Spursmania.org

Forum · Transfery

Transferowe lato 2013

5482 wpisy · 512651 odsłon

Dzudolffo

17 lipca 2013, 13:58

mosaj napisał(a):
Levy zjebał? w którym momencie?

Kulisów nie znamy i być może nigdy nie poznamy, o ile mi wiadomo, to decyzję o kontynuowaniu kariery podjął sam zawodnik. Dlaczego? LM, Hiszpania, rodzina i przyjaciele, łatwiejsza droga do kadry na przyszłoroczny mundial.

Wszystko wskazuje na to, że Tottenham BYŁ DOGADANY z Barceloną i gdyby nie Atletico, to transfer doszedłby do skutku. Nie doszedł, trudno, żyje się dalej.

Nie wiem jak można mieć pretensje do prezesa, mamy dopiero 17 lipca, a panika ogromna. Przypominam, że w tym okienku udało nam się zakontraktować znakomitego pomocnika, zatrzymać trenera i prawdopodobnie nakłonić największą gwiazdę do pozostania na WHL. Słabo?

Kontynuując wątek transferowy: Benteke ponoć bardzo blisko, a latem klub powalczy jeszcze o jeden "wielki transfer" - Erika Lamelę. Ponoć ;)


Nie powiedziałem, że słabo. Nie wiem czy to był wiarygodny wywiad z Davidem, ale powiedział, że chciał grać w PL, były tam najkonkretniejsze i najwyższe oferty, ale Atletico wykorzystało sytuację. Oni zrobili więcej w 3/4 dni niż my w miesiąc - słowa Villi. Skoro była taka okazja, za takie pieniądze to czemu nie chciał kasy wyłożyć na stół? Co prawda, okienko nadal trwa, ale szkoda, że poszedł do innego klubu. Mam nadzieję, że przyjdzie nowy napadzior, szybko.

Sawik

17 lipca 2013, 13:59

mosaj napisał(a):
Levy zjebał? w którym momencie?

Kulisów nie znamy i być może nigdy nie poznamy, o ile mi wiadomo, to decyzję o kontynuowaniu kariery podjął sam zawodnik. Dlaczego? LM, Hiszpania, rodzina i przyjaciele, łatwiejsza droga do kadry na przyszłoroczny mundial.

Wszystko wskazuje na to, że Tottenham BYŁ DOGADANY z Barceloną i gdyby nie Atletico, to transfer doszedłby do skutku. Nie doszedł, trudno, żyje się dalej.

Nie wiem jak można mieć pretensje do prezesa, mamy dopiero 17 lipca, a panika ogromna. Przypominam, że w tym okienku udało nam się zakontraktować znakomitego pomocnika, zatrzymać trenera i prawdopodobnie nakłonić największą gwiazdę do pozostania na WHL. Słabo?

Kontynuując wątek transferowy: Benteke ponoć bardzo blisko, a latem klub powalczy jeszcze o jeden "wielki transfer" - Erika Lamelę. Ponoć ;)


Wydaje mi się, że słowa Davida Villi mówią wszystko na ten temat:

"It is true the idea was for me to go to the Premier League, because the biggest offers came from there," Villa said. "But then Atletico Madrid showed up and they did more in three days than others did in months."

Dzudolffo

17 lipca 2013, 14:04

Sawik napisał(a):
Wydaje mi się, że słowa Davida Villi mówią wszystko na ten temat:

"It is true the idea was for me to go to the Premier League, because the biggest offers came from there," Villa said. "But then Atletico Madrid showed up and they did more in three days than others did in months."


Mniej więcej to samo powiedziałem, pisałem z pamięci. Dla mnie to strata, mieliśmy okazję. Po raz kolejny Daniel Levy pokazał się ze złej strony, nie wiem co sobie myślał.

mosaj

17 lipca 2013, 14:04

Ja też żałuję ogromnie Davida Villi, bo to fantastyczny zawodnik i za takie pieniądze to grzech nie kupić, ale ... tak jak mówię, nie wiem za bardzo w co wierzyć. Czytałem ten wywiad i znam jego treść, a z drugiej strony słyszałem i to z niejednego źródła, że byliśmy dogadani ale sam zawodnik jednak "spękał" i wybrał wygodniejszą opcję ...

być może nie chcieliśmy płacić sporej (mówiło się o kwocie przekraczającej 100k tygodniowo) tygodniówki piłkarzowi, który PL nawet nie powąchał, który jest w kwiecie wieku, którego już nie odsprzedamy za dużą kwotę ... mnóstwo znaków zapytania..

po prostu wstrzymałbym się jeszcze z krytykowaniem prezesa, bo jak dotąd w tym okienku idzie nam całkiem dobrze. Mam nadzieję, że w kwestii Benteke prezes zachowa umiar i jeśli dobije targu, to na naszyych warunkach, a nie tych szalonych stawianych przez Aston Villę.

In Levy we trust ;)

Dzudolffo

17 lipca 2013, 14:05

mosaj napisał(a):
Ja też żałuję ogromnie Davida Villi, bo to fantastyczny zawodnik i za takie pieniądze to grzech nie kupić, ale ... tak jak mówię, nie wiem za bardzo w co wierzyć. Czytałem ten wywiad i znam jego treść, a z drugiej strony słyszałem i to z niejednego źródła, że byliśmy dogadani ale sam zawodnik jednak "spękał" i wybrał wygodniejszą opcję ...

po prostu wstrzymałbym się jeszcze z krytykowaniem prezesa, bo jak dotąd w tym okienku idzie nam całkiem dobrze. Mam nadzieję, że w kwestii Benteke prezes zachowa umiar i jeśli dobije targu, to na naszyych warunkach, a nie tych szalonych stawianych przez Aston Villę.

In Levy we trust ;)



Oby ten In lewy łi trast się opłacił :)

Ramzes

17 lipca 2013, 14:09

nie poszedl to nie poszedl, na chuj drążyć temat.

mosaj

17 lipca 2013, 14:10

Ja jestem zwolennikiem naszego prezesa i nie zamierzam się z tym kryć, jak dotąd klub pod jego kierownictwem radzi sobie bardzo dobrze i wiele wskazuje na to, że może być jeszcze lepiej ...

szkoda Villi, ale do zakończenia okienka pozostało jeszcze wiele dni. Wierzę, że po jego zakończeniu będę mógł się wypowiadać z podobnym optymizmem ;)

ps. Negredo w City, szkoda, ale widocznie nie był w naszym zasięgu.

Ramzes

17 lipca 2013, 14:13

Jak widze tu niektórzy liczyli na Suareza i Cavaniego w okienku hahaha

mosaj

17 lipca 2013, 14:25

Ramzes napisał(a):
Jak widze tu niektórzy liczyli na Suareza i Cavaniego w okienku hahaha


i to w pakiecie :D ale mnie rozbawił też post nt. Altidore'a ...

halabala

17 lipca 2013, 14:41

Benteke w poprzednim sezonie grał świetnie i to w beznadziejnej Aston Villi - będziemy mieli z niego pożytek. Rozrośnie nam się kolonia belgijska, jak swego czasu chorwacka.

Mimo że uważam, iż potrzebujemy dwóch napastników, nie zdziwię się, jeśli skończymy z jednym nowym nazwiskiem. Albo inaczej - drugie może być uzależnione od pozostania lub nie w klubie Adebayora. A to wbrew pozorom nie będzie takie proste - pamiętamy perypetie z tygodniówką piłkarza. Może Fulham z nowym właścicielem by się skusiło? :)

Jeszcze słowo odnośnie wątku Livermore'a. Jin-tae lubi operować przesadą - powiedziałbym że to jego cecha wyróżniająca, może poza dziwnymi porównaniami seksualnymi (z tym ostatnio przystopował) - ale co do zasady ma rację - od początku nie rozumiałem fenomenu Livermore'a. Wychowanek wychowankiem, ale na Boga - ten facet to w najlepszym razie dolne stany średnie Premier League. Dwie najsensowniejsze opcje to wypożyczenie i potem sprzedaż (chyba, że wyskoczy w ciągu sezonu na super gieroja). albo ewentualnie sprzedanie go od razu. Trochę szkoda bowiem marnować chłopaka na głębokie rezerwy - trochę jest na to już za "stary".

Ramzes

17 lipca 2013, 14:47

Atak Benteke Defoe Ade to będzie czarna moc Premier League

Diego

17 lipca 2013, 14:54

Btw. Wolelibyście żeby w drużynie został Adebayor, czy Defoe? :mysli:

roorkie

17 lipca 2013, 16:14

Nie pozbywałbym się Defoe przed mistrzostwami świata. Na pewno będzie chciał się pokazać i będzie strzelał bramy(mam nadzieję)

Sawik

17 lipca 2013, 16:28

mosaj napisał(a):
Ja też żałuję ogromnie Davida Villi, bo to fantastyczny zawodnik i za takie pieniądze to grzech nie kupić, ale ... tak jak mówię, nie wiem za bardzo w co wierzyć. Czytałem ten wywiad i znam jego treść, a z drugiej strony słyszałem i to z niejednego źródła, że byliśmy dogadani ale sam zawodnik jednak "spękał" i wybrał wygodniejszą opcję ...

być może nie chcieliśmy płacić sporej (mówiło się o kwocie przekraczającej 100k tygodniowo) tygodniówki piłkarzowi, który PL nawet nie powąchał, który jest w kwiecie wieku, którego już nie odsprzedamy za dużą kwotę ... mnóstwo znaków zapytania..

po prostu wstrzymałbym się jeszcze z krytykowaniem prezesa, bo jak dotąd w tym okienku idzie nam całkiem dobrze. Mam nadzieję, że w kwestii Benteke prezes zachowa umiar i jeśli dobije targu, to na naszyych warunkach, a nie tych szalonych stawianych przez Aston Villę.

In Levy we trust ;)


Zanim 8 lipca po południu pojawiła się informacja o tym, że David Villa przenosi się do Atletico Madryt, to o 4:05 kataloński SPORT zamieścił informację na swojej stronie, że Daniel Levy zamierza poczekać z transferem Villi i zmusić włodarzy Barcelony, aby zeszli z ceny, bo za rok Asturyjczyk byłby do pozyskania za darmo i nie trzeba byłoby płacić za niego ani grosza.
Ta sama gazeta wcześniej podała informację, że do końca czerwca za Villę pojawiły się trzy oferty: Jeszcze w styczniu z Arsenalu o łącznej wartości 9 milionów euro, a w następnych miesiącach ze strony Tottenhamu i Liverpoolu w wysokości 5 milionów euro. Tak więc nie wydaje mi się, aby Levy chciał zapłacić za niego 10 milionów euro, o czym na bieżąco informowały media w Anglii.
Moim zdaniem włodarze Barcelony po prostu postanowili zarobić niewiele mniej, a pozwolić zawodnikowi przenieść się tam gdzie chciał za to, że w styczniu zdecydował się zostać w klubie i nie przenosić na Emirates Stadium.

Szkoda zawodnika, bo wydaje mi się, że bez problemu strzeliłby te 10-15 bramek w lidze, ale czasu już nie cofniemy i trzeba skupić się na kolejnych celach transferowych.

Mam nadzieję, że kolejne poczynania Daniela Levy'ego przyczynią się do tego, że o wpadce z Hiszpanem szybko zapomnimy.

Efendi6

17 lipca 2013, 16:30

Defoe to na prawde dobry napastnik. W odróżnieniu od Ade gra u nas o wiele dużej ale nie możecie powiedzieć ze nie ma ciągu na zdobywanie bramek. Co do Ade, hmm może i jest dobrym napastnikiem umie zastawić piłkę i trochę bramek dzięki niemu wpadło, ale myślę że więcej z nas doi kasy niż zdobywa bramek. Bo jak każdy wie ten sezon nie był dla niego nawet dobry , raczej poniżej średniej. Jak dla mnie Anale mu płacili pod stołem. :cwaniak:

Sawik

17 lipca 2013, 16:38

mosaj napisał(a):
Kontynuując wątek transferowy: Benteke ponoć bardzo blisko, a latem klub powalczy jeszcze o jeden "wielki transfer" - Erika Lamelę. Ponoć ;)


Chodzą pogłoski, że w przyszłym sezonie będziemy grali taktyką 4-3-3.

Nie bardzo sobie wyobrażam w tej taktyce obu graczy wyżej wymienionych przez Ciebie, ponieważ Bale będzie grał na prawej stronie albo w środku, gdyż na lewej po prostu traci jakość, którą jest zdobywanie bramek. Lamela też świetnie prezentuje się po prawej stronie, na lewej również traci jakość, bo nie może schodzić do środka i oddawać mierzonych uderzeń, gdyż jest lewonożny. Jeśli chodzi o Benteke to wiadome jest, że dla niego miejscu jest tylko w środku ataku.

Jeżeli zostaniemy przy taktyce 4-2-3-1 to obaj Ci zawodnicy będą wzmocnieniami, ale problemem jest Sigurdsson i Holtby, ponieważ to są zawodnicy, którzy nie rozwiną się, jeśli będą grać na skrzydle, bo to nie jest dla nich miejsce. Obaj dobrze wkomponowaliby się do taktyki 4-3-3.

Na miejscu zarządu postarałby się ściągnąć kogoś na lewe skrzydło o umiejętnościach Lameli, aby mógł schodzić do środka, a nie kurczowo trzymać się linii bocznej.

Chadli wydaje się dobrym wzmocnieniem, ale to nie ta sama klasa co Argentyńczyk.

Sawik

17 lipca 2013, 16:41

Efendi6 napisał(a):
Defoe to na prawde dobry napastnik. W odróżnieniu od Ade gra u nas o wiele dużej ale nie możecie powiedzieć ze nie ma ciągu na zdobywanie bramek. Co do Ade, hmm może i jest dobrym napastnikiem umie zastawić piłkę i trochę bramek dzięki niemu wpadło, ale myślę że więcej z nas doi kasy niż zdobywa bramek. Bo jak każdy wie ten sezon nie był dla niego nawet dobry , raczej poniżej średniej. Jak dla mnie Anale mu płacili pod stołem. :cwaniak:


Defoe i tak bym zostawił. Zawsze dobrze mieć na ławce rezerwowych napastnika, który potrafi wejść na plac gry i czasami zdobędzie jakąś bramkę. Ponadto zbliżają się Mistrzostwa Świata, tak więc może będzie dawał z siebie więcej. Co do Adebayora to on przy swoich zarobkach powinien zdobywać 15-20 bramek na sezon, ale w Premier League już raczej mu to się nie uda. Oddałbym Togijczyka gdzieś do Turcji. Gaża na tygodniówki zwolniłaby się i dodatkowo wpadłoby jakieś 5 milionów euro.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła