Podsumowanie okienka transferowego
52 wpisy · 6997 odsłon
Gość
4 września 2011, 10:25
Gość
4 września 2011, 11:03
4 września 2011, 13:06
MARCUS napisał(a):Przepraszam Varba. Zapomniałem przesłać ci streszczenie. Jednak taki genialny nie jestem. Przeceniasz mnie. Nie martw sie jednak. Odświezysz temat "Ostatni dzień..." i przynajmniej znajdziesz listę prawdziwych fanatyków. Reszta, świadomie lub nie, to ta twoja "luźna guma". Myślę,że twoje zycie stało się w tym momencie klarowniejsze i jeszcze bardziej proste, ty nasz filozofie za 4zł +butelka
Wszystko mi jedno jak dobry alkohol kosztuje 4 zł to nie mam potrzeby płacic więcej. Posłuchaj drogi kolego Spursmaniaku bo nie piszę tego złośliwie. Masz dziwną manierę traktowanie ludzi z góry, jak tylko ty mógłbyś mieć rację, a wszyscy inni piszą bzdury. Zachowujesz się trochę snobistycznie, bo naprawdę da się odczuć w konwersacji z Tobą że uważasz się za lepszego. Nie wiem czy robisz to celowo czy nieświadomie, ale warto się nad tym zastanowić. Pewnie nawet nie rozważszysz tego co napisałem, ale to tylko potwierdzi to co napisałem w tym poście.
4 września 2011, 13:17
Transferów do Klubu szerzej nie oceniam - moim zdaniem bardzo dobre, jak na to, że ewidentnie planem na to okienko było pozbycie się szrotu i, mam nadzieję, zbieranie kasy na tygodniówki dla kogoś konkretniejszego niż Joe Cole, Osvaldo etc.
4 września 2011, 13:19
4 września 2011, 16:05
4 września 2011, 17:00
ginola napisał(a):A, żeby nie było. Z całej tej gromadki jedyną sportową stratą był Peter, ale też kasa, jaką za niego dostaliśmy, była jednak nie do pogardzenia. To był ostatni moment, by zarobić na nim coś więcej niż ochłapy, które dostaliśmy za Robbiego (wydanie tyle na jego powrót to chyba najgorsza decyzja w XXI wieku Tottenhamu, może obok transferu Bentleya)
Dziwne dla niektórych Crouch taki słaby a są ludzie gotowi zapłacić więcej za niego niż za młodszego Pavlyuchenko. Jak zobaczysz za ile pójdzie Roman to zmienisz zadanie co do Robbiego, bo na nim jeszcze zarobiliśmy jakieś pieniądze, a na Rusku będą tylko straty
4 września 2011, 17:02
varba napisał(a):Wszystko mi jedno jak dobry alkohol kosztuje 4 zł to nie mam potrzeby płacic więcej. Posłuchaj drogi kolego Spursmaniaku bo nie piszę tego złośliwie. Masz dziwną manierę traktowanie ludzi z góry, jak tylko ty mógłbyś mieć rację, a wszyscy inni piszą bzdury. Zachowujesz się trochę snobistycznie, bo naprawdę da się odczuć w konwersacji z Tobą że uważasz się za lepszego. Nie wiem czy robisz to celowo czy nieświadomie, ale warto się nad tym zastanowić. Pewnie nawet nie rozważszysz tego co napisałem, ale to tylko potwierdzi to co napisałem w tym poście
AKurat Twoje rady i porady mam głęboko w dupie. Wypisujesz stek bzdur i nic ponad to. Kompletnie bez zastanowienia, za to maksymalnie mnie klasyfikujące. Ty jesteś tutaj wszędzie, co rusz wkładasz swoje 3 grosze. Taki "wielowarsztatowiec" mi składa zarzut o "bycie lepszym i snobizm" ?? Zarzut sprzeczny logicznie, no chyba, że taki omnibus z ciebie. Wybacz, nie zauważyłem. Gdybyś miał odrobinę samokrytyki oraz dystansu do siebie i świata to byś sie nie spinał przy byle okazji. Nie wywlekałbyś swojej opini o mnie, jak tylko coś ci się urodzi w głowie. Tak jeszcze formalnie, to napisałem "ubawiłem", a nie "smiałem się z". NAjśmieszniejsze jest to , że odzywasz się ty a nie np Aapa, któr sam się zastanawiał nad tym jak to przeżywał! Zanim zaczniesz innych pouczać sam musiałbyś zabłysnać jakimś przykłądem. Smutne najbardziej jest to, że rozpoczyna to ktoś, kto przy byle okazji czepia się największych szczegółów. Ktoś kto nigdy nie pojawia się jak zaczyna się jakiś wątek humorystyczny. Ktoś kto potrafi wielce czuć się urażony i wzywać redaktorów do poprawy i banów, a jednocześnie zarzucać niektórym wazeliniarstwo! To, że wiele tych rzeczy jest bezpodstawna i czesto niesprawiedliwa, pewnie nigdy sobie głowy tym nie zaprzątnąłeś. Ktoś kto poucza nie raz i dwa innych, że powinni sięopanować bo to czy tamto, bo kiedyś byliśmy tu a teraz jestesmy tu itp itd.Już ci kiedyś pisałem. Z Toba się nie dyskutuje, albo zgadza albo kłóci. Toczyłęm na tej stronie wiele sporów , wręcz kłótni momentami. Róznica jednak jest taka, ze zawsze coś się działo, coś toczyło rozmowę do przodu. Z Tobą to nigdy nie miało miejsca, przy byle okazji jest powrót to punktu wyjścia. Kotlet odgrzewany po raz eNty. Jeżeli już jesteśmy przy odczuciach to powiem ci tyle, że dla mnie jawisz się jako osobnik "smutny jak kwit na węgiel" i maksymalnie spięty. Rozmowa z Tobą nic nie daje, bo ani to rozwijające, ani zabawne. Bez odbioru.
4 września 2011, 18:28
4 września 2011, 20:26
4 września 2011, 21:01
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.