Aston - Tottenham
26 grudnia 2012, 18:21
Już nawet nie wspominam o ilości sytuacji i tych 15 rzutach rożnych, ale to po prostu wstyd, że tak grającej Aston Villi jeszcze nie ustrzeliliśmy chociaż dwóch bramek. Szkoda najbardziej sytuacji Defoe, ale co poradzić. Bramka wisi w powietrzu, ale bardzo często gdy my gramy to ta bramka już tam zostaje.
26 grudnia 2012, 18:21
Villa dzisiaj nastawiona na co najmniej 4-0 w plecy i ma tego farta, że akurat w terminarzu jest Tottenham 
Bałem się tego meczu, ale pierwsza połowa pokazała, że strata punktów będzie kompromitacją.
Bałem się tego meczu, ale pierwsza połowa pokazała, że strata punktów będzie kompromitacją.
26 grudnia 2012, 18:21
Wolff ale w tym sezonie już 6 bramek ze stałych fragmentów mamy więc nie jest aż tak tragicznie.
26 grudnia 2012, 18:23
Jezus Maria. Ręce opadają. "
odanie" Gallasa w 29 minucie podsumowuje nasze dokonania w pierwszej połowie
26 grudnia 2012, 18:25
Taką grą to my 8 miejsca nie zajmiemy . Gdyby akcje były szybsze to Villa by już miała worek bramek w plecy , ale , że u nas grają na 1:0 to nie dziwne , w tym sezonie mało kiedy strzelamy bramki w pierwszych połowach , nikogo nie można wyróżnić prócz Bale'a który coś tam robi wiatru . Jeśli tak będziemy grać dalej to spotkanie to przegramy , a to będzie oznaczać konieć marzeń o choćby 4 miejscu w Premier League .
26 grudnia 2012, 18:26
Walu napisał(a):Jezus Maria. Ręce opadają. "odanie" Gallasa w 29 minucie podsumowuje nasze dokonania w pierwszej połowie
Nie ma to jak bez powodu wyjebać się na Gallasa, ja myślałem że to Defoe zjebał najlepszą sytuację
26 grudnia 2012, 18:26
Ten mecz pokazuje, że nie mamy ABSOLUTNIE napastników. To co robią Ade z Defoe woła o pomstę do nieba. Ten wynik to jest kompromitacja już w tej chwili...
26 grudnia 2012, 18:28
varba napisał(a):Nie ma to jak bez powodu wyjebać się na Gallasa, ja myślałem że to Defoe zjebał najlepszą sytuację
Defoe też, ale akurat po tym podaniu na aut się śmiałem przez minutę więc mi zapadło w pamięci
26 grudnia 2012, 18:28
No to nawieźliśmy piachu w I połowie. Mam nadzieje, że AVB dokładnie tak skwituje poczynania drużyny w szatni. Ade out - Sigur jak najszybciej na boisko, no i zmiany na skrzydłach Bale/Azza ... i wjazd z gałą w pole karne! - dajemy się faulować albo walimy na bramę na hama!
26 grudnia 2012, 18:30
RAFO THFC napisał(a):Ade out - Sigur jak najszybciej na boisko
A co więcej wnosi Defoe ??????????????
26 grudnia 2012, 18:31
PatricziwwersjiBeta może masz rację ale korci mnie by zobaczyć statystykę z tego sezonu - liczba stałych fragmentów / liczby sytuacji po nich zakończonych strzałem w światło bramki. Co do Gallasa to odpierdzielił z tym podaniem w trybuny wcześniej ale też wszyscy stali i machali żeby do nich nie podawał (Verts, Sandro i Walker)
26 grudnia 2012, 18:33
Walu napisał(a):Defoe też, ale akurat po tym podaniu na aut się śmiałem przez minutę więc mi zapadło w pamięci
A po co miał się sam mierzyć z Benteke, skoro mamy ogromna przewagę w każdym aspekcie. Nie sądzę że obrona zawodzi w tym meczu aby Gallas był podsumowanie pierwszej połowy
26 grudnia 2012, 18:36
Na mój gust to brakuje im trochę takiej boiskowej inteligencji/cwaniactwa, dziwi mnie to że jeszcze nikt się nie pokusił o próbę przełożenia piłki na drugą nogę gdy pewne jest że zawodnicy AV wykonają wślizg. No i zgadzam się z tuczim brak nam napastników..
26 grudnia 2012, 18:37
Varba on chyba mówi o tym beznadziejnym przerzucie, kiedy nikt Gallasa nie atakował
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.