[quote=MARCUS]Rzadko Ci się zdarza, ale tutaj poruszyłeś bardzo ważny argument

Za Hazarda przez 2 lata można było odbijać wszystkie oferty, które nie były kosmicznie wysokie, bo to i tak nic nie zmieniało. Z Modricem nie ma już wyjścia, dla mnie to podstawa. Levy dobrym negocjatorem?? Zapewne. Tylko on nie sprzedaje działki w centrum Londynu, tylko primadonnę, która coraz częściej ma fochy i wymarzyła sobie (lub zrobił to jej agent) wspaniałe życie w slonecznej Hiszapnii. Działka raczej nogi sobie nie złamie, nie strzeli focha, nie zagra tylko poprawnie, nie będzie miała wszystkich w dupie. Mam tylko nadzieję, ze z pewnych pobudek, całość przeciąga, dłużej, chce ugrać więcej, albo ma jakiś magiczny plan, żeby o nas się mówiło, więcej a w gruncie rzeczy pod stołem za opłakiwanie w prasie LM dostanie wycieczkę autostopem do Neapolu

Jeżeli jest jednak slepo uparty tylko na pieniądze, to to może być bardzo zgubne podejście. A tak na marginesie, to te raty coś nam wielce zmieniają?? Mamy dziurę budżetową i trzeba szybko spłacić komornika?? Przeciez sa gwarancje bankowe etc, to to ma być jakaś większa przeszkoda? Zwłaszcza jak więksozść mial być w 1 transzy??
Gan1982 napisał(a):
http://www.givemefootball.com/premier-league/prem-clubs-must-pay-40m-for-brazil-star?state=db0f6a3eaa524359ac88d8401871f7eb
Nadal chcecie puszczać chorwacika za 38 mln euro ? Kogo my za to kupimy ? Rafała Wolskiego ?
Odkąd szejkusy/ realusy zaczęły płacić grube pieniądze za piłkarzy to każdy klub ceni swoje gwiazdy, bo wie że przyjdzie petrodolarowy jeleń i wyda tyle ile oni będą chcieli dostać. Dlatego dziękuję Levy że nie dajesz dupy, wole Luke w klubie kokosa niż jak nas będą dmuchać
Bo ja to glupek jestem. Tylko czasami miewam przeblyski
Wedlug mnie nie musimy, ale jak to ktos powiedzial, mamy sie wzmacniac czy oslabiac. Dlatego dla takich podpowiadaczy kazdy gracz ponizej Moddersa bedzie oslabieniem.
Przyjdzie M'villa to zle bo to nie ta klasa, Etienne Capoue tez nie to. Chyba tylko Hamsik, Eriksen i moze Moutinho zaspokoilby gusta kibicow.