2015 letnie okienko
1374 wpisy · 176770 odsłon
15 czerwca 2015, 22:50
Co do ManU, Realu to są to kluby które są najbardziej "rozpoznawalne marketingowo" na świecie i ich przychód może sięgać pewnie ok. 800 mln rocznie więc spokojnie stać ich na takie manewry
16 czerwca 2015, 17:24
Lotar napisał(a):@ iZgone; z tego co się orientuje to ogólnie zasada finansowego fairplay polega na tym, że ma zbilansować wydatki klubu do jego zysku, czyli nie może więcej wydawać niż zarobi. Oczywiście jest tu napisany tekst drobnym druczkiem, który mówi o tym iż może być stratny max. 50 milionów i w następnych sezonach wykazać, że "zadłużenie" maleje; inaczej poniesie "wielkie konsekwencje".
Co do ManU, Realu to są to kluby które są najbardziej "rozpoznawalne marketingowo" na świecie i ich przychód może sięgać pewnie ok. 800 mln rocznie więc spokojnie stać ich na takie manewry
Dzięki
Przejrzałem financial statement Man U i:
Przychody mają (za 2014) mają na poziomie 433 mlnfuntów [w większości z relkam]
Po odliczeniu wszystkich kosztów, Man United w zeszłym sezonie odnotował zysk na poziomie 24 mln pomimo tego, że wydali w 2014 roku 210.4 mln na transfery (wg. trasfermarkt.co.uk) :0
Chociaż nie jestem pewny, czy całość wypłacili od razu czy nie były to zakupy na raty rozciągnięte w czasie (ok. 170mln Man United musi oddać w przeciągu od 3 do 5 lat, jeszcze więcej - 256mln od 1 do 3 lat a do końca 2015 128mln). Czyli grubo ponad pół miliarda.
Można więc chyba 'oszukać' zasady fair play kupując piłkarzy w systemie ratalnym
16 czerwca 2015, 17:56
Prócz kupowania na raty są jeszcze inne myki, które można stosować. Np. Man City, specjalnie podpisuje umowy sponsorskie ze swoim właścicielem; sprzedają prawa do nazwy stadionu Ethiad za kolosalną kasę, która jest specjalnie zawyżona by pieniądze mogły "legalnie" wpłynąć do budżetu klubu.
Pewnie można by znaleźć sporo takich "trików" ale to chyba musielibyśmy założyć osobny wątek
16 czerwca 2015, 18:34
Wydaje mi się, ze w zamyśle to jest podobny zabieg jak sprowadzenie Daviesa który wykrzesał z Rose to co najlepsze bo Trippiera kojarzę jako aż i tylko solidnego piłkarza. Inna sprawa, że nie widziałem go zbyt wiele razy w akcji, może ze 3-4 mecze.
Wydaje mi się, ze plotka prawdziwa, już od dawna się o tym transferze mówi i wygląda na to, ze jesteśmy najbardziej zdeterminowani spośród zespołów nim zainteresowanych bo Liverpool dalej walczy o Clyne'a. Spodziewam się announcmentu do końca tygodnia
16 czerwca 2015, 19:03
Lotar napisał(a):@ iZgone; no to chyba trochę wyobraźnia mnie poniosła z tymi 800. milionami xD. Suma sumarum wiesz o co mi chodzi.
Prócz kupowania na raty są jeszcze inne myki, które można stosować. Np. Man City, specjalnie podpisuje umowy sponsorskie ze swoim właścicielem; sprzedają prawa do nazwy stadionu Ethiad za kolosalną kasę, która jest specjalnie zawyżona by pieniądze mogły "legalnie" wpłynąć do budżetu klubu.
Pewnie można by znaleźć sporo takich "trików" ale to chyba musielibyśmy założyć osobny wątek
Dopóki nie zacząłem przeglądać też bym tak obstawiał
MatMar napisał(a):Mam pytanie do tych, co to są na bieżąco - Bolasie w Tottenhamie to tylko plotka czy jest coś na rzeczy?
Jeśli ogarniasz j. angielski, to polecam: http://www.bbc.com/sport/0/football/gossip/
Co do Trippiera - słyszałem, że bardzo dobrze sobie radził w pierwszej lidze
Walu napisał(a):Podobno sforwardował tweeta z plotką o swoich przenosinach więc może coś jest na rzeczy
Byłoby cudownie!
Byłoby!
http://www.independent.co.uk/sport/football/transfers/yannick-bolasie-to-tottenham-crystal-palace-winger-fuels-rumour-after-hinting-at-move-on-twitter-by-hitting-favourite-10320492.html
40-60 mln to sporo. 30 mln to moim zdaniem max co możemy dać. Choć Bolasie to naprawdę dobry zawodnik.
16 czerwca 2015, 19:16
Walu napisał(a):Wydaje mi się, ze w zamyśle to jest podobny zabieg jak sprowadzenie Daviesa który wykrzesał z Rose to co najlepsze bo Trippiera kojarzę jako aż i tylko solidnego piłkarza. Inna sprawa, że nie widziałem go zbyt wiele razy w akcji, może ze 3-4 mecze.
Przede wszystkim Tripper jest angielskim, ogranym w PL, będącym w dobrym wieku, tanim piłkarzem o reputacji która raczej wyklucza jakieś fochy i gwiazdorzenie. Podsumowując - ma spore szanse nie zostać niewypałem, a nawet jeśli zostanie to nie stracimy na nim zbyt wielu pieniędzy (klub) i nerwów (my kibice).
16 czerwca 2015, 20:58
Wduwek napisał(a):Przede wszystkim Tripper jest angielskim, ogranym w PL, będącym w dobrym wieku, tanim piłkarzem o reputacji która raczej wyklucza jakieś fochy i gwiazdorzenie. Podsumowując - ma spore szanse nie zostać niewypałem, a nawet jeśli zostanie to nie stracimy na nim zbyt wielu pieniędzy (klub) i nerwów (my kibice)
Wszystko co piszesz to prawda. Niepokoi mnie natomiast to, że sprowadzamy zawodników z przeciętnych klubów, którym do robienia furory było daleko. Byli przyzwoici i właśnie boję się, ze przez zbyt wielu przyzwoitych piłkarzy cały zespół popadnie w przyzwoitość i zacznie grać na miarę drużyn walczących o pierwszą dziesiątkę. Wiem, turbopesymistyczna opcja, ale moim zdaniem możliwa.
Inna sprawa, że Mitchell i jego ludzie takich samych zawodników sprowadzał do Southampton i kilka perełek jak Mane, Pelle, czy Alderweireld, zastanawiam się tylko, czy Mitchell jest w stanie być regularny i co sezon sprowadzać do nas 2-3 zawodników którzy będą różnicę za niewielkie pieniądze, nawet jeśli innych trzech nie wypali, czy może był to tylko jednorazowy wyskok. No i przede wszystkim ile w tych trafionych transferach było zasługi Mitchella a ile innych scoutów Świętych?
Sam do końca nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony popieram politykę budowania zespołu na młodych, perspektywicznych zawodnikach, bo an tych najlepszych, już rozwiniętych po prostu nie możemy sobie pozwolić, ale z drugiej, ciężko oczekiwać, ze Trippier, czy Wimmer ogarną naszą tragiczną defensywę. Akurat na tak newralgicznej pozycji byłym za sprowadzeniem chociaż jednego, sprawdzonego, ogranego w BPL piłkarza.
Pożyjemy zobaczymy, na pewno na najbliższy sezon czekam z ogromną ciekawością
16 czerwca 2015, 21:16
Faktem jest natomiast, że jest 'przeciętny' - ale podobnie większość naszego składu, niestety.
Co do transferów Soton, moim zdaniem to w wielkiej mierze zasługa skautów, którzy potrafią dogadać się z Mitchelem co do tego, kogo mają szukać. Więc pracę robią wszyscy, ale to skauci koniec końców wykopują perełki.
16 czerwca 2015, 21:58
Walu napisał(a):Galatasaray prowadzi z nami negocjacje, chcą kupić Soladdo.
Ciekawe ile piłek dają
Soldado solidny grajek, tylko, że on poza swoją firmą wykończeniową "dostawię stopę" musi być w kooperacji z innymi solidnymi firmami, np. drogowcami z "perfect crossing"
Tottenham na wrzutkach nie polegał, więc i Soldado raczej nie mógł się odnaleźć i tego nie zrobi. A szkoda.
17 czerwca 2015, 05:48
Walu napisał(a):Niepokoi mnie natomiast to, że sprowadzamy zawodników z przeciętnych klubów, którym do robienia furory było daleko. Byli przyzwoici i właśnie boję się, ze przez zbyt wielu przyzwoitych piłkarzy cały zespół popadnie w przyzwoitość i zacznie grać na miarę drużyn walczących o pierwszą dziesiątkę. Wiem, turbopesymistyczna opcja, ale moim zdaniem możliwa.
To jest możliwe, ale opierając grę na naszych najdroższych transferach (Soldado, Lamela, Drewninho) to też jakoś wybitnie ponad przeciętność byśmy się nie wzbili. Kto z kolei obstawiałby 5 miejsce w tabeli opierając grę na Róży, Kane, Dierze czy Bentalebie (oczywiście z niebagatelnym wsparciem Hugo i Eriksena)? Jeszcze rok temu wszystkich tych piłkarzy (sprzed nawiasu
Robert napisał(a):Jak do trucji to pewnie coś na poziomie 20 baniek w plecy dla nas ;/
No niestety, ale za 30-letniego napastnika ze słabą (bardzo delikatnie mówiąc) skutecznością nie da się wyciągnąć dobrej kwoty. Dlatego między innymi z całego serca popierałem sprzedaż Lameli do Włoch za 20 milionów albo lepiej, kiedy o tym się mówiło. Oczywiście mogły być to tylko plotki, ale jeśli nie, to trzeba było pocałować ten Inter (czy kogo tam) w co najmniej rękę, żeby chociaż z jednego spośród tych dwóch rekordowych transferów wycofać się z akceptowalnymi stratami. Na niewielkie straty na sprzedaży Soldado nie mamy co liczyć.
17 czerwca 2015, 10:40
Dziwi mnie to zainteresowanie Bartrą ( nie oglądam ligi hiszpańskiej , ale często słyszę , że ten Barta jest po prostu drewniany ) skoro w Premier League , w naszym zasięgu , są tacy środkowi obrońcy jak Showcross czy Williams ze Swansea . Ograni w Premier League , dobre warunki fizyczne , w najlepszych okresach swojej kariery .
Spekulacje z Showcrossem pojawiały się już rok temu - może teraz też warto o niego powalczyć?
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.