Zakończyliśmy kolejny etap naszej zabawy, w której wybieramy jedenastu najlepszych (lub po prostu najpopularniejszych-różnie to bywa ;)) piłkarzy jacy w minionej dekadzie występowali w barwach Tottenhamu. Tym razem wspólnie zadecydowaliśmy o kształcie najlepszej drugiej lini ostatnich dziesięciu lat.
Najwięcej, bo aż 95, głosów uzbierał Aaron Lennon. Dla młodego Anglika jest to już drugie zwycięstwo w naszych plebiscytach-wcześniej uznaliśmy jego przyjście na WHL za najlepszy transfer ostatnich lat.
Za plecami młodego skrzydłowego uplasował się kolejny Anglik. Michael Carrick zdobył 58 głosów.
Na podium zmieścił się również Luka Modrić-chorwackiemu playmakerowi wystarczyło na to 48 głosów.
Ostatnim, który załapał się do XI Dekady jest holenderski Pittbull, czyli Edgar Davids. Holender uzbierał tylko o 4 głosy mniej niż Modrić i swój dorobek zamknął z 44 głosami.
Piąte miejsce przypadło w udziale Darrenowi Andertonowi, który znalazł uznanie 35-ciu głosujących.
Za Anglikiem znalazł się asystent Juande Ramosa za czasów jego pracy na WHL, Gustavo Poyet. Zdobył on 32 głosy.
Kolejne miejsca zajęli:
-Steed Malbranque (16 głosów)
-Steffen Freund (15 głosów)
-Tim Sherwood (11 głosów)
-Jermaine Jenas i Didier Zokora (po 9 głosów)
-Jamie Redknapp i Tom Huddlestone (po 8 głosów)
-Teemu Tainio i Simon Davies (po 4 głosy)
Dziękujemy za udział w plebiscycie i mamy nadzieję, że w następnym etapie również dopisze nam frekwencja. A już za niedługo wybierzemy dwóch najlepszych napastników ostatnich 10 lat.
Kolejny tryumf Lennona!
16 lutego 2010
Marcin
2 min czytania
6 200
Dyskusja
Komentarze (34)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Ale z drugiej strony Gaizka to zwróć uwagę jakim impulsem było przyjście Davidsa. To w dużej mierze jego zasługa, że zajęliśmy świetne 5 miejsce. Tak samo Carrick-zagrał mało meczy ale to nie zmienia faktu, że to rewelacyjny piłkarz był. Nie twierdzę, że jest lepszy niz Anderton, czy, ogólniej, że nei masz racji. Bo jest duzo racji w tym co piszesz. Ale prawd leży w tym przypadku po środku. A co do Twojego ostatniego zdania-to moze i tak jest...?
Nie chciałbym nikogo krytykować, ale... jeśli ktoś śledzi poczynania Tottenhamu od 2-3 lat to po co w ogóle głosował? Z Modriciem to nieporozumienie, Chorwat właściwie do dziś nie pokazał pełni swoich możliwości. Akurat Carricka bym bronił, bo był naszym liderem i razem z Davidsem stworzył chyba najlepszą parę pomocników od wielu lat... Freund i Sherwood (jeden z moich faworytów) niedocenieni. Tainio i Zokora są na liście chyba tylko za waleczność.
Przyznam się, że nie patrzyłem, kto ile strzelił, bo tego nie wymaga się się od pomocników (w sensie: nie jest to priorytet).
Po co głosował? Pewnie dlatego, że miał takie prawo...
Coś mi aktualna ankieta wygląda jak karta do głosowania. Wygrywają ci z samej góry, czyli zaufani towarzysze.
Chodzi Ci Raptusie o to, że wygrli ci, którzy w ankiecie aktualnie wiszacej na stronie sa na samej górze listy? Dobrze zrozumiałem?
głosowałem na Freunda, Sherwooda, Poyeta i Lennona. Nie oddałem głosów na andertona, carricka bo nie przepadałem za nimi specjalnie ( Anderton zresztą to poprzednia dekada glównie ) Modric i Davids zdecydowanie za krótko. Davies miał pecha że tak na dobrą sprawę prawa pomoc to była nasza mega mocna strona zawsze. Raptus nie szukaj jakis zaufanych towarzyszy, gracze są przed i po ustawieni w kolejnosci głosów. Ziege na początku zeszłej ankiety był na samym dole a i tak zajął 3 miejsce. Ale mieć pomoc Lennon, Carrick, Davids, Modrić w swojej szczytowej formie - brzmi nieźle.
Ja też czekam na napadziorów i....na komentarz Raptusa jak Keano będzie w dwójce atakujacych hi hi hi. Moja linia pomocy byłaby dość dziwna ale...Anderton, Freund, Malbanque, Lennon. Faktem jest że nikt nie może odebrać prawa głosu ale ja tez uwazam że ten wybór był na poziomie Bravo Sport...Tak jak Gaizka oburza sie małą liczba głosów dla Davisa tak ja myslałem że Dazza, Freund i Sherwood zdobedą więcej głosów uznania. Szkoda.
ja z kolei za Freundem i Sherwoodem nigdy nie przepadałem. Bardziej mi się z wyrobnikami kojarzą, a jednak Modrić tą odrobinę magii ma, podobnie miał Anderton i Davies w szczytowej formie
Ja wcale nie doszukuje sie magii w ich poczynaniach ale byli cholernie konsekwentni w swojej solidności....Fakt nie ta klasa co Modric ale Luka jeszcze niczego wielkiego nie zwojował dla nas a za umiejetnosciami czysto piłkarsko-technicznymi zdecydowanie wieksze oczekiwania są po grze Luki niz Tima i Steffena.
jak dla mnie : Lennon, Poyet, Anderton i Carrick. Nie zgodzę się z Tobą gaizka, żeby ilość strzelonych goli przez pomocników była jakimś głównym wyznacznikiem. Carrick mnóstwo wnosił do gry. Jedynie Anderton tak z sympatii i za tego gola vs Leeds
To ja się nie przyznaję na kogo głosowałem bo wyjdzie, że jestem Bravo Sport ;D
Powiedz powiedz. Wole zapoznawać sie z typami, wyborami spursmaniaków niż śledzić ich sprzeczki o duperele
Nie daj sie Marcin prosić
Długo myślałem o Daviesie, w końcu był to mój ulubieniec, ale ostatecznie "walijskie dynamo" przegrało z Lennonem, starałem się bowiem zachować ustawienie i nie wciskać dwóch prawych pomocników. A jednak Davies był kluczowym piłkarzem przeciętnej ekipy, a Lennon robi różnicę w drużynie grającej o klasę lepiej. Poza tym Carrick (podobnie - nie grał długo, ale różnicę robił kolosalną), Jamie Redknapp (to był gość! Kapitan potrafiący pociągnąć grę. Gol z Arsenalem na 1:2, już nie pamiętam w którym roku, potem w ostatniej minucie Gus Poyet na 2:2 po błędzie Richarda Wrighta - jedne z lepszych derby które oglądałem. I o ile dobrze pamiętam właśnie Gus uzupełnia moją czwórkę.
Zasłużył sobie ,bo każdy mecz ,który gra daje z siebie 100% i biega to znaczy "lata" na okrągło.
Nie mogę zrozumieć, dlaczego Luka znalazł się w "naszej" XI dekady ... fakt, głośny transfer i klasowy zawodnik, który w barwach Tottenhamu nie pokazał jednak niczego szczególnego ... ma na swoim koncie kilka bardzo dobrych spotkań, ale jak dla mnie to za mało ... ehh, magia nazwiska
Cieszy mnie bezapelacyjne zwycięstwo Lennona, dwa zwycięstwa w dwóch plebiscytach to nie przypadek - to bardzo ważny zawodnik dla Spurs 
Stoke remisuje do przerwy - ma ktoś linka na sopcast?
Widzę, że z tymi sondami jak z wyborami prezydenckiemu. Nie znam nikogo kto głosował na Tyminskiego, a drugą turę wykręcił.
Gaizka ale to nie jest ankieta dla najbardziej zasłużonych. Dla mnie liczy się to jak grali (co potrafili) i minione 10 lat - czy w jakimś sensie są głównie z tą dekądą związani (np. Sol to był dla mnie symbol lat 90) . Ja np Daviesa lubiłem, ale nic poza to. Pamiętam, że najbardziej sprawdzał się u GHodlle'a, bo ten lubił grać 3 z tyłu i rola wahadłowego pomocnika mu pasowała jak ulał. Jeżeli chodzi o umiejętnosci to, będzie u mnie wyżej MCarrick. Jeżeli chodzi o to ile serca zostawił, to SD cenię bardziej.
Azza wygrał - chyba kazdy go zaznaczał
Stoke oszukane i my razem z nimi, powinni wygrac po tym aucie (oczywiście) w ostatniej minucie.
I tak remis jest OK.
Wydaję mi się że nie wygrałby Aaron jakby każdy miał tylko jeden głos , ale każdy miał 4 więc najpierw zaznaczał swoje typy a potem jak został mu jeden głoś lub dwa to dał go Lennonowi, bo mimo wszystko zasłużył sobie, żeby być w pierwszej czwórce.
Lennon-Carrick-Freund-Anderton.Tak glosowalem.Piaty byl u mnie Davids,ale miejsca cztery byly.pech.Tainio to jakies nieporozumienie,Jenas takze.Duzo mlodziezy chyba glosowalo,Freunda nie pamietaja.pozdro.
a ja oddałem głos na Poyet-a
no ja z Freundów to pamiętam tylko Zygmunta ;-)
Zygmunt to byl Freud 
Ale Stefan (Freund) był jego przyjcielem(Zygmunta) czyli Friendem/Freundem 
Dzięki Halabala teraz będziesz tłumaczył żarty jak JD18???
Ja znów głosowałem z małym sentymentem do starych zawodników
Mój typ to Lennon - Freund - Poyet - Anderton. Długo zastanawiałem się nad wyborem Poyet czy Carrick.
Czytaj dalej