Gość
28 kwietnia 2010, 09:52
605 wpisów · 68050 odsłon
Gość
28 kwietnia 2010, 09:52
28 kwietnia 2010, 11:07
Sajmon napisał(a):Z nowości ode mnie to tak: przestudiowałem dwie płytki Roba Zombiego i jak dla mnie masterpiece jeśli chodzi o industrial metal. W tej samej kolejce stoi też Powerman 5000, ale linią melodyczną nie przebija Roba, teksty natomiast mają przekozackie. Postanowiłem też zrobic sobie małą odskocznie od tego rycia i zassałem dwie płytki Pendulum (drum&bass z wpływami mzyki elektronicznej). Jak dla mnie muzyka z innej planety, poecam!
28 kwietnia 2010, 11:33
JD18 napisał(a):Nasze wykonanie najlepsze ,chyle czołoOd innych już mi się nie podoba
Gość
28 kwietnia 2010, 15:32
29 kwietnia 2010, 07:52
ginola napisał(a):W ogóle pod tym względem podoba mi się to, bez żadnego rasizmu, "murzyńskie" chrześcijaństwo. Wszystkie ich pieśni są jakieś takie radosne, widać że się cieszą z łażenia do kościoła. A u nas niby się cieszą, a najbardziej radosna pieśń brzmi tak, że można się popłakać
29 kwietnia 2010, 21:54
29 kwietnia 2010, 21:56
ginola napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=zFBtXHCjy4o - pozycja obowiązkowa dla każdego, nawet jeśli tak jak ja nie jest fanem F1
4 maja 2010, 15:05
4 maja 2010, 16:43
6 maja 2010, 16:34
13 maja 2010, 13:07
13 maja 2010, 13:39
14 maja 2010, 11:29
xBulix napisał(a):A skoro już o Amstrongu to moze mi ktos polecić taki jazz'ik bardziej "dęty"? Tzn gdzie wiecej jest saxofonów niż gitar, i gdzie muzyka nie jest rodzajem improwizacji a konkretnym, spisanym utworem?
14 maja 2010, 16:04
ginola napisał(a):Użytkownik verba swoją rejtanowską obroną myzyki Verby skłonił mnie do zapodania wam jeszcze jednego mistrzowskiego kawałka. Choć tu już nie tylko o muzykę chodzi - http://www.youtube.com/watch?v=q4REmEXQgGE
9 czerwca 2010, 23:19
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.