2 lutego 2015, 23:52
Sawik napisał(a):Jak widać Daniel Levy wolał wyłożyć 30 milionów euro na Soldado niż na sędziów.
Widocznie coś nie działa tak jak trzeba w klubie. Na Gylfiego też sypały się tutaj gromy, a koleś w Swansea pokazuje na co go stać.
Dlaczego nie działa? Nie wiem, ale wiem tylko tyle, że w Tottenhamie przewinęło się w ostatnich latach paru graczy, którzy po odejściu z klubu nagle pokazywali, że potrafią grać lepiej
nie demonizujmy, ilu takowych graczy było?
Sigurdsson, Dos Santos, ewentualnie Falque, który całkiem przyzwoicie radzi sobie we Włoszech. Cała reszta po rozstaniu z Tottenhamem absolutnie nie imponuje i nie gra zdecydowanie lepiej niż na WHL (imo) Bardzo żałowałem Holtby'ego, ale z drugiej strony u nas za wiele nie pokazał, a w HSV też jakoś nie czaruje.