gówna.
29 grudnia 2015, 15:42
iZgone napisał(a):
Oczywiście, że w rundzie wiosennej gra Spurs padnie, zawsze tak się dzieje z Tottenhamem i drużynami Pocha. Nic nowego. Mamy z tego powodu nie cieszyć się ze zdobywanych punktów?


Ja jednak mam nadzieję, że Poch wyciąga wnioski i jakiś mega duży kryzys nas wiosną nie dopadnie.
29 grudnia 2015, 15:44
To nie jest pierwszy raz gdy po pierwszych 19 kolejkach jesteśmy wysoko. Niektórzy widzę są za krótko stażem by o tym wiedzieć. Tak Goal Line Technology uratowało Tottenham. Każdy sędzia na oko uznał by, że piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową. Dobrze, że wspomniałeś o sytuacji Son'a. Koreańczyk przy pierwszym dośrodkowaniu był na spalonym i tylko nieuwaga i złe ustawienie sędziego liniowego pozwoliło nam cieszyć się ze zdobytej bramki.Cieszysz się teraz ze zdobytych punktów, zobaczymy co będziesz mówił, jeśli te punkty zaczniemy gubić. Będe pierwszym który będzie się temu przyglądał. Lepiej być obiektywnym w tym sezonie. Bo możemy zdobyć nawet mistrzostwo, ale po kilku gorszych meczach możemy zająć 5-6 miejsce na koniec rozgrywek Barclays Premier League. Liga Angielska jest najbardziej wyrównaną ligą w tym sezonie. Każdy może wygrać z każdym. Watford walczyło z nami nieziemsko dobrze. W pewnych sezonach, zwłaszcza w drugich rundach, takiej gry nam brakowało, waleczności. Oby Poch wyciągnął wnioski z tego. Liczę na dobry sezon naszej drużyny, lecz nie można popadać w samozachwyt.
29 grudnia 2015, 16:52
W samozachwyt nie można, natomiast w skrajny pesymizm - jak najbardziej. Prawda, olivier?
29 grudnia 2015, 20:37
Już gubiliśmy punkty w tym sezonie, nie raz. Przejrzyj sobie.

Bóldupiłem o brak koncentracji i proste błędy. Miałem jednak na uwadze ogólnie niezłą dyspozycję wszystkich, w tym Pocha.

Jeśli miałbym się zamartwiać i psuć sobie nerwy myślami "o dżizas, dobrze grajo, ale zara przestano" to nie kibicowałbym Spurs, tylko poszedł kibicować Barcelonie albo Bayernowi (Arsenal podobnie przestaje grać, a Chelsea, United i City ostatnio koncertowo w kratkę)

Ciekawostka - taktykę do tego meczu Poch ułożył i obgadał z każdym z zawodników osobno jeden dzień przed meczem.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji